Dziękuje za przyjemnie spędzony czas w Twoim ogrodzie. Zgromadziłaś pokaźną ilość ładnych roślin starannie wkomponowanych.
Zalanie ogrodu to szok dla wszystkich. Chyba załamałbym się po takiej klęsce.Na szczęście nie mieszkam na terenach zalewowych. Niewiarygodne,że odbudowałaś to wszystko od nowa. Wyobrażam sobie ile determinacji i pracy kosztowało Cię przywrócić ogród do normalności.
Życzę sukcesów w dalszych pracach w ogrodzie i by nigdy nie powtórzyła się klęska z przed 2 lat.
Dołączam się do gratulacji















