Mój pas startowy, czyli wąska działka :) - cz. 3
- riane
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 920
- Od: 24 lut 2008, o 12:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: otulina Kampinosu (mazowieckie)
Re: Mój pas startowy, czyli wąska działka :) - cz. 3
Dziś w radio pan od meteorologii opowiadał, że niestworzone rzeczy się dzieją z pogodą w Polsce i Europie. Np. w ostatnim tygodniu w Niemczech max temp w dzień na południu kraju już była 30*C, a tej samej nocy w środkowej części kraju zanotowano przymrozek i szron. No i mieli wichury z gradem tuż przy granicy z Polską.
Agata
- kasia_rom
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4071
- Od: 5 paź 2008, o 12:32
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Mój pas startowy, czyli wąska działka :) - cz. 3
Dziewczyny, z tą niechęcią do opalania to nie starość tylko mądrość
Opalanie jest niezdrowe i wysusza skórę, szybciej sie starzeje- skóra oczywiście
Opalanie jest niezdrowe i wysusza skórę, szybciej sie starzeje- skóra oczywiście
Re: Mój pas startowy, czyli wąska działka :) - cz. 3
A zimno konserwuje
Domiś... Rysiek robi to chyba celowo, żebyś mu zabroniła sprzątania
Domiś... Rysiek robi to chyba celowo, żebyś mu zabroniła sprzątania
-
elsi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4838
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mój pas startowy, czyli wąska działka :) - cz. 3
Dominiko czytam, że walczysz z chwastami ????
Wiesz, te wieloletnie uciążliwe wyrosną nawet przy krzaczku truskawki spod włókniny,
bo ich wola życia jest bardzo wielka i każdy maleńki kawałek kłącza perzu odrodzi poletko
.
Jeśli zamierzasz w sierpniu sadzić truskawki. to może już teraz nakryj planowany zagonek,
najlepiej czarną agromatą (jest trwalsza niż agrowłóknina i ma kratkę, łatwiej wyznaczyć rządki).
Bez dostępu światła zginą chwasty a ziemia będzie mięciutka i pulchna.
Może to nie będzie teraz ładnie wyglądało, ale coś za coś. Ja mam maty pod drzewami,
robię przygotowania pod cieniste rabaty, a ileż można przekopywać.
Na razie nie mam za dużo czasu, wieczorem padam, jak się "pozbieram" to pokażę.
Aha - nie odwołałam zamówienia w e-sadzonka,
jestem więc teraz potencjalnym potentatem winogronowym na gminę
Wiesz, te wieloletnie uciążliwe wyrosną nawet przy krzaczku truskawki spod włókniny,
bo ich wola życia jest bardzo wielka i każdy maleńki kawałek kłącza perzu odrodzi poletko
Jeśli zamierzasz w sierpniu sadzić truskawki. to może już teraz nakryj planowany zagonek,
najlepiej czarną agromatą (jest trwalsza niż agrowłóknina i ma kratkę, łatwiej wyznaczyć rządki).
Bez dostępu światła zginą chwasty a ziemia będzie mięciutka i pulchna.
Może to nie będzie teraz ładnie wyglądało, ale coś za coś. Ja mam maty pod drzewami,
robię przygotowania pod cieniste rabaty, a ileż można przekopywać.
Na razie nie mam za dużo czasu, wieczorem padam, jak się "pozbieram" to pokażę.
Aha - nie odwołałam zamówienia w e-sadzonka,
jestem więc teraz potencjalnym potentatem winogronowym na gminę
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
Re: Mój pas startowy, czyli wąska działka :) - cz. 3
no i dobrze .. będę przyjeżdżała do Ciebei na winobranie.. jak moje nie zaowocująelsi pisze: jestem więc teraz potencjalnym potentatem winogronowym na gminę
z uśmiechami Iza
u liski
u liski
- dominikams
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5486
- Od: 21 sty 2008, o 10:48
- Lokalizacja: okolice Warszawy
Re: Mój pas startowy, czyli wąska działka :) - cz. 3
U nas przedwczoraj podobno był przymrozek - sąsiadce liznęło fasolkę. U mnie ok.
Eluniu - toś ty na całą wieś będziesz sławna
Chciałam wam jeszcze powiedzieć, że moja metoda z przekręcaniem darni na różance sprawdziła się bardzo dobrze - trawa odbiła tylko w kilku miejscach, tam gdzie była płytko (niedokładnie) zakryta. Dziś sadziłam tam kilka sadzonek szałwii i już fajnie przegniwa. Te niedobitki przekręcę jeszcze raz. Jestem bardzo zadowolona, bo oszczędziło mi to dużo roboty z wykopywaniem dużego dołu
Aaaa... mój trochę dalszy sąsiad wzywa mnie na konsultacje co do zakładania trawnika - wcześniej dopytywał się o przygotowywanie gleby, a dziś mnie zaprosił do obsiania kawałka
Kupił też taką samą trawę - znaczy się - chyba mu się nasz trawnik podoba
No ale wiecie, jak się ma męża Anglika, to to do czegoś zobowiązuje - nie wypada mieć byle jakiego trawnika

Eluniu - toś ty na całą wieś będziesz sławna
Chciałam wam jeszcze powiedzieć, że moja metoda z przekręcaniem darni na różance sprawdziła się bardzo dobrze - trawa odbiła tylko w kilku miejscach, tam gdzie była płytko (niedokładnie) zakryta. Dziś sadziłam tam kilka sadzonek szałwii i już fajnie przegniwa. Te niedobitki przekręcę jeszcze raz. Jestem bardzo zadowolona, bo oszczędziło mi to dużo roboty z wykopywaniem dużego dołu
Aaaa... mój trochę dalszy sąsiad wzywa mnie na konsultacje co do zakładania trawnika - wcześniej dopytywał się o przygotowywanie gleby, a dziś mnie zaprosił do obsiania kawałka
- aguskac
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8278
- Od: 9 kwie 2007, o 22:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Borne Sulinowo
Re: Mój pas startowy, czyli wąska działka :) - cz. 3
Domiś, od kiedy to Ty rymy składasz??dominikams pisze:jak się ma męża Anglika,
nie wypada mieć byle jakiego trawnika
Trawnik masz pierszoklaśny nic dziwnego, że sąsiad uznał Cię za eksperta w tej dziedzinie
- dominikams
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5486
- Od: 21 sty 2008, o 10:48
- Lokalizacja: okolice Warszawy
Re: Mój pas startowy, czyli wąska działka :) - cz. 3
To chyba po dzisiejszym przedstawieniu z okazji dnia Mamy i Taty

-
elsi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4838
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mój pas startowy, czyli wąska działka :) - cz. 3
Śmiej się DOMINIKO, śmiej, całe szczęście koleżanka mnie z czterech sadzonek uwolniła,
bo mi się powtarzają odmiany, dobrze, że jest internet, dzięki temu wiem,
że prim i talizman (? - piszę z pamięci) to jest to samo. Z ilością odmian Agi nie przebiję.
Aha - wosk zdrapać?
Liska w tym roku na winogrona się nie załapie, bo Dominika nakazała obcięcie kwiatków
Przećwiczyła mnie też w kopaniu dołów pod winogrona, alem się urządziła, znowu muszę kopać.
Teraz będę już sadzić tylko raz.!!!! U nas przymrozków nie było, ale ranki chłodne.
Dominiko a trawę siałaś polską czy angielską????
bo mi się powtarzają odmiany, dobrze, że jest internet, dzięki temu wiem,
że prim i talizman (? - piszę z pamięci) to jest to samo. Z ilością odmian Agi nie przebiję.
Aha - wosk zdrapać?
Liska w tym roku na winogrona się nie załapie, bo Dominika nakazała obcięcie kwiatków
Przećwiczyła mnie też w kopaniu dołów pod winogrona, alem się urządziła, znowu muszę kopać.
Teraz będę już sadzić tylko raz.!!!! U nas przymrozków nie było, ale ranki chłodne.
Dominiko a trawę siałaś polską czy angielską????
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
- dominikams
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5486
- Od: 21 sty 2008, o 10:48
- Lokalizacja: okolice Warszawy
Re: Mój pas startowy, czyli wąska działka :) - cz. 3
Elu, Prim to Palatina
(Talizman - Kiesza jest obcopylną odmianą, o ogromnych owocach, ale ma problemy z zapylaniem, w efekcie czego jest dużo "grochu").
Wosku nie trzeba zdrapywać.
Kwiatostany można zostawić w bardzo, hmmm... okrojonej formie
A trawa polska, znaczy na polskie warunki
Zimy znosi bardzo dobrze 
Wosku nie trzeba zdrapywać.
Kwiatostany można zostawić w bardzo, hmmm... okrojonej formie
A trawa polska, znaczy na polskie warunki
-
elsi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4838
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mój pas startowy, czyli wąska działka :) - cz. 3
No wiedziałam, że coś jest z czymś pokręcone, Palatina też przyszła (nadprogram).
To oznacza, że Talizmana mogłam nie oddawać
Obcopylna u mnie nie byłaby samotna 
Kwiaty na razie są maleńkie, jeszcze ich nie ruszałam
- są na kilku, tylko trzeba się dobrze przyjrzeć.
My sialiśmy angielską trawę - w czasach, gdy byłaś dzieckiem Dominiko, w 1997 r.
Wtedy kupno trawy to nie była łatwa sprawa.
To oznacza, że Talizmana mogłam nie oddawać
Kwiaty na razie są maleńkie, jeszcze ich nie ruszałam
My sialiśmy angielską trawę - w czasach, gdy byłaś dzieckiem Dominiko, w 1997 r.
Wtedy kupno trawy to nie była łatwa sprawa.
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
Re: Mój pas startowy, czyli wąska działka :) - cz. 3
palatina, talizmana, obcopylna
o czym Wy rozmawiacie???
Rany dobrze, że mam jedną winorośl.. puściła się i dobrze ..i niech rośnie..
o czym Wy rozmawiacie???
Rany dobrze, że mam jedną winorośl.. puściła się i dobrze ..i niech rośnie..
z uśmiechami Iza
u liski
u liski
- HalinaK
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9422
- Od: 12 paź 2008, o 11:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Nowy Sącz
Re: Mój pas startowy, czyli wąska działka :) - cz. 3
Dominiko
byłam, wszystko wyczytałam i wyoglądałam

- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Mój pas startowy, czyli wąska działka :) - cz. 3
DOMINIKO wsadziłam to zdjęcie wreszcie mi się udało zrobić konkretnie . Ciekawe czy to choroba i czym na to zadziałać .
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10452
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Mój pas startowy, czyli wąska działka :) - cz. 3
Dominiczko, sprawdziłam moje złamane winorośle - nie jest tak źle - rosną nadal, choć zmniejszyły się do minimum ;)


