Kolejny pomysł na który sama bym nie wpadła. Ciekawy i oryginalny, choc u mnie raczej nie do wprowadzenia, ale u Ciebie
fajnie to wygląda.
Grudniczki o pomarańczowych lub morelowych kwiatach to wciąż jeszcze moje chciejstwo.
Będę się za nim rozglądac w tym sezonie.
