Mój ogród...Ann-ka72

Zdjęcia naszych ogrodów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
lora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10596
Od: 25 maja 2010, o 13:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

...kurcze czekam juz od rana na te czarownice -słoneczko świeci, ale jest zimno+7
mam do posadzenie jeszcze malutkie wrzosy kilka na próbę - nie wiem może trzymać je do wiosny w domu :?:
herbatka złocista dobra tylko czy Twój maluszek będzie chciał pić -trzeba robić słabą.
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi
Awatar użytkownika
Jojola
500p
500p
Posty: 656
Od: 21 lip 2010, o 18:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

ja też zapisałam sobie nazwę herbatki. a nóż ... niestety mój młodszy to w zeszlym roku bardzo często łapał zapalenie ucha. wracał z przedszkola z katarkiem i juz w nocy zaczynały się bóle, płacze a rano lekarz : zapalenie ucha. wykańczałam się... nie wiem co moze pomóc na katar albo jak to zrobic aby dziecko go nie łapało? były wizyty u laryngologa badania słuchu, na szczęście wyszło dobrze. ale w tym roku z niepokojem myslę o nadciągajacej jesieni :(
starszy gdy poszedł do przedszkola to przeważnie chorował na zapalenie krtani. długo starałam sie o senatorium. a w lecie jeździlismy do Szczawnicy i mamcia z synkiem razem po kubeczku wody wypijali. tautuś tylko krzywił sie i po pierwszym łyku powiedział że nigdy nie weźmie tego paskuctwa do ust. :;230
Pozdrawiam serdecznie, Jola
W rodzinnym ogrodzie
Awatar użytkownika
FRAGOLA
1000p
1000p
Posty: 3377
Od: 4 cze 2010, o 09:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Aniu zaglądam tu do Ciebie często i nie zauważyłam że Ty już się osrebrzyłaś :uszy
Gratuluję sreberka ;:80
FRAGO-linki
w 'powężowym'
Pozdrawiam-Grazia
Ann-ka72
1000p
1000p
Posty: 1012
Od: 1 paź 2009, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Lora, chyba lepiej wysadzić do ziemi, bo w ciepłym pomieszczeniu zimą mogą Ci uschnąć...tak mi sie wydaje... Te rośliny,które zimą śpią, muszą mieć zdecydowanie chłodno ;:108 Co prawda na wrzosach sie nie znam, bo nie udało mi się wyhodować żadnego :wink: , ale może inni się wypowiedzą, co sądzą na ten temat.
Herbatkę będę rozcieńczać , Gabryś lubi wszystko... i wodę zwykłą i szałwię pije bez problemu,tylko trochę ją słodzę.

Jojolu - na katar nie ma chyba lekarstwa, chociaż moja koleżanka kupuje jakąś maść majerankową i smaruje pod noskiem dziecku, udrażnia nos i katar trwa tylko 2 dni....nie miałam tej maści ale kupię ,żeby zobaczyć czy faktycznie tak jest u wszystkich dzieci. U dzieci jest w gardle jakaś szczelina ,która jest połączona z uchem, i dlatego przy najlżejszym katarze pojawia sie albo zapalenie gardła albo ucha,z czasem to zarośnie.... Trzeba często czyścić nos przy katarze,żeby bakterie nie rozwinęły się, bo potem to już szybko rozłażą się - tak mi mówiła znajoma bioterapeutka.
Wiesz, ja też nie lubię takich "zdrowych" wód, też pewnie bym nie piła, nie dziwię się Twojemu mężowi. Ja w ogóle samej wody nie lubię do picia-mam takie zboczenie, piję tylko herbatę,kawę inkę albo colę -jak mam migrenę.

Grażynko - ja też nie widziałam :shock: A czy to coś zmienia? :D
Dzięki za gratulacje ;:196
Awatar użytkownika
AniaDS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14304
Od: 23 sie 2008, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska
Kontakt:

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Maść majerankowa ułatwia tylko oddychanie z tego, co wiem.
Przynajmniej u nas na więcej nie działa i katar trwa tyle co zwykle, nie krócej.
Zalecają dzieciom pić tran, ale on ma taki zapach, że ja wymiękam...
Nie dałabym rady, cała butelka stoi od tamtego roku ;:224
Awatar użytkownika
AgaNet
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5200
Od: 26 sie 2010, o 11:00
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Szkocja

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Ja stosuje maść majerankową jak mój młodszy osesek mam katar. Nie zauważałam żeby katar trwał krócej, ona tylko pomaga przy oddychaniu.
Awatar użytkownika
Cebulla
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1343
Od: 10 lut 2009, o 22:43
Lokalizacja: prawie Wrocław

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Tjaaa... Moje dały się nabrać tylko na jedną łyżeczkę tranu, a potem zrobiły mi karczemną awanturę, że chcę je zabić :;230
Awatar użytkownika
AgaNet
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5200
Od: 26 sie 2010, o 11:00
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Szkocja

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Dziewczyny, więc może lepiej tran w kapsułkach?????
Awatar użytkownika
lora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10596
Od: 25 maja 2010, o 13:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

...hej hej przyszłam do Ciebie i nie widzę żadnej fotki z Twojego ogródka :?:
.... maść majerankowa ułatwia oddychanie!
.... dawniej w przedszkolach tych dobrych podawano do picia herbatkę majerankową
na odporność -jest coś w tym :!:
a czosnek ,czosnek-tylko od 3roku-
...czosnek dzisiaj wylądował w krecich górkach :evil:
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi
Awatar użytkownika
trzynastka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12856
Od: 8 paź 2009, o 18:42
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Aniu na migrene? colę ? pytam bo mnie niestety często męczy :(
Co do maści majerankowej to jest za słabe na moje dzieci nie działa, jak już katar zawuita to niestety otrivin lub nasivin krople dla dzieci i inhalacje ziołowe, np Inhalol lub Olbas po inhalaci krople jeszcze na brzeg kołnierzyka lub rękaw bluzki katar szybko znika,
Ann-ka72
1000p
1000p
Posty: 1012
Od: 1 paź 2009, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Witajcie: AniuDS,AgaNet,Cebullka,Lora,Trzynastka. :wit :wit :wit

No cóż,tą maść przetestuję jak maluch złapie katar,na razie dopiero co wyszedł z przeziębienia. Myślałam,że to coś fajnego... koleżanka już dawno mi ją polecała,ale....przypominałam sobie, jak maluch nie miał już kataru.Jakby maść nie działała- to i tak niewielka strata- kosztowała aż 2,10 zł. :D
Dobrze się wymieniać takimi sprawdzonymi metodami, pewnie nie na każdego to samo działa,ale lepsze to jak truć się od razu tabletkami i innymi.... chyba że inaczej się nie da.
Tran w kapsułkach i Aloe Vera podaje od niedawna swojemu dziecku moja szwagierka- Michał bardzo często choruje, na razie chyba jeszcze trudno sie wypowiedzieć,czy jest większa odporność. U niego tak jak u mojej starszej córki było: wieczorem kaszel,a rano już oskrzela zajęte.

Lora, fotek nie mam, jutro poprawię się. :oops: Ja na kreta lałam do korytarzy wodę po śledziach, ze sklepu od znajomej sklepowej brałam wiele razy 1 albo 2 wiaderka całe-one zlewały tą wodę z innych jeszcze wiaderek, postały jeszcze trochę na słońcu,żeby nabrać mocy -trochę rozcieńczałam - i mam spokój już chyba drugi rok. U sąsiadów ryły latem aż wszystko podskakiwało, ale też sie wyniosły chyba, bo teraz nie widać nowych kopców.
Wg oryginalnego przepisu, trzeba włożyć większe kawałki śledzia(takiego już troche zepsutego) do korytarzy,ale dla mnie szkoda było kupować śledzie, i przetrzymać, żeby zaczęły brzydko pachnieć, a gdzie to trzymać? No i musiałabym w tamtych latach kupić ze 3 kg śledzi- więc pomyślałam o tej wodzie :;230 Jak do tej pory omijają mój ogród,może coś tam jeszcze czuć w korytarzach :;230 Nie żałowałam tego eliksiru :lol: :lol:

Celinko, ja przy migrenie mam od razu takie problemy z żołądkiem, zaczyna mi się kręcić w głowie, i wymiotuję3-4 razy, aż żołądek pusty.Wtedy przejaśnia mi sie w głowie. Jak wypiję szklankę coli(oryginalnej) to żołądek sie uspokaja,poleżę z pół godziny albo wyjdę na spacer,ale na dworze musi być chłodno, i migrena prawie przechodzi.Co prawda nie jest super,ale można spokojnie dokończyć coś tam w domu. Często jak mi sie zaczyna migrena(a nie mam coli) to szybko sie myję(czasami nie zdążę się rozebrać- i mam spotkanie bliskiego stopnia z sedesem :;230 ) i kładę sie spać....czasami jest to 20.00. Moja córka ma 16 lat i to ona wtedy w domu wszystko musi dopilnować-Gabrysia nakarmić,przebrać,uśpić, sprawdzić lekcje dla drugiego syna... Kiedyś brałam Aspirynę, ale jakoś chyba przestała na mnie działać ostatnio. Są różne rodzaje migreny,mnie głowa bardzo nie boli, tylko przechodzi od razu na żołądek, jeśli masz tak samo, to po coli(pij małymi łyczkami,powoli,bo żołądek może sie buntować) - możesz dużo lepiej się czuć.

Miłego wieczoru ;:196
Awatar użytkownika
Jojola
500p
500p
Posty: 656
Od: 21 lip 2010, o 18:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Aniu, maść majerankową przerabiałam z pierworodnym. na katar nie pomagała więc u młodszego nie próbuję. także stosuje różnego rodzaju spraje Nasevin lub inne ale ... no niestety. :cry:
a cole to nawet podaje dzieci. ona jest wysmienita na biegunki czy tzw grypę żołądkową. małemu gdy miał jakis roczek to łyzkę tego dawałam i jak ręką odjął. niestety w jego przedszkolu to dość często zdażały sie w zeszłym roku te dolegliwości. czasami złoszczą mnie rodzice którzy przyprowadzaja chore dzieci. sama kiedyś byłam świadkiem gdy nauczycielka nie chciała przyjąc dziecka które według niej miało zapalenie spojówek. matka upierała sie ze dziecko zatarło sobie oczko podczas zabawy :?: i nauczycielka w koncu ustapiła. tak później zastanawiałam sie czy w takich sytuacjach nie powinno sie prosic o zaświadczenie od lekarza. w koncu zapalenie spojówek jest zaraźliwe.
Pozdrawiam serdecznie, Jola
W rodzinnym ogrodzie
Ann-ka72
1000p
1000p
Posty: 1012
Od: 1 paź 2009, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Jolu, mówi się trudno...myślałam,ze da się coś zrobić z katarem,żeby dziecko się nie męczyło. Tak, cola na wszelkie dolegliwości żołądkowe jest najlepsza,tylko dzieciom małym lepiej ją odgazować. To chyba najlepsze lekarstwo - dzieci je bardzo lubią :;230 Mogą później zacząć symulować ból brzucha. :wink:
Za rok też będę się borykać z problemem przedszkola i chorowania... Również nie rozumiem rodziców, którzy przyprowadzają chore dzieci do przedszkola. :evil:

A u mnie- nic nowego. Czekam już na wiosnę, aż zakwitną moje ulubione rośliny. Teraz nie mam co robić w ogrodzie. :( Dzisiaj trochę pozagrabiałam liście z gruszy, po przymrozkach dużo ich spadło, jutro pewnie wszystkie już opadną. Podsypałam też ziemi torfowej do rh i azalii, jutro jeśli mąż przywiezie tej ziemi, to dokończę, bo zabrakło....i obsypię róże,bo od lat nie kopczykuję...trochę mi przymarzają czasami.
Jutro też muszę wykopać krokosmie i frezje. Frezje w ogóle mi nie zakwitły. Dopiero niedawno zaczęły wychodzić z ziemi. ;:223 :evil: Krokosmie miały chyba z 5 kwiatków, mam nadzieję,ze za rok będzie ich znacznie więcej.
Ja już powoli zapadam w sen zimowy i czekam na kwitnące magnolie....
Dla przypomnienia, na co czekam :D :

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A teraz bardziej aktualne widoki :

The Fairy

Obrazek

Vanillka chyba nie zdąży się wybarwić,codziennie u nas są przymrozki. :(

Obrazek

Żółta różyczka z małymi przerwami ciągle w pąkach, rośnie w półcieniu i kwitnie.

Obrazek

Chopin

Obrazek

Azalia

Obrazek

Po dzisiejszych przymrozkach wszystkie szałwie zmarzły

Obrazek

A to niespodzianka od siostry mieszkającej w Szczecinie . Niedawno miałam urodziny i w ostatniej chwili siostra musiała zmienić plany... w zamian dostałam takie cudeńko,aż się popłakałam... bardzo miły gest,ale siostrze powiedziałam ,żeby za rok jeśli chce, kupiła mi jakąś różę za 5 czy 10 zł,która co roku będzie mi kwitła i ją przypominała. ;:167

Obrazek

Miłej nocy ;:19 ;:19 ;:19
Awatar użytkownika
trzynastka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12856
Od: 8 paź 2009, o 18:42
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Ależ u Ciebie pięknie jeszcze w ogrodzie nadziwić się nie mogę :) a kosz cudowny :)

Aniu niestety u mnie migreny nie żołądkowe a raczej neurologiczne..w trakcie paralizuje mi prawą stronę , łapie mowę jąkam się nie mogę wysłowić , mam światłowstręt , a ból taki że ściany można gryźć ..
U nas jeszcze przymrozków nie było ale chyba na dniach :(
Awatar użytkownika
Cebulla
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1343
Od: 10 lut 2009, o 22:43
Lokalizacja: prawie Wrocław

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Eh, Aniu nie dziwię się, że czekasz na te widoczki z magnoliami... Ja czekam na wiosnę, żeby moją pierwszą magnolię posadzić ;:65
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”