Pomidory i krzyżówki MORANGO
- MORANGO
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2414
- Od: 4 sie 2011, o 00:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Morango- Warzywna pasja MORANGO czyli nie tylko pomidory i papryka.
Dzięki za odczytanie
bo ja ni w ząb rosyjskiego, ale teraz postanowiłam się zacząć uczyć, bo czuje się jak kaleka, pojęcia nie mam co to oznacza... hoł.... nawet odczytać tego nie mogę
jest to co prawda F1, ale nasiona zbiorę, bo sama jestem ciekawa jaki wielki może on jeszcze urosnąć hahahah a z F2 na pewno coś tam urośnie
odporny na chłody, jednak co rusek to rusek i mrozy mu nie straszne hahaha
mam jeszcze jednego odpornego stoi zielony Pettersburg ekspress jak dobrze rozszyfrowałam hahahah Z kitajca na pewno nasionka pozyskam 
- kama_80
- 1000p

- Posty: 1363
- Od: 30 wrz 2013, o 09:33
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kórnik k/Poznania
Re: Morango- Warzywna pasja MORANGO czyli nie tylko pomidory i papryka.
To mi się poszczęściło bo mężuś w bukwach zakochany. Wszelakie nasionka mi rozszyfrowuje. Chyba zacznę robić zakupy zagraniczne
Po heem sohna spodziewałam się iż będzie ładnie odchodziła z niego skórka po sparzeniu. Nic z tego. Odchodzi ale ze sporą ilością miąższu. Pomidory miałam dość miękkie, czyli wnioskuję, że i dojrzałe. Pomimo tego od piętki musiałam odciąć spory plaster. E to nie to.
Któraś ze słodkich papryk (striama lub kapija ) już jest zjadana. Z uporem czekałam aż się zaczerwieni a ona pomarańczowa jest już mega dobra. Muszę sobie te opaski do opisywania odmian kupić. Tak to tylko jedna niespodzianka mnie czeka
Po heem sohna spodziewałam się iż będzie ładnie odchodziła z niego skórka po sparzeniu. Nic z tego. Odchodzi ale ze sporą ilością miąższu. Pomidory miałam dość miękkie, czyli wnioskuję, że i dojrzałe. Pomimo tego od piętki musiałam odciąć spory plaster. E to nie to.
Któraś ze słodkich papryk (striama lub kapija ) już jest zjadana. Z uporem czekałam aż się zaczerwieni a ona pomarańczowa jest już mega dobra. Muszę sobie te opaski do opisywania odmian kupić. Tak to tylko jedna niespodzianka mnie czeka
Pozdrawiam Jola
-
beata_m
- 500p

- Posty: 805
- Od: 17 kwie 2015, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Marki/W-wa
Re: Morango- Warzywna pasja MORANGO czyli nie tylko pomidory i papryka.
Kasiu! Dzięki za informacje o Koralach Morango. Teraz wszystko jasne.
PozdrawiamBea
PozdrawiamBea
Pozdrawiam
Bea
Bea
-
Trixi11
- 100p

- Posty: 121
- Od: 27 lut 2015, o 17:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bawaria-Niemcy
Re: Morango- Warzywna pasja MORANGO czyli nie tylko pomidory i papryka.
Kasiu moja szegedi tez ostrosci nie ma a szegedi 20 jeszcze nie probowalam ....
Re: Morango- Warzywna pasja MORANGO czyli nie tylko pomidory i papryka.
O ten ogóras długaśny wg. opisu powinien być smaczny i słodki -czy taki jest w rzeczywistości Kasiu?
Kitajskij to znaczy chiński, mi się też podoba ten ruski rozmiar
Kitajskij to znaczy chiński, mi się też podoba ten ruski rozmiar
- MORANGO
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2414
- Od: 4 sie 2011, o 00:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Morango- Warzywna pasja MORANGO czyli nie tylko pomidory i papryka.
ela151- ogórek jest super, to moje odkrycie tego sezonu
w chwili wolnej przedstawie sesje foto z nim w roli głównej, i opisze wrażenia z upraw oraz degustacji
A tymczasem tylko kilka zdjęć, w związku z okresem zbiorów i słoików
i innych problemów brakuje czasu, ale jak tylko sezon zbiorów i przetwórstwa się zakończy opiszę szczegółowo wszystkie odmiany pomidorów uprawiane w tym sezonie przeze mnie, ich wzrost walory smakowe itd... jest kilka niespodzianek w tym sezonie, które na pewno zostaną u mnie w uprawie na lata
Tymczasem pozdrawiam wszystkich moich gości
i liczę w duchu że lato powróci



A tymczasem tylko kilka zdjęć, w związku z okresem zbiorów i słoików



-
pomidormen
- 1000p

- Posty: 1778
- Od: 26 sty 2010, o 11:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Morango- Warzywna pasja MORANGO czyli nie tylko pomidory i papryka.
To z Siechnic a Twoje? 
Ta czerwona sakiewka w prawym górnym rogu pierwszego zdjęcia to CO za odmiana? I żółte na pierwszym zdjęciu?
Ta czerwona sakiewka w prawym górnym rogu pierwszego zdjęcia to CO za odmiana? I żółte na pierwszym zdjęciu?
- Mirek19
- 1000p

- Posty: 2167
- Od: 20 maja 2016, o 13:20
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
Re: Morango- Warzywna pasja MORANGO czyli nie tylko pomidory i papryka.
Kasiu,
kolejny kibic zagości tutaj na stałe...
Powiem krótko - Chapeau bas !
pzdr.
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym, następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym, następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
- MORANGO
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2414
- Od: 4 sie 2011, o 00:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Morango- Warzywna pasja MORANGO czyli nie tylko pomidory i papryka.
pomidormen- dowcipniś
Co do sakiewki zawsze sceptycznie podchodziłam do tego typu pomidorów, ale ten mnie zachwycił i w smaku i konsystencji nie jest taki mączysty, jak chwiklę czasu znajdę, to wstawie kilka fotek delikwenta, to zobaczysz jaki ma miąższ a odmiana to 100 Pudov a zółtki na 1 zdjęciu to
Ałtajski Oranżewyj- mój ulubienieć, chyba nigdy nie wypadnie z mojej pomidorowej listy i jeden pomidorek z tyłu to Gold Medal - mam go 1 rok, naprawdę smaczna odmiana, jedyna wada szybko mięknie
Mirek19- Mirku witam Ciebie w moich skromnych warzywnych progach, dziękuję za słowa uznania, widzę, że z Ciebie też pomidorowy pasjonat ! ciekawa jestem jakie uprawiasz odmiany
Pozdrawiam
Mirek19- Mirku witam Ciebie w moich skromnych warzywnych progach, dziękuję za słowa uznania, widzę, że z Ciebie też pomidorowy pasjonat ! ciekawa jestem jakie uprawiasz odmiany
- Mirek19
- 1000p

- Posty: 2167
- Od: 20 maja 2016, o 13:20
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
Re: Morango- Warzywna pasja MORANGO czyli nie tylko pomidory i papryka.
Kasiu, ja jestem mniej niż amator
Od dwóch lat bawię się pomidorami (wcześniej paprykami ostrymi) ? takie moje hobby..
Mam kilkanaście krzaków w gruncie (na działce) oraz w wiaderkach 15/20 l.
Na balkonie też jest kilka donic 5/7 l
Uprawiam (?)
Staram się mieć po 1-2 krzaki każdej odmiany?
Czytając Twoje i innych forumowiczów pozytywne opinie i widząc fotorelacje ? na przyszły sezon obowiązkowo zagoszczą u mnie: Stara Babcina Malinówka, Altajskij Oranżewyj, Aussie, Król Syberii i?Korale Morango (!)
Pozdrawiam serdecznie
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym, następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym, następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
Re: Morango- Warzywna pasja MORANGO czyli nie tylko pomidory i papryka.
Kasiu , mało piszę ale podczytuję Twój wątek
Cierpliwie czekam podsumowania przez Ciebie tegorocznych upraw tak pomidorów jak i innych warzyw a nóż coś wykorzystam u siebie .
Mogę napisać , że warzywa w tym roku u mnie pięknie obrodziły ,wszystkie bez wyjątku spisały się na 5 z wielkim + jestem bardzo zadowolona , niewypał wielki to pomidory a jeszcze większy papryki
Co roku miałam krzaki obsypane owocami , wcześnie wysadzałam , dogrzewałam i wcześnie zaczęłam zbierać owoce . W tym roku mimo włożonemu wysiłkowi , plon kiepski .
Wiesz ? tak się wkurzyłam że w przyszłym roku większość to będą przerobowe , one zawsze się udają oprócz nich kilka dosłownie kilka krzaczków wypróbowanych . Nie mam zamiaru się zabijać
w to miejsce zaszaleję w warzywniku .
U Ciebie na pewno plon większy bo i warunki do uprawy inne i fachowiec z Ciebie większy i bardziej doświadczony niż ze mnie
Dajesz radę z przerobem ?
Pozdrawiam Cię cieplutko
Cierpliwie czekam podsumowania przez Ciebie tegorocznych upraw tak pomidorów jak i innych warzyw a nóż coś wykorzystam u siebie .
Mogę napisać , że warzywa w tym roku u mnie pięknie obrodziły ,wszystkie bez wyjątku spisały się na 5 z wielkim + jestem bardzo zadowolona , niewypał wielki to pomidory a jeszcze większy papryki
Wiesz ? tak się wkurzyłam że w przyszłym roku większość to będą przerobowe , one zawsze się udają oprócz nich kilka dosłownie kilka krzaczków wypróbowanych . Nie mam zamiaru się zabijać
U Ciebie na pewno plon większy bo i warunki do uprawy inne i fachowiec z Ciebie większy i bardziej doświadczony niż ze mnie
Dajesz radę z przerobem ?
Pozdrawiam Cię cieplutko
- MORANGO
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2414
- Od: 4 sie 2011, o 00:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Morango- Warzywna pasja MORANGO czyli nie tylko pomidory i papryka.
Mirek19- Mirku gwarantuję Tobie, że Twoje hobby szybko zmieni się w pomidoroze, ja kiedyś uprawiałam max 5-6 odmian, teraz to już idzie w dziesiątki, nie mam co prawda zbyt wiele miejsca a i na moje potrzeby wystarczy, ale co roku testuje nowe odmiany, i chyba bym po nocach nie spała gdybym się nie zaopatrzyła w nowe na kolejny sezon, jeszcze się sezon u mnie nie zakończył, a ja myślę o następnym i już tworzę nową listę nasion
Ja uprawiam w tunelu swoje pomidory, i kilka miałam w pierścieniach w gruncie, ale sierpień w tym roku jakiś u mnie zimny i zmienny, wiec Już ZZ się panoszy. Jeszcze jakoś w tunelu pomidory dają radę, chodź liści na nich mało, ratuję owoce ... pierwszy raz w życiu ma ZZ w foliaku. A co do odmian, ałtajski, korale, oraz malinówka nasionka mam, tak wiec przypomnij się jesienią, ze znajomymi zawsze się podzielę
tija- Elu na pewno będę robić podsumowanie sezonu, bo teraz w szczycie sezonu czasu jak na lekarstwo, a zdjęć miliony
tylko nie ma kiedy, w domu przetwórnia owocowo-warzywna, do tego u mnie rozpoczął się sezon grzybowy wiec
szaleństwo no i robota, bo trzeba wszystko to przerobić, do tego centrala nasienna bo i nasiona trzeba zebrać co z ciekawszych okazów
U mnie warzywa też wspaniale, zawiedziona jestem tylko porami, bo robale zjadły mi całą uprawę, mimo oprysków, ale cebula wyszła piękna mimo, że siałam ją o miesiąc później i w ogóle pierwszy raz uprawiała cebulę z rozsady, zainspirowana oczywiście tu na FO przez Przemka
w przyszłym sezonie rezygnuję z czosnku, bo już kolejny rok mi nie wychodzi, za to będzie duża plantacja cebuli
Co do pomidorów u mnie piękne jak co roku, ale pierwszy raz weszła mi ZZ do tunelu, załamana taką koleją rzeczy usunęłam prawie wszystkie liście, i zrobiłam kolejny oprysk, by ratować chodź owoce, wiec pod tym względem to od wielu lat najgorszy sezon, ale co się dziwić jak sierpień u mnie zimny, zmienny, deszczowy
no i papryki w tym roku wyjątkowo beznadziejne, jeszcze te krzaki w tunelu dają radę, ale w gruncie to kompletna klapa, dostały w tym roku lichą miejscówkę, ale myśle, że to nie rok na paprykę. Zresztą z paprykami przestaje eksperymentować, w przyszłym sezonie posadzę tylko swoje pewniaki ulubione odmiany
A co do przetwórstwa jakos daję radę, ale wszystko na wysokich obrotach, przeciery porobione ale dziś robię ketchup, zebrałam też miechunkę wiec będzie ostry sos z chili, no i zabieram się za kiszenie koktajlówek, kiedyś kisiłam tylko takie średniej wielkości odmiany, ale ela151 poddała mi pomysł, wiec zainspirowana jej przepisem będę w tym roku kisić koktajlowe, a że podała ciekawy przepis, to ja zamierzam połączyć swój i jej i będę oczekiwać rezultatów
Pozdrawiam
tija- Elu na pewno będę robić podsumowanie sezonu, bo teraz w szczycie sezonu czasu jak na lekarstwo, a zdjęć miliony
U mnie warzywa też wspaniale, zawiedziona jestem tylko porami, bo robale zjadły mi całą uprawę, mimo oprysków, ale cebula wyszła piękna mimo, że siałam ją o miesiąc później i w ogóle pierwszy raz uprawiała cebulę z rozsady, zainspirowana oczywiście tu na FO przez Przemka
A co do przetwórstwa jakos daję radę, ale wszystko na wysokich obrotach, przeciery porobione ale dziś robię ketchup, zebrałam też miechunkę wiec będzie ostry sos z chili, no i zabieram się za kiszenie koktajlówek, kiedyś kisiłam tylko takie średniej wielkości odmiany, ale ela151 poddała mi pomysł, wiec zainspirowana jej przepisem będę w tym roku kisić koktajlowe, a że podała ciekawy przepis, to ja zamierzam połączyć swój i jej i będę oczekiwać rezultatów
Pozdrawiam
- Skoanna
- Przyjaciel Forum - silver

- Posty: 980
- Od: 28 sty 2016, o 19:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
- Kontakt:
Re: Morango- Warzywna pasja MORANGO czyli nie tylko pomidory i papryka.
Tia u mnie też Słoikowo City. Wiem o czym mówisz
Niebywale jestem ciekawa Twojego podsumowania sezonu pomidorowego, będę cierpliwie czekać. Pięknie taka cała gama kolorów wygląda jeśli jeszcze w smakach przedstawia się to tak jak w wyglądzie to zrobię zgapę z tych które polecisz, bo rozszerzam działalność pomidorową w przyszłym sezonie. Ja nie mam co narzekać, ZZ w zasadzie do mnie nie dotarło na balkonie jeden krzak i to po zbiorach a w chaszczach o dziwo leje się na nie i nic sobie z tego nie robią. Bardziej mi w tym roku dokucza jakaś plamkowatość na liściach niektórych odmian, może to Bakteryjna cętkowatość pomidora - to się już w nasionkach roznosi prawda? A ja nie odkaziłam nadmanganianem jak wiele osób radziło tylko mocnym naparem z rumianku
ale ponieważ miałam też rozsadę kilku odmian kupną, to nie wiem czy nasiona były przyczyną czy też te rozsady
A tak a propos, czy jeśli zbiorę nasiona z pomidora na którego krzaku była i odkażę je przed posianiem to krzak będzie od niej wolny
czy ryzyko jest zbyt duże? I jak to jest że krzaki które stykają się wręcz liśćmi nie zarażają się? Na Principe Borghese szaleje mi, a stykający się z nim Orange Banana nie ma ani jednej plamki na liściach. No i nie mam żadnych objawów na samych owocach. Żadnych kropek, nic, owoce są jak ta lala
Jak czytałam dawne porady Kozuli to bardzo podobne objawy opisywała jako duże niedobory magnezu. Przyjęłam że to właśnie to ale sama już nie wiem. Najbardziej frapuje mnie problem pozyskiwania nasion bo bo jeśli to jednak wirus...

Co myślisz o tym?
Kasiu czy ja już Cię pytałam o te różne rosyjskie nasiona, bo pamięć mnie zawodzi, jeśli tak wybacz że się powtarzam: kupujesz je jakoś w Polsce czy gdzieś u zagranicznego źródła?
Jak czytałam dawne porady Kozuli to bardzo podobne objawy opisywała jako duże niedobory magnezu. Przyjęłam że to właśnie to ale sama już nie wiem. Najbardziej frapuje mnie problem pozyskiwania nasion bo bo jeśli to jednak wirus...

Co myślisz o tym?
Kasiu czy ja już Cię pytałam o te różne rosyjskie nasiona, bo pamięć mnie zawodzi, jeśli tak wybacz że się powtarzam: kupujesz je jakoś w Polsce czy gdzieś u zagranicznego źródła?
- Mirek19
- 1000p

- Posty: 2167
- Od: 20 maja 2016, o 13:20
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
Re: Morango- Warzywna pasja MORANGO czyli nie tylko pomidory i papryka.
Kasiu,MORANGO pisze: Mirek19- Mirku gwarantuję Tobie, że Twoje hobby szybko zmieni się w pomidoroze A co do odmian, ałtajski, korale, oraz malinówka nasionka mam, tak wiec przypomnij się jesienią, ze znajomymi zawsze się podzielę![]()
Pozdrawiam
Dziękuję za pozytywną odpowiedź
Chyba coś jest na rzeczy, bo coraz częściej zaglądam na FO
Swoim postem sprawiłaś,że nawet słońce radośniej spogląda zza chmur..
Pozdrawiam serdecznie
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym, następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym, następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
- MORANGO
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2414
- Od: 4 sie 2011, o 00:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Morango- Warzywna pasja MORANGO czyli nie tylko pomidory i papryka.
Skoanna- Aniu nie wygląda mi to na chorobę grzybową czy bakteryjną, ale fizjologiczną, czyli ewidentny brak magnezu, wyraźna chloroza liści, zielone nerwy główne liści, na liściach widoczne nekrotyczne brunatne plamy. Nie wiem jak owoce wyglądają u Ciebie, bo na zdjęciu ładnie. Aniu jak wyjdę ze słoików i przetworów to postaram się opisać po kolei jakie są objawy niedoboru konkretnych pierwiastków na pomidorach, często bowiem są one mylone z bakteryjnymi i wirusowymi chorobami. Jeśli natomiast roślina jest zawirusowana to nie ma w ogóle sensu zbierać z niej nasion, nie wiem jak pozyskujesz nasiona, najlepsza jest metoda fermentacji, wówczas dodatkowo nasiona są odkażane, ja nie stosuje na swoich nasionach żadnych specyfików, pozyskuje je fermentując pulpę. Oczywiście chorób wirusowych taka fermentacja nie usunie, wiec wówczas nasiona do śmieci. Ela151- opisała tą metode w swoim wątku dokładnie wraz ze zdjęciami, ja polecam ten sposób pozyskiwania nasion
A tu dokładny instruktaż pozyskiwania nasion, który Ela dokładnie opisała
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... n#p5323460
A tu dokładny instruktaż pozyskiwania nasion, który Ela dokładnie opisała


