..u Ciebie jeszcze jest pięknie...
Mój ogród przy lesie cz.8
- lora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10593
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tajeczko ostatnie zdjęcie różyczek wspaaaaniałe... 
..u Ciebie jeszcze jest pięknie...
..u Ciebie jeszcze jest pięknie...
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Nieźle się trzymają te nasze królowe.
Ja z okrywaniem czekam az będa większe mrozy. Wiem, że Twój ogród daleko i nie możesz sobie pozwolić na takie działanie. Ciekawe, czy w tym roku w ogóle cos okryję?
Oby nie trzeba było
Ja z okrywaniem czekam az będa większe mrozy. Wiem, że Twój ogród daleko i nie możesz sobie pozwolić na takie działanie. Ciekawe, czy w tym roku w ogóle cos okryję?
Oby nie trzeba było
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Misiu mój ogród już zasypia na zimę, ostatnie kolory jesieni zostały.
Teraz tylko iglaki będą zdobiły.
Miłej niedzieli.
Małgosiu mieliśmy kopczykować róże w przyszłą sobotę, ale podobno będzie jeszcze ciepło, więc może trochę za wcześnie?
Dlaczego mówisz, że nie nie wiadomo, czy będziesz okrywała?
Masz piękne róże i może nie warto ryzykować, żeby zmarzły, gdy będzie bezśnieżna i mroźna zima.
Miłej niedzieli.
Jakieś kolorki w ogrodzie jeszcze znalazłam.















Teraz tylko iglaki będą zdobiły.
Miłej niedzieli.
Małgosiu mieliśmy kopczykować róże w przyszłą sobotę, ale podobno będzie jeszcze ciepło, więc może trochę za wcześnie?
Dlaczego mówisz, że nie nie wiadomo, czy będziesz okrywała?
Masz piękne róże i może nie warto ryzykować, żeby zmarzły, gdy będzie bezśnieżna i mroźna zima.
Miłej niedzieli.
Jakieś kolorki w ogrodzie jeszcze znalazłam.















Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Witam niedzielnie, Tereniu
Pięknie uchwyciłaś ogród późnojesienny... ptaki mają zapewnione pożywienie - ileż koralików na krzewach!
Czy wiesz może jak się nazywa trawa na zdjęciu przed rozplenicą?
Pozdrawiam serdecznie
Pięknie uchwyciłaś ogród późnojesienny... ptaki mają zapewnione pożywienie - ileż koralików na krzewach!
Czy wiesz może jak się nazywa trawa na zdjęciu przed rozplenicą?
Pozdrawiam serdecznie
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Aguniu witaj niedzielnie.
Ptaków u nas w ogrodzie zatrzęsienie.
Ostatnio obserwowaliśmy, jak dzięcioł znosił szyszki świerkowe na jesion i wydziobywał nasiona.
Cięgle zastanawiałam się skąd pod jesionem pełno świerkowych szyszek.
Mam za słaby aparat niestety, żeby ptakom robić zdjęcia .
Trawa to Molinia careulea Variegata.
Trzęślica Modra. Bardzo odporna na mróz i suszę.
Ptaków u nas w ogrodzie zatrzęsienie.
Ostatnio obserwowaliśmy, jak dzięcioł znosił szyszki świerkowe na jesion i wydziobywał nasiona.
Cięgle zastanawiałam się skąd pod jesionem pełno świerkowych szyszek.
Mam za słaby aparat niestety, żeby ptakom robić zdjęcia .
Trawa to Molinia careulea Variegata.
Trzęślica Modra. Bardzo odporna na mróz i suszę.
- lora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10593
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tereniu witam niedzielnie , śliczne pokazałas koraliki i cały Twój jesienny botanik...
...w tym roku szpaki które zawsze gościly się winogronami nie przyleciały no może pojedyncze są ale zawsze było slychać tylko świst wielki zwłaszcza po południu to było bardzo fajne...widocznie zmieniły kierunek i sobie poleciały na inne tereny...
...w tym roku szpaki które zawsze gościly się winogronami nie przyleciały no może pojedyncze są ale zawsze było slychać tylko świst wielki zwłaszcza po południu to było bardzo fajne...widocznie zmieniły kierunek i sobie poleciały na inne tereny...
- gosia07
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4568
- Od: 1 gru 2009, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
I ja przyszłam się przywitać niedzielnie .Dobrze że jesien wróciła bo na zimę jeszcze za wcześnie.
- marpa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11716
- Od: 2 sty 2009, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: płd.wsch.
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Chryzantemki,trawki ,różnokolorowe kuleczki- koraliki, jesień u Ciebie Tajko jeszcze całkiem sympatyczna mnie się bardzo podoba żółta chryzantema moja nie przeżyła zimy ...ale jeszcze ją zdybię ...

- przemo1669
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4054
- Od: 27 cze 2011, o 11:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Piękne róże i cała reszta twojej ferajny
Tajeczko widziałem, że ty też jesteś w konkursie zgłoszona przez gosia07
gratulację
Tajeczko widziałem, że ty też jesteś w konkursie zgłoszona przez gosia07
gratulację
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Misiu witaj.
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Pamiętam, gdy ze zdziwieniem czytałam, że szpaki Twój winogron potraktowały ulgowo w tym roku.
Może dlatego, że daleko od lasu.
U nas był przykryty szczelnie siatką ogrodniczą, gdyż nic by z niego nie zostało.
Dobierają się do wszystkich możliwych owoców.
Mieliśmy trzy czereśnie, których owoce jednej nocy zostały zjedzone.
Tak samo jest z aronią, świdośliwą, ostatnio z borówką.
Wszystko trzeba chować przed nimi.
Witaj Gosiu.
Cieszę się, że zrobiło się ciepło, więc może wybiorę się w końcu zrobić porządki w ogrodzie przed zimą, aby tylko nie padało.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Maryniu żółta chryzantema także ucierpiała tej zimy.
Zostało jej tylko połowę, ale w tym roku okryję i jeśli zechcesz, to wiosną mogę się z Tobą podzielić.
Liczę na to, że przezimuje, gdyż gorsza zima już nie może się zdarzyć .
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.
Przemku witaj .
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa .
Jestem nieco speszona zgłoszeniem mnie przez Gosię do konkursu,
ale swoją drogą ucieszyło mnie to, że jeszcze ktoś o mnie pamięta.
Moje iglaczki.

świerk serbski

jodła kalifornijska

jodła balsamiczna
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Pamiętam, gdy ze zdziwieniem czytałam, że szpaki Twój winogron potraktowały ulgowo w tym roku.
Może dlatego, że daleko od lasu.
U nas był przykryty szczelnie siatką ogrodniczą, gdyż nic by z niego nie zostało.
Dobierają się do wszystkich możliwych owoców.
Mieliśmy trzy czereśnie, których owoce jednej nocy zostały zjedzone.
Tak samo jest z aronią, świdośliwą, ostatnio z borówką.
Wszystko trzeba chować przed nimi.
Witaj Gosiu.
Cieszę się, że zrobiło się ciepło, więc może wybiorę się w końcu zrobić porządki w ogrodzie przed zimą, aby tylko nie padało.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Maryniu żółta chryzantema także ucierpiała tej zimy.
Zostało jej tylko połowę, ale w tym roku okryję i jeśli zechcesz, to wiosną mogę się z Tobą podzielić.
Liczę na to, że przezimuje, gdyż gorsza zima już nie może się zdarzyć .
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.
Przemku witaj .
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa .
Jestem nieco speszona zgłoszeniem mnie przez Gosię do konkursu,
Moje iglaczki.

świerk serbski

jodła kalifornijska

jodła balsamiczna
- przemo1669
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4054
- Od: 27 cze 2011, o 11:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tajeczko dużo osób o Tobie pamięta tylko, że dużo osób nie wie nic o konkursie
Teraz takie kłopotliwe pytanie sobie zadaję, bo Ciebie i Stasienkę lubię tak samo
Piękne iglaczki
Teraz takie kłopotliwe pytanie sobie zadaję, bo Ciebie i Stasienkę lubię tak samo
Piękne iglaczki
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Przemku dziękuję, że mnie także lubisz.
Cieszę się, że zgłosiłeś Stasię.
W pełni na to zasługuje.
Cieszę się, że zgłosiłeś Stasię.
W pełni na to zasługuje.
- ZENOBIUSZ
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4208
- Od: 2 sty 2008, o 07:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Witaj Tajka piękne dorodne iglaki widać że podłoże w Twoim ogrodzie im bardzo odpowiada, nie to co u mnie ciężka ziemia gliniasta.
W tym miesiącu już wiem na kogo oddam swój głos w konkursie.
W tym miesiącu już wiem na kogo oddam swój głos w konkursie.
Pozdrawiam Zenek
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Zenku witaj.
Powiem Ci, że iglaki w moim ogrodzie rosną bardzo dobrze i zdrowo i to nie tylko jałowce, a ziemia jest jałowa i piaszczysta, ale one myślę, taką lubią, gdyż piszesz, że nie tolerują gliny .
Chociaż u Ciebie także iglaki są nadzwyczaj piękne.
Mam problemy tylko z moimi sosnami, szczególnie czarnymi i pospolitymi, gdyż żółta to jakoś sobie radzi.
Igły lecą nie miłosiernie i nie wiem, czy tak ma być, czy to choroba.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Powiem Ci, że iglaki w moim ogrodzie rosną bardzo dobrze i zdrowo i to nie tylko jałowce, a ziemia jest jałowa i piaszczysta, ale one myślę, taką lubią, gdyż piszesz, że nie tolerują gliny .
Chociaż u Ciebie także iglaki są nadzwyczaj piękne.
Mam problemy tylko z moimi sosnami, szczególnie czarnymi i pospolitymi, gdyż żółta to jakoś sobie radzi.
Igły lecą nie miłosiernie i nie wiem, czy tak ma być, czy to choroba.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
- przemo1669
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4054
- Od: 27 cze 2011, o 11:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Od 15 głosowanie zobaczymy kto wygra


