ale co widzę ta piękna Euphorbia greenwayi marnieje????
Kupiłaś chyba chorą skoro tak szybko się zwinęła...jaka szkoda.
Czy uda się jeszcze uratować ją?
Idziesz na wystawę storczyków?Tam też można kupić kaktusiątka


Krysiu niestety nie wiem jakie będą dalsze losy e. greenwayi. Został już tylko jeden kawałek, bo ten maleńki też nie wygląda najlepiej. I tak naprawdę nie wiem co się z nią stało. Miała korzenie zdrowe, bez żadnych robali, na pewno jej nie przelałam. Może ma alergię na kotaKaRo pisze:Gosiu - nie zaglądałam do Ciebie od czasów zapędów Michała by wykraść Twoje roslinki![]()
ale co widzę ta piękna Euphorbia greenwayi marnieje????![]()
Kupiłaś chyba chorą skoro tak szybko się zwinęła...jaka szkoda.
Czy uda się jeszcze uratować ją?
Idziesz na wystawę storczyków?Tam też można kupić kaktusiątka![]()





