Sad na piaszczystej ziemi, zakładanie sadu na różnych klasach ziemi
Re: Sad na piaszczystej ziemi, zakładanie sadu na różnych klasach ziemi
Można też dać nawóz później, tak jak Genia w czasie nabrzmiewania pąków. Robię tak od kilku lat, ale nie posypowo, tylko przez fertygację gołębiakiem.
-
bociankrasna
- 200p

- Posty: 375
- Od: 25 mar 2013, o 14:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Sad na piaszczystej ziemi, zakładanie sadu na różnych klasach ziemi
Ja kilka drzewek mam na martwicy gliny z iłem. Szpadla nie idzie w to dziadostwo wbić. Drzewka sadzone w dołki z gnojem, co roku dorzucane gnoju na zimę. Z wiosny przekopywanie i na to zrębka. Jak zaczyna przerastać zielskiem albo przekopuję albo obsypuję skoszoną trawą. Drzewka mają 5 lat jabłonie na m26 nie mają olbrzymich przyrostów ale wyglądają dobrze i owocują od 3 lat. Resztę drzewek mam na bardzo dobrej glebie więc sadzone bezpośrednio w grunt i bez nawożenia.
-
mateo123
- 200p

- Posty: 204
- Od: 26 lut 2021, o 22:32
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: dolnośląskie
Re: Sad na piaszczystej ziemi, zakładanie sadu na różnych klasach ziemi
Ze swoich obserwacji dodam, że kluczem jest dobór odmian i podkładek do gleby. Dziś zakładając sad postąpiłbym zupełnie inaczej np. grusza na kaukaskiej nie zauważa suszy majowej u mnie i przyrasta dalej podczas gdy jabłonie na M26 i śliwy mimo, że na ałyczy przyhamowują. Ze swojego doświadczenia dodam także, że jest ogromna różnica we wzroście drzewek np. na klasie IVb w porównaniu do klasy V przechodzącej w VI. Koleżanka ma właśnie klasę IVb i śliwy wyglądają u niej jak jabłonie na mniej skarlających podkładkach a nie latała z konewką i nie bawiła się w nawożenie. Na bardzo słabe piaski jabłonie siewka antonówki, A2, grusze na kaukaskiej, czereśnie na ptasiej a ze śliw bardzo dobrze rośnie i owocuje u mnie
ałycza jako drzewo owocowe, węgierki mimo, że na ałyczy cierpią bardziej w czasie suszy. Ze swoich półkarłowych i śliw miałem już jakieś owoce, jednak te drzewka potrzebują sporo uwagi ale jakoś można sobie poradzić i rosną. Jak ktoś chce mieć sad ekstensywny i podlać tylko w pierwszym roku po posadzeniu to tylko najsilniejsze podkładki, te drzewa urosną same w zasadzie na wszystkim.
ałycza jako drzewo owocowe, węgierki mimo, że na ałyczy cierpią bardziej w czasie suszy. Ze swoich półkarłowych i śliw miałem już jakieś owoce, jednak te drzewka potrzebują sporo uwagi ale jakoś można sobie poradzić i rosną. Jak ktoś chce mieć sad ekstensywny i podlać tylko w pierwszym roku po posadzeniu to tylko najsilniejsze podkładki, te drzewa urosną same w zasadzie na wszystkim.


