Gwarę czasami wtrącę. Jest to dziedzictwo, a widzę, że coraz częściej młodzież do niej wraca i czyni to w bardzo dowcipny sposób: Co to jest nieskończoność? Wuchta wucht! A pierwiastek z nieskończoności? Wuchta! Czyli dylemat matematyczny rozwiązany!
A ostrych papryczek w szklarence mam rzeczywiście wuchtę!
Eee tam! Jacuś! Jowey wyblakła???
Przymrozków niw miałam i za Twoją radą odłożyłam wykopki na przyszły tydzień. Teraz jest za zimno - ręce grabieją
Mati! niebo jest fajnym naturalnym tłem do kwiatów, warto wykorzystywać w fotografii, ale nie zawsze jest błękitne
Sławku! Dorotko! Podzielam Wasz zachwyt! Dla Was specjalnie:

Małgosiu! Ja pozostawiam dalie do przyszłego tygodnia. Nigdy tak długo nie przetrwały. Nie wiem jak bywało, jak tu nie mieszkaliśmy, a tylko mieliśmy ogród. Wtedy przyjeżdżaliśmy w połowie października i wykopywaliśmy wszystko jak leci: dalie, kanny i mieczyki. Zawsze były zmrożone
Cydr kolejny nastawiłam. Tym razem z kupnych jabłek, bo moje skończyły się we wrześniu. W zaprzyjaźnionym sadzie kupiłam 10kg po 50gr/kg. Nie wiem, czy dobrze zrobiłam, ale dolałam trochę drożdży z osadu tego ściągniętego i ... ruszył od razu
Już dostałam w paczce od Basi pierwsze dalie na przyszły rok
Rośliny nie zimujące pochowane, mieczyki wykopane. Syn dziś wykopał więc może coś jeszcze w ziemi zostało
Wykopałam tuberozę z donicy. Znów w tym roku nie kwitła
To samo z kalijkami. Ale żle je hodowałam, bo powinny iść do donic w styczniu, czy jakoś tam...
Na dziś:
Classic Summertime

Ostatni Munchen

Honka

By George

Mingus Randy - jeden z ostatnich, już nie tak duży

By George z Windmill









