Po malinowym chruśniaku
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Psinka była przed chwilą miziana
Bigi narobił rabanu więc wylegliśmy na balkon zobaczyć co się dzieje a to balon przelatywał daleko nad lasem
- dlatego był taki odważny 
- jollla500
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10625
- Od: 26 cze 2008, o 23:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: dolnośląskie
Re: Po malinowym chruśniaku
Izuniu piękne masz motywy w ogrodzie
mnie tez bardzo się podoba 
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Coś to wszystko nie tak jak trzeba
U nas jest straszna susza. U nas już było sucho jak na południu była powódź. Robi się prawdziwa pustynia. Temperatura też, w dzień upał a teraz 10 stopni.
niektóre rośliny więdną w gruncie. Podlewam ale na pewno za mało. A deszczu ani widu ani słychu przynajmniej przez tydzień.
niektóre rośliny więdną w gruncie. Podlewam ale na pewno za mało. A deszczu ani widu ani słychu przynajmniej przez tydzień.
-
alinaK
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1801
- Od: 16 lut 2010, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: kalwaria zebrzydowska
Re: Po malinowym chruśniaku
witaj Izo .ładnie u ciebie i milo się spaceruje w tym roku wszystko do góry nogami albo 10 st. albo 30 co tam rośliny ...ludzie chorują bo nie wytrzymują u nas też upal a tydzień temu 13 s.
ogród u stop klasztoru
ogród u stop klasztoru
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Alino masz rację pewnie że nie rwę wlosów z głowy ale że w tym miejscu piszemy o roślinkach to tak trochę nad nimi biadolę
No i niestety susza doskwiera też tym którzy żyją z ziemi 
Re: Po malinowym chruśniaku
Ja już chyba trzeci dzień niemal non-stop podlewam. Aż boję się rachunku za wodęizaziem pisze:Alino masz rację pewnie że nie rwę wlosów z głowy ale że w tym miejscu piszemy o roślinkach to tak trochę nad nimi biadolęNo i niestety susza doskwiera też tym którzy żyją z ziemi
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Igorze to jest krwiściąg ale nie wiem jaki. niby sanquisorba canadense ale coś mi nie pasuje
. Nie wgłębiałam się jednak w temat.
U mnie rachunek chyba jednak nie będzie większy niż rok temu. Cały piętrowy dom była myty karszerem
U mnie rachunek chyba jednak nie będzie większy niż rok temu. Cały piętrowy dom była myty karszerem
- abeille
- 1000p

- Posty: 5020
- Od: 4 mar 2009, o 12:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: spod Paryża
Re: Po malinowym chruśniaku
Izka, po zdjęciu przejdź na nową linią i napis będzie tam gdzie trzebaizaziem pisze:Nie bardzo umiem zapanować nad podpisami - pokazują się na chybił-trafił![]()
Bardzo fajnie wygląda z tym dzbanem. A co to za rośnika przed bo chyba nie goździk?
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
-
stokrotka6
- 200p

- Posty: 461
- Od: 24 sie 2009, o 21:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Re: Po malinowym chruśniaku
Izo, bardzo pięknie u Ciebie.
Sześciolistna koniczynka - stokrotka6 
Pozdrawiam. Krystyna
Pozdrawiam. Krystyna
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
goździk Wiesiu
Witaj Krysiu, zapraszam częściej
Ale praży, a zaraz wybieramy się na wybory na rowerku. Będzie wycieczka ok 10 km przez las. Może trafią się poziomki.
Ale praży, a zaraz wybieramy się na wybory na rowerku. Będzie wycieczka ok 10 km przez las. Może trafią się poziomki.
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Załadowałam następne fotki i nie poszły
bez żadnej wiadomości dlaczego, tak jak bym nic nie zrobiła.
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Po malinowym chruśniaku
Wciąż jeszcze kwitną Ci piwonie? Ta ciemna jest śliczna. Ostatnio "zachorowałam" na takie z pustym środkiem
Wiosną kupiłam jedną pojedynczą, ale nie zakwitła
A co "uwięziłaś" w tej donicy?
A co "uwięziłaś" w tej donicy?







