Danusia Mój ogród cz.4
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Danusiu, toć troszku mnie uspokoiłaś
Jeszcze nie mam oczka, a już martwię się, co będę robić z nadwyżkami rybno-roślinnymi

Pozdrawiam, Atena
Mój wiejski bałagan
Mój wiejski bałagan
- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Danusia Mój ogród cz.4
No, rzeczywiście, masz problem.

- bwoj54
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6792
- Od: 8 wrz 2012, o 08:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Danusiu! kuflik uroczy, czy wyhodowałaś go z nasionka?
Przygotowania do świąt rozpoczęte
Pozdrawiam 
Przygotowania do świąt rozpoczęte
"Ogród jest nie tylko rozkoszą dla oka, ale i ukojeniem dla duszy "(...) Pozdrawiam! Bogusia
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki
- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Bogusia, kuflik wyhodowałam z patyka. mam dwa, większy stoi w domu i nie jestem pewna czy wytrzyma, u mnie jest za ciepło. Młody zakopałam w szklarni razem z sadzonką figi i rozmarynem. Na dworze mróz a w szklarni dziś zaglądałam jest na plusie, widno i zacisznie. Donice siedzą głęboko w ziemi. Ziemia w szklarni obłożona jest starymi kapturami z agrowłókniny. Jestem ciekawa co wyjdzie z tego przechowalnictwa, figa i rozmaryn przetrwają ale martwi mnie kuflik.
Za dwa miesiące zaczynamy siać. Dziś już przeglądałam nasiona.
A dziś trochę wspomnień.










Za dwa miesiące zaczynamy siać. Dziś już przeglądałam nasiona.
A dziś trochę wspomnień.










- chalaputkowo
- 1000p

- Posty: 1810
- Od: 16 cze 2014, o 18:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Danusia Mój ogród cz.4
A filiżanka własnej roboty ?
Zielono mi - bo wesoło mi - bo zielono mi - Monika
Chałaputkowo,Chałaputkowo-dwa
Chałaputkowo to i owo
Chałaputkowo,Chałaputkowo-dwa
Chałaputkowo to i owo
- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Margita, w donicy w paski rośnie kuflik, niestety w tym roku nie zaszczycił mnie kwiatami, chyba miał zimą za ciepło.
Monika, filiżanki robiłam sama.
Monika, filiżanki robiłam sama.
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Cześć Danusiu
No jest lepiej, ale u doktorów serducho zaszwankowało, na szczęście u doktorów i zareagowali, teraz znowu badania muszę porobić na serducho, wiesz przestraszyłam się trochę, ale już dobrze
Wspominki, wszędzie wspominki, mnie do nasion też rączki swędzą, mam kilka jeszcze takich co powinnam wysiać i do folii zanieść, ale ziemię muszę kupić, bo już zbrakło
No jest lepiej, ale u doktorów serducho zaszwankowało, na szczęście u doktorów i zareagowali, teraz znowu badania muszę porobić na serducho, wiesz przestraszyłam się trochę, ale już dobrze
Wspominki, wszędzie wspominki, mnie do nasion też rączki swędzą, mam kilka jeszcze takich co powinnam wysiać i do folii zanieść, ale ziemię muszę kupić, bo już zbrakło
- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Iwonko, z sercem nie ma żartów, przebadaj dokładnie i słuchaj lekarzy. Ja z sianiem mam nadzieję doczekać do połowy lutego. Już mnie nosi, ale wiem że za wcześnie to wcale nie znaczy lepiej. Napracować się trzeba żeby nie wybiegały, a jak dzień jest długi to i tak szybko rosną. Ale podejrzewam że masz takie nasiona które już powinnaś wysiać. Ja jednego kuflika mam w szklarni zadołowanego i lekko okrytego, tak że czupryna jest na wierzchu i wygląda bardzo dobrze, za to ten w domy, szkoda gadać. Na dole szkoda mi miejsca i kazałam wynieść na górę, tam jest za ciepło i połowa liści już spadła, zaraz będzie eksmisja na parter.
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Danusiu co kwitnie na niebiesko pod liliowcem ? dużo ładnych ujęć ogrodu pokazałaś
A oleander zostawiasz na zewnątrz czy bierzesz do domu?
A Iwonką się zmartwiłam, dopiero u Ciebie coś napisała
Ja też nasionkami przebieram, robię spisy, szklarenkę taką domową kupiłam, ale też do lutego dam sobie spokój.
A Iwonką się zmartwiłam, dopiero u Ciebie coś napisała
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Oby przetrwał, może szczotek doczekasz
ja doktorów słuchać będę, jeszcze mam dużo planów do zrealizowania, więc będę grzeczna 
- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Marysiu, pod liliowcem jest dzwonek karpacki, kwitnie cale lato. Oleandra nie mam i nie przewiduję, w donicy stoi obgadywany właśnie kuflik( Calistemon), To zdjęcie z jesieni, teraz stoi w domu i ma za ciepło. Mam mniejszego w szklarni zadołowanego z donicą i trzyma się bardzo dobrze.
Z sianiem muszę wytrzymać, poprzednie lata były pełne eksperymentów, w tym roku będzie po połowie lutego.
Iwonką i ja się zmartwiłam, pisze że już jest lepiej, ale co ma pisać , ja też włażę do komputera jak jest lepiej, jak jest kiepsko to nie chcę ludzi dołować i ciągle gryzmolić jak to mi źle. Mam tylko nadzieję że nasza Iwonka ma sporo rozsądku i będzie z rozwagą podchodziła do wysiłku fizycznego. Wysiłek fizyczny jest niezbędny ale z umiarem.
Z sianiem muszę wytrzymać, poprzednie lata były pełne eksperymentów, w tym roku będzie po połowie lutego.
Iwonką i ja się zmartwiłam, pisze że już jest lepiej, ale co ma pisać , ja też włażę do komputera jak jest lepiej, jak jest kiepsko to nie chcę ludzi dołować i ciągle gryzmolić jak to mi źle. Mam tylko nadzieję że nasza Iwonka ma sporo rozsądku i będzie z rozwagą podchodziła do wysiłku fizycznego. Wysiłek fizyczny jest niezbędny ale z umiarem.
- Helen
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1874
- Od: 30 sie 2010, o 19:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Danusia piękne wspomnienia zrobiłaś, tej rabatki z szyszkami nie widziałam u Ciebie, wiec muszę powiedzieć że elegancko się prezentuje.
.U siebie co rok dosypuję bo to jednak ulega szybkiemu rozpadowi.
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6490
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Jejku - jak te "szmaty" pięknie się prezentują w Twoim ogrodzie!
Już nie wiem czy są tłem dla tak pieczołowicie wypielęgnowanych przez Ciebie roślin, czy to rośliny stanowią tło dla Twoich ogrodowych własnoręcznie wykonanych dodatków i ozdób...
Wszystko tak wspaniale się komponuje!
Już nie wiem czy są tłem dla tak pieczołowicie wypielęgnowanych przez Ciebie roślin, czy to rośliny stanowią tło dla Twoich ogrodowych własnoręcznie wykonanych dodatków i ozdób...
Wszystko tak wspaniale się komponuje!







