W cieniu brzozy cz.3
-
Miriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3369
- Od: 16 lip 2011, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: W cieniu brzozy cz.3
Halinko,przyjmij spóżnione życzenia imieninowe;zdrowia i dużo radości z uprawiania swoich włości
Halinko,dostałam wczoraj ukopaną kępę kwiatów,pokazujesz to na pierwszym zdjęciu,na pierwszym planie przed aksamitkami we wczorajszym poście z 17.45.Co to jest?No i podczytuję Wasze uwagi ze znawstwem wymieniane(z Tadziem) na temat fotografowania
Uświadamiam sobie,jaką krzywdę robię kwiatom swoimi umiejętnościami 
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3796
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: W cieniu brzozy cz.3
Mireczko bardzo dziękuję Ci za życzenia
.
Ta roślina, o którą pytasz, to Maczek kalifornijski, pozłotka - Eszolcja kalifornijska. Ona nie lubi przesadzania. Dobrze ją podlej. Życzę Ci aby się zadomowiła w Twoim ogrodzie.
Wstyd się przyznać, ale tą wiedzę o fotografowaniu od dłuższego czasu wbijają mi do głowy mąż i córka. A ja i tak robię po swojemu ("na czuja").
Ta roślina, o którą pytasz, to Maczek kalifornijski, pozłotka - Eszolcja kalifornijska. Ona nie lubi przesadzania. Dobrze ją podlej. Życzę Ci aby się zadomowiła w Twoim ogrodzie.
Wstyd się przyznać, ale tą wiedzę o fotografowaniu od dłuższego czasu wbijają mi do głowy mąż i córka. A ja i tak robię po swojemu ("na czuja").
Pozdrawiam Hala
-
tade k
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: W cieniu brzozy cz.3
Halu , i rób po swojemu, fotki bardzo udane. Paszczka wyszła profesjonalnie. Brateczki to ,,normalne '' czy mikrusy 
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3796
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: W cieniu brzozy cz.3
Tadziu dziękuję za uznanie moich zdjęć.
Bartki miały być wielkokwiatowe, ale na moich piaskach wyrosły jako "mało-kwiatowe".
Bartki miały być wielkokwiatowe, ale na moich piaskach wyrosły jako "mało-kwiatowe".
Pozdrawiam Hala
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15609
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: W cieniu brzozy cz.3
Eszolcja kalifornijska,takie coś też chyba wysiewałam,kwiaty w dni pochmurne i wieczorem zamykają się.Nie wiesz czy ona się rozsiewa czy typowo jednoroczna?
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3796
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: W cieniu brzozy cz.3
Małgosiu eszolcję wysiałam po raz pierwszy. Ponoć wysiewa się. Ale ja i tak zbiorę na wszelki wypadek nasionka i wysieję.
Pozdrawiam Hala
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3796
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: W cieniu brzozy cz.3
Wieczorem i w nocy przeszła nad moim miastem gwałtowna burza. Bardzo dużo wody i wiatru. Nie wiem jeszcze, jakie szkody porobiła na działce, ale m.in. wiatr przewrócił drzewo przy moim bloku.
... kilka następnych kwiatów...
Pnąca róża NN, która wymarzła do kopczyka. Kwitnie na łodyżce około 30 cm i ma dziwny kolor. Powinna być różowa

Dalia dekoracyjna

Dalie z zeszłorocznego siewu mojej siostry - teraz goszczą na moich rabatkach

Pierwszy kwiatuszek Floksa wiechowatego w towarzystwie...

Liliowiec NN

Pracowita pszczółka na Gailardzie ościstej

... kilka następnych kwiatów...
Pnąca róża NN, która wymarzła do kopczyka. Kwitnie na łodyżce około 30 cm i ma dziwny kolor. Powinna być różowa

Dalia dekoracyjna

Dalie z zeszłorocznego siewu mojej siostry - teraz goszczą na moich rabatkach

Pierwszy kwiatuszek Floksa wiechowatego w towarzystwie...

Liliowiec NN

Pracowita pszczółka na Gailardzie ościstej

Pozdrawiam Hala
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20153
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: W cieniu brzozy cz.3
Och, czemu to lato tak krótko trwa, czemu?
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: W cieniu brzozy cz.3
Burze zaczynają u mnie być standardem. Od kilku dni codziennie mam takie "atrakcje". Zawsze mam stracha, że drzewo z parku rosnące w pobliżu siatki przewróci się na moją działkę.
Uprzejmie donoszę
, że jeden z liliowców od Ciebie rozwinął pierwszego kwiatka. Jest cudny. Dzięki
Ostatnim zdjęciem przypomniałaś, że nie posiałam lwich paszczy
- a tak je lubię...
Uprzejmie donoszę
Ostatnim zdjęciem przypomniałaś, że nie posiałam lwich paszczy
-
tade k
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: W cieniu brzozy cz.3
I do mnie nareszcie dotarły burze. Spokojne , ale i deszczu nie za wiele . Dużo huku mało pożytku. Ale dobrze i tyle. Była już Sahara. 
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3796
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: W cieniu brzozy cz.3
Iwonko dopiero trzeci tydzień lata. Ponarzekamy za dwa miesiące
Izuniu przy tych burzach ja również jestem w strachu, że któreś z drzew za ogrodzeniem złamie się lub przewróci. Co się już zresztą zdarzało. Zwłaszcza brzozy są w tym wypadku bardzo narażone.
Cieszę się niezmiernie, że liliowiec ode mnie pokazał Ci kwiat. Poczuł dobrą rękę gospodyni
Nie martw się o lwie paszcze. Nadrobisz w przyszłym roku. Bardzo lubię patrzeć na te kwiatowe paszczki.
Tadziu świetnie, że włączyło Ci się wreszcie "odgórne" podlewanie. U nas deszcze bardziej ulewne, a po deszczach robi się "sauna". Prawdziwe tropiki
... kilka następnych zdjęć...







Izuniu przy tych burzach ja również jestem w strachu, że któreś z drzew za ogrodzeniem złamie się lub przewróci. Co się już zresztą zdarzało. Zwłaszcza brzozy są w tym wypadku bardzo narażone.
Cieszę się niezmiernie, że liliowiec ode mnie pokazał Ci kwiat. Poczuł dobrą rękę gospodyni
Nie martw się o lwie paszcze. Nadrobisz w przyszłym roku. Bardzo lubię patrzeć na te kwiatowe paszczki.
Tadziu świetnie, że włączyło Ci się wreszcie "odgórne" podlewanie. U nas deszcze bardziej ulewne, a po deszczach robi się "sauna". Prawdziwe tropiki
... kilka następnych zdjęć...







Pozdrawiam Hala
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: W cieniu brzozy cz.3
Halinko u mnie straszne tropiki...ufff , oby spadł deszcz, ale taki ludzki jak mówie bez szaleństw 
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3796
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: W cieniu brzozy cz.3
Dorotko życzę Ci z całego serca całonocnej "ogrodniczej" ulewy.
Ostatnia burza, która przeszła w mojej okolicy, przyniosła bardzo dużo szkód. Na szczęście nie było gradu. Ale było trochę pozrywanych dachów, połamanych drzew i podtopień.
Ostatnia burza, która przeszła w mojej okolicy, przyniosła bardzo dużo szkód. Na szczęście nie było gradu. Ale było trochę pozrywanych dachów, połamanych drzew i podtopień.
Pozdrawiam Hala
-
tade k
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: W cieniu brzozy cz.3
Halu , dla mnie tego samego , pliss
Trochę prysnęło , ale już znowu sucho
Temperatury wyższe niż u Ciebie, dzisiaj 34,5 *Horror
To już tylko 30 godzin i będziemy oglądać żurawki Igorka
Wiedział na kiedy zamówić
Moja następna wizyta nie będzie pewnie szybka. 
Trochę prysnęło , ale już znowu sucho
To już tylko 30 godzin i będziemy oglądać żurawki Igorka
-
tade k
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: W cieniu brzozy cz.3
Igorku , a na gatunki to ile


