Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026

Zdjęcia naszych ogrodów.
Awatar użytkownika
marta64
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3317
Od: 8 kwie 2018, o 19:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026

Post »

Małgosiu, to w takiej postaci, szybko zbrzydłaby mi fasolka, a jeszcze fioletowa! Bleee! ;:306
Od kilku lat zaniechałam uprawę warzyw na większą skalę, ale o takiej fasolce czasem myślałam. Nie przyszło mi do głowy sprawdzić w internecie, :oops: a tu już sporo takich odmian. ;:oj
Neckargold poleciła mi Sonia, to zaraz nam tu napisze jak smakuje, bo ją uprawia.
Szerokostrąkowe już kiedyś siałam, rodzince, jako danie niezbyt odpowiadała, ale w zupie jarzynowej, schodziła. ;:333
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2756
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026

Post »

Soniu, bardzo prosimy o recenzję fasolki Neckargold. :)

***********

Ja już zaczęłam uprawy :D

Pomidorki do doniczek już rosną. Na pierwszym planie Betaluxy, a za nimi Maskotki. Przy okazji widać lampę, którą wkręca się bezpośrednio w oprawkę.
Obrazek

Obrazek

A tu mam inne lampy i resztę upraw. Lampy zahaczyłam na półeczce gumkami na grubych spinaczach biurowych.
Obrazek

Pierwsze koleusy wykiełkowały. ;:138 To są Rokoko z kupnych nasion. Rainbow z moich nasion jeszcze śpią.
Obrazek

No i kupiłam sobie 2 wózki do ogrodu.
Duży wózek jest trochę za duży, żeby między grządki wjechać, więc ten zielony będzie lepszy do zbierania chwastów i wywożenia, a także przy zbieraniu plonów.
Ten czerwony, to jest stołek na kółkach, żeby nie trzeba było się schylać i żeby można było tylko przesuwać tyłek ;:306
Napiszę wiosną, jak się sprawdzają w ogrodzi :)
Obrazek
Awatar użytkownika
marta64
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3317
Od: 8 kwie 2018, o 19:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026

Post »

Małgosiu, wysiewy profesjonalnie doświetlone, ;:333 niech pięknie rosną. :tan
Ten zielony wózek, to z pewnością będzie w użyciu, ale w żaden sposób nie wyobrażam sobie Ciebie, temperamentnej kobitki, na tym czerwonym siedzisku. ;:oj
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
kasia74
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3035
Od: 1 cze 2010, o 23:15
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Głogów/Dolnośląskie

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026

Post »

Małgoś piękne wysiewy u Ciebie. Jednak trzeba mieć gdzie tyle doniczek ustawić.
U mnie wszystkie parapety zajęte przez storczyki.
A wózek na pewno się sprawdzi, mam chyba taki sam. ;:138
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2756
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026

Post »

Martuś, ten czerwony, to jest stołek na kółkach o regulowanej wysokości. Posadzę tyłek i nie będę musiała się schylać przy np. przerywaniu marchewki, czy zbieraniu fasolki szparagowej. Nie będę musiała tyłka podnosić, żeby stołek przestawić :D

Kasiu, w szoku byłam, jak przeczytałam u Ciebie, ile tych storczyków masz. :shock:
Rozumiem, że u Ciebie z miejscem na parapetach krucho... Powiem Ci, że dzięki lampom, można mieć uprawy trochę dalej od okna, ale miejsce też trzeba mieć :)

*************
Nie byliśmy w ten weekend na wsi, bo mrozik cały czas i teraz nuuuuudzę się okropnie, a nie lubię prac domowych, więc sprzątam po japońsku "jako-tako", byle mieć to z głowy :lol:

Dopieszczam za to moje wysiewy. Koleusiki coraz ładniej się prezentują, pomidorki czas by rozpikować, bo rosną w oczach przy tych lampach - odmiany Maskotka i Betalux
Obrazek

i...
wykiełkowało pierwsze nasionko szpinaku malabarskiego ;:138
To żółte z czerwonym paskiem, to termometr - pokazuje temperaturę 22-24 st.C., mimo rozszczelnionego okna. Te lampy trochę grzeją.
Obrazek

Pokażę Wam też dokładniej moje lampy kupione u skośnych na Ali... :)

Prostokątne mają po 50W wg opisu
Obrazek

Okrągłe mają po 18W wg opisu
Obrazek
Awatar użytkownika
leszkat76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3487
Od: 13 gru 2020, o 14:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podlasie okolice Białegostoku

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026

Post »

Gosiu super wózek też mi się marzy taki od kiedy zobaczyłam u Chińczyka. ;:oj
Fajne lampy, ja kupiłam żarówki Led, niby pisało do doświetlania roślin ale u mnie nie świecą na różowo tylko normalnie, na biało, też od Chińczyka.
;:224
Śliczne siewki masz, ale ja to się powstrzymuję jeszcze od wysiewów.
;:212
Awatar użytkownika
neferet
200p
200p
Posty: 489
Od: 18 paź 2014, o 19:49
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026

Post »

Widzę Małgosiu, że u Ciebie wiosna niemal w pełni. Sieweczki dopieszczone to i rosną pięknie. W ostatnich dniach przyglądałam się lampom doświetlającym i przyznam szczerze, że mętlik w głowie miałam niezły. Ostatecznie zamówiłam lampę kreślarską i żarówkę z dużym gwintem z ciepłym, białym światłem, ale o parametrach dobrych dla roślin. Podobno takie różowe jest niezdrowe dla oczu, a ja mam wystarczająco kłopotów. Konkretnie kupowałam pod doświetlenie sosenki doniczkowej, która poczuła wiosnę. Pewnie użyję i do rozsady jak zobaczę jakieś efekty.
Co do fasolki to chyba mój mąż wybrałby raczej cukrzycę niż taką wodę fasolową. :lol:
Tycznej nigdy nie siałam, bo trzeba mieć do tego... tyczki. :;230
Marta rację masz, że pewnie nie raz lepiej po prostu posiać i posadzić zamiast się zastanawiać nie wiadomo ile czasu. Niestety trochę brak mi takiej odwagi do działania w ciemno.
Czy wchodzimy, czy wychodzimy z ogrodu furtka jest początkiem drogi.
Pozdrawiam, Monika
Za furtką
Awatar użytkownika
Bufo-bufo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4998
Od: 26 lip 2009, o 20:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pomorze Gdańskie

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026

Post »

Stołek na kółkach i mnie by się przydał :)
Ja drobne pomidory będę wysiewać w marcu, a i tak uważam że to wcześnie, cóż nie mam szklarni ogrzewanej, tylko tunel foliowy.
Awatar użytkownika
ewita44
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2056
Od: 11 maja 2018, o 19:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026

Post »

Małgosiu
Widzę, że profesjonalne zasiewy u Ciebie. Sieweczki ładnie rosną.
Lampeczki fajne. Wózeczki czaderskie.
Powodzenia w uprawach.
Awatar użytkownika
cyma2704
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12272
Od: 5 mar 2013, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026

Post »

Małgosiu u Ciebie rośliny już rosną i w dodatku technika włączona. ;:oj
Wózek na Twoim areale na pewno się sprawdzi. ;:215
Tyczną Neckargold sadzę od kilku lat, rośnie bezproblemowo i nam smakuje. Może trochę więcej potasu potrzebuje. Chyba podobna w smaku do karłowej Złotej Saksy, którą też sadzę. Co roku jakąś nową odmianę też wysiewam, ale te dwie, to żelazne pozycje.
Spokojnego tygodnia. ;:168
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2756
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026

Post »

Witam miłych gości :) :wit

Kasiu, taki wózek, to w sam raz na 2-4 małe skrzynki. Mój duży wózek jest za duży do takich małych ilości. Pracuję, zarabiam, ogród uprawiam i mamy własne warzywa, to co będę sobie żałowała fajnych oraz pomocnych zabawek :)
W sumie dla oczu lepsze lampy o białym spektrum. Ważne, żeby spełniły zadanie. :)
Pospieszyłam się z sianiem pomidorków, bo to do pracy na południowe okna dla mnie i dla koleżanek. Niech mają dodatki śniadaniowe na parapecie :D Potem potrzebuję mieć miejsce dla moich właściwych rozsad, więc niebawem pomidorki pojadą do pracy :D

Tak Moniko, u mnie będzie bardzo długa wiosna na parapetach - wbrew aurze za oknem :lol:
Białe światło lepsze dla oczu. Ja zrobiłam ekrany z tektury i folii aluminiowej, żeby nie męczyć oczu różowym :)
Fasolka tyczna jest bardzo wydajna i warto ją wysiać. Tyczki to jakiś problem? Nie masz tam jakichś leszczyn przy rowach? Wystarczy Ci 6-8 tyczek, wysiejesz po 4-5 nasion przy każdej tyczce, tyczki powiążesz górą w indiańskie wigwamy (po 3-4 tyczki) i wystarczy Ci tej fasolki na bieżąco i na zamrożenie. Ona przez 2 miesiące plonuje. Warto. :)

Olu, dam znać, co ten stołek jest wart :)
Właściwe rozsady pomidorów będę siała w II poł. marca. Te, które teraz rosną, pojadą do pracy do uprawy parapetowej na dodatki śniadaniowe :)

Dziękuję Ewuniu za komplementy i życzenia :) ;:167

Soniu, dziękuję za informację odnośnie fasolki Neckargold. Kupię przy najbliższej okazji, a na razie wysieją Ramdor z własnych nasion. Też smaczna fasolka, ale po mrożeniu jej smak idzie w kierunku zielenizny, albo ja mam jakieś skrzywienie ;:306 U mnie schodziła głównie żółta fasolka :)

**********
Dzisiaj mam wolne - odbieram nadgodziny :)
Chałupę ogarnęłam, obiad dochodzi, pranie się skończyło i Młody powiesi, roślinki rosną na parapecie, a ja jakaś marudna :( Powinnam mieć satysfakcję, że tyle zrobiłam... siadłam, zajrzałam na FO, trochę humor mi się poprawił...

...ale martwię się, bo mnie stawy bolą - kolana i biodra :( Ja nie chcę, to za wcześnie! Łykam kolagen, glukozaminę, hondroitynę, DMSO, bor i wszystko, co może pomóc stawom, ale stan się powoli pogarsza :( Tak nie lubię chodzić po lekarzach... Nienawidzę tego, bo spora część tych ludzi pracuje, jak za karę, albo wyżej sr...ją, niż d... mają. Depresję mam na samą myśl, że trzeba iść do lekarza :(

Ale żeby nie było tak bardzo marudnie, to fotki ze stanem obecnym moich roślinek wstawię. Wyłączyłam różowe lampki do zdjęć, a włączyłam zwykłego, ciepłego LEDa. :)

Pomidorki koktajlowe 4 tygodnie od wysiania - już część rozpikowana. Maskotka i Betalux ze starych nasion
Obrazek
Szałwia chia
Obrazek
Malinowy kapturek siany chyba 1,5 tyg. temu
Obrazek
Ogórki partenokarpiczne Smyk na próbę
Obrazek
Szpinak malabarski przybiera na masie :)
Obrazek
Koleusy rokoko puszczają liście właściwe
Obrazek
Koleusy rainbow też się obudziły :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Florian Silesia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2787
Od: 3 lip 2016, o 19:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026

Post »

Z Twoich zakupów nasion dla mnie najciekawszy wybór to kupidynek. Śliczna roślina, którą mam od dwóch lat.
Kiedyś miałem też estragon. Ale z ziół, jakie używam, to ma najmniejsze zastosowanie więc nie tęsknię za nim. Za to krzaczor rośnie duży i jest nie do zdarcia; jak każda zresztą bylica.
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2756
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026

Post »

Florianie, estragon jest mi potrzebny do potrawki z kurczaka. Wiele lat mi zajęło odtworzenie smaku potrawki, którą podawali w przedszkolu, bo bardzo mi smakowała. Tajemniczym składnikiem okazał się właśnie estragon :D
Mówisz, że kupidynek rośnie u Ciebie? Więc na kwaśnej i piaszczystej glebie może chyba słabo sobie radzić... Jak myślisz?

**************
Wczoraj na wsi...

Pozakładaliśmy ciepłe ubranka i pojechaliśmy na wieś. :heja
Mrozik był cały dzień, ale w środku dnia słoneczko ładnie nam przyświecało. Rozsiałam znów trochę wapna po sadzie, a jak się zmęczyłam, to wsiadłam na traktorek i wykosiłam zamarznięte bagienko. Taki suchy mrozik, to jest jedyny czas, kiedy można wykosić chaszcze w bagienku. Teraz przydałoby się pozbierać tą całą biomasę i przekompostować. Byłaby jak znalazł w ogrodzie :) M w tym czasie zebrał nieco liści z dna rowów, żeby woda miała jak odpłynąć i nie stała w sadzie oraz ogrodzie. No, trochę pofitnesowaliśmy się :)

Spodziewając się zakwasów, postanowiliśmy zażyć nieco witaminy B w postaci wieczornego piwa. Całkiem dobrze nam weszło, więc poprawiliśmy dolewką. Działania przeciw zakwasowego nie dało się zaobserwować, niestety. Dzisiaj mam i zakwasy... i ból głowy :;230 Chyba wolę wit. B w tabletkach ;:306

Dzisiaj za to pojechaliśmy sobie do muzeum telekomunikacji. Tyle lat mieszkam w tym mieście, a do tego muzeum nigdy jakoś nie zajrzałam. Było warto, choćby dla kolekcji Polskich znaczków pocztowych. Sporo z nich miałam, bo i klaser miałam. :)
Kilka fotek najładniejszych znaczków - roślinne i zwierzęce znaczki zawsze mi się najbardziej podobały:
1979 Dzikie owoce jadalne
Obrazek
1980
Obrazek
1981 Kwitnące kaktusy
Obrazek
1984 Clematisy
Obrazek
1974 XIX Międzynarodowy Kongres Ogrodniczy - cokolwiek to wtedy znaczyło :lol:
Obrazek
1973 Ochrona środowiska
Obrazek
1972
Obrazek
1971
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”