A tak w ogóle to to "po ile chodzą" jakieś rośliny, choć może być dotkliwe dla naszej kieszeni, nie jest przecież sprawą najważniejszą
Moja "doniczka"
-
krzysztof01
- 1000p

- Posty: 2082
- Od: 17 mar 2010, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Chojnów / dolnośląskie
- Kontakt:
Re: Moja "doniczka"
Igorze masz u mnie sadzonkę opuncji zaklepaną.
A tak w ogóle to to "po ile chodzą" jakieś rośliny, choć może być dotkliwe dla naszej kieszeni, nie jest przecież sprawą najważniejszą
no chyba że koszt jednej sadzonki jest naprawdę duży, tak jest na przykład w przypadku obuwików 
A tak w ogóle to to "po ile chodzą" jakieś rośliny, choć może być dotkliwe dla naszej kieszeni, nie jest przecież sprawą najważniejszą
- skorpion811-51
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7236
- Od: 21 lis 2009, o 17:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Dolnośląskie Milicz
Re: Moja "doniczka"
A co tak Krzysiu zaniemogłeś
Ale roślinki Ci dalej rosną i nagradzają Twoją ciężka pracę a opuncja śliczna .Zyczę szybkiego polepszenia zdrowia 
Rzekła pszczółka do motyla nikt nie widzi więc zapylaj.
MOJE LINKI , Pusta miska -kliknij
SERDECZNIE ZAPRASZAM STASIA
MOJE LINKI , Pusta miska -kliknij
SERDECZNIE ZAPRASZAM STASIA
-
krzysztof01
- 1000p

- Posty: 2082
- Od: 17 mar 2010, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Chojnów / dolnośląskie
- Kontakt:
Re: Moja "doniczka"
Stasiu nic wielkiego mi się nie dolega, po prostu "korzonki" wyeliminowały mnie na jakiś czas z normalnego funkcjonowania
ale na szczęście już mi powoli przechodzi
Igorze nie wiem, sam je dostałem od znajomego za darmo
Igorze nie wiem, sam je dostałem od znajomego za darmo
- karina1
- 1000p

- Posty: 1110
- Od: 19 sty 2010, o 12:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Jarosław,dolnośląskie
Re: Moja "doniczka"
"Przyjaciele są jak ciche anioły,które podnoszą nas,kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać" Miłego dnia,życzy Karina
Mój piękny ogród - Akacjowe raczo- Cz1.'Ogród Kariny i Marka"Akacjowe Ranczo"Cz2.
Mój piękny ogród - Akacjowe raczo- Cz1.'Ogród Kariny i Marka"Akacjowe Ranczo"Cz2.
-
krzysztof01
- 1000p

- Posty: 2082
- Od: 17 mar 2010, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Chojnów / dolnośląskie
- Kontakt:
Re: Moja "doniczka"
Dzięki
w imieniu moich kolczaków
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11367
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Moja "doniczka"
Krzysiu pięknie Ci kwitnie opuncja, taki niebanalny kolor, a piszesz, ża masz jeszcze 2 nierozkwitnięte?
U nas w ogrodniczym były w ubiegłym roku żółto kwitnące, ale ze względu na kolce nie kupiłam, będę oglądała u Ciebie.
Masz bardzo ładne róże, podoba mi się najbardziej czerwona o aksamitnych płatkach.
U nas w ogrodniczym były w ubiegłym roku żółto kwitnące, ale ze względu na kolce nie kupiłam, będę oglądała u Ciebie.
Masz bardzo ładne róże, podoba mi się najbardziej czerwona o aksamitnych płatkach.
-
krzysztof01
- 1000p

- Posty: 2082
- Od: 17 mar 2010, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Chojnów / dolnośląskie
- Kontakt:
Re: Moja "doniczka"
Dla tych wszystkich którym podobała się moja kwitnąca opuncja wklejam jeszcze kilka fotek
.
Widok ogólny mojego kaktusowiska
.
tak wyglądają w zbliżeniu dwa pozostałe niekwitnące jeszcze egzemplarze
.
a teraz specjalnie dla Was łamię swoje zasady i wklejam foty z przed dwóch lat
.
.
.
Widok ogólny mojego kaktusowiska
.tak wyglądają w zbliżeniu dwa pozostałe niekwitnące jeszcze egzemplarze
.
a teraz specjalnie dla Was łamię swoje zasady i wklejam foty z przed dwóch lat
.
.
Re: Moja "doniczka"
- babuchna
- -Moderator Forum-.

- Posty: 7420
- Od: 7 maja 2009, o 09:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Moja "doniczka"
Krzysztof , tak sobie myślę , że pielenie wśród takich okazów , to musi być czysta przyjemność!
Ale za to , pięknie się odwdzięczają za opiekę !
Czujemy się zaszczyceni , łamaniem specjalnie dla nas ,Twych zasad!
I nie powiem , że tego nie lubimy!
Ale za to , pięknie się odwdzięczają za opiekę !
Czujemy się zaszczyceni , łamaniem specjalnie dla nas ,Twych zasad!
I nie powiem , że tego nie lubimy!
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 31991
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Moja "doniczka"
Krzysztof dzięki za te zdjęcie z przed 2 lat .
Ale już się zastanawiam kogo poproszę o pielenie wokół kaktusów
Genia
Ale już się zastanawiam kogo poproszę o pielenie wokół kaktusów
Genia
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11367
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Moja "doniczka"
Krzysiu te opuncje z przed dwóch lat są także niesamowicie piękne, tylko dlaczego takie kłujące?
To znaczy, że one już u Ciebie nie rosną?
To znaczy, że one już u Ciebie nie rosną?
-
krzysztof01
- 1000p

- Posty: 2082
- Od: 17 mar 2010, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Chojnów / dolnośląskie
- Kontakt:
Re: Moja "doniczka"
To że opuncje są kłujce nie jest znowu taką wielką przeszkodą w ich uprawieTajka pisze:... te opuncje z przed dwóch lat są także niesamowicie piękne, tylko dlaczego takie kłujące?
Opuncje sadzi się w takim podłożu w którym niewiele roślin w ogóle chciałoby rosnąć, to prawie czysty żwir
Jedyną wadą większości opuncji jest to że w zimie trzeba je chronić przed wilgocią.
Rosną, rosną na tych fotkach sprzed dwóch widoczna jest ta która rośnie z tył / to ta największa /Tajka pisze:To znaczy, że one już u Ciebie nie rosną?
A zdjęcia są sprzed dwóch lat ponieważ ona kwitnie co dwa trzy lata
Dodatkową zaletą opuncji jest to, że owoce są jadalne
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11367
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Moja "doniczka"
Krzysiu cieszę się, że rosną nadal, gdyż myślałam, że może właśnie zimą Ci zginęły 
-
krzysztof01
- 1000p

- Posty: 2082
- Od: 17 mar 2010, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Chojnów / dolnośląskie
- Kontakt:
Re: Moja "doniczka"
Na dobrze zabezpieczonym przed wilgocią stanowisku to one wytrzymuję bez problemu - 30 stopni Celsjusza i więcej.
A tak w ogóle to jest więcej gatunków kaktusów mogących rosnąć w naszych warunkach.
Na swej liście chciejstw
( lista liczy na dziś 370 taksonów ) mam ich chyba z pięć.
A tak w ogóle to jest więcej gatunków kaktusów mogących rosnąć w naszych warunkach.
Na swej liście chciejstw
-
krzysztof01
- 1000p

- Posty: 2082
- Od: 17 mar 2010, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Chojnów / dolnośląskie
- Kontakt:
Re: Moja "doniczka"
Moje pierwsze w tym roku lilie
.
.
.
.
.
.

