Te, które są na zdjęciach przesadziłam z gruntu do doniczek (powód podałam w poprzednim poście). Wydaje mi się, że wyrosły na takie ładne, bo były stale na świeżym powietrzu. Słoneczko świeciło bezpośrednio a nie przez okno. Wydaje mi się, że najlepiej jest je siać, gdy dni stają się cieplejsze i dłuższe czyli wiosną
Papryczka chili-jak pielęgnować
Re: Papryczka chili-jak pielęgnować
Dziękuję;) Ogólnie to nie stosuję żadnych zaostrzonych reguł. Sieję do ziemi uniwersalnej nasionka z własnej hodowli, nie stosuję nawozów, podlewam kranówką
Wielodoniczkę do połowy uzupełniam ziemią, zraszam wodą, daje po około 2-3 nasionka, zasypuję całość i znów zraszam. Stawiam na parapecie, przykrywam folią i robię w niej kilka dziurek aby nie pojawiła się pleśń. Taka mini "szklarenka". Zraszam, by ziemia była stale wilgotna. Gdy papryczka już wykiełkuje i pojawią się pierwsze "prawdziwe" listki to przesadzam ją pojedynczo do większych doniczek:) I tak ją podlewam a ona sobie rośnie:D A później to już do gruntu. W 2012 roku jakoś kulka dni po zimnej zośce sadziłam je na działce. Nie polecam siania papryczek zimą bez doświetlania, ponieważ mogą skarłowacieć tak jak moje. Są piękną ozdobą, ale niestety kuszą złodziejaszków 
Te, które są na zdjęciach przesadziłam z gruntu do doniczek (powód podałam w poprzednim poście). Wydaje mi się, że wyrosły na takie ładne, bo były stale na świeżym powietrzu. Słoneczko świeciło bezpośrednio a nie przez okno. Wydaje mi się, że najlepiej jest je siać, gdy dni stają się cieplejsze i dłuższe czyli wiosną
Te, które są na zdjęciach przesadziłam z gruntu do doniczek (powód podałam w poprzednim poście). Wydaje mi się, że wyrosły na takie ładne, bo były stale na świeżym powietrzu. Słoneczko świeciło bezpośrednio a nie przez okno. Wydaje mi się, że najlepiej jest je siać, gdy dni stają się cieplejsze i dłuższe czyli wiosną
Pozdrawiam, Ogoonek 
- cyganka77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2062
- Od: 21 sie 2012, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Papryczka chili-jak pielęgnować
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Teraz jest czas na czytanie takich właśnie porad, zapisywanie ich, a za kilka tygodni sianie i doglądanie.
Teraz jest czas na czytanie takich właśnie porad, zapisywanie ich, a za kilka tygodni sianie i doglądanie.
- termic88
- 500p

- Posty: 539
- Od: 18 paź 2011, o 02:00
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tarnów
Re: Papryczka chili-jak pielęgnować
Ogoonek witamy na forum
Powiedz mi proszę, co to za odmiana ta w gruncie, oblepiona żółtymi owocami. One są już dojrzałe? Słodkie czy pikantne? Jest ich ślicznie dużo
Fiu Fiu nornalnie
I widać, że nie źle sobie radzą!
Powiedz mi proszę, co to za odmiana ta w gruncie, oblepiona żółtymi owocami. One są już dojrzałe? Słodkie czy pikantne? Jest ich ślicznie dużo
"Zawsze warto być człowiekiem, Choć tak łatwo zejść na psy" - moja ulubiona sentencja, zespół Dżem
Hymn spokoju, Moje nadwyżki
Pozdrawiam, Teresa.
Hymn spokoju, Moje nadwyżki
Pozdrawiam, Teresa.
Re: Papryczka chili-jak pielęgnować
cyganka77 nie ma za co:) Zapomniałam dodać, że folię trzeba zdjąć z doniczki jak papryczki będą miały około 1cm., ale to pewnie wiesz:)
termic88, a witam, witam!
Wstyd się przyznać, ale nie mam zielonego pojęcia!
Podejrzewam, że jest to odmiana PIRI PIRI. Najpierw są żółte a następnie czerwone. Ojjj... ostre
Wiem na 100%, że ta fioletowa to Chili FILIUS BLUE. Mieni się kolorami zanim dojrzeje:)
Tak jak wspomniałam wcześniej pierwszą papryczkę kupiłam w sklepie. W doniczce było kilka gatunków i niestety nie były opisane. Pewnie kiedyś sprawdzę jakie to odmiany:D
termic88, a witam, witam!
Tak jak wspomniałam wcześniej pierwszą papryczkę kupiłam w sklepie. W doniczce było kilka gatunków i niestety nie były opisane. Pewnie kiedyś sprawdzę jakie to odmiany:D
Pozdrawiam, Ogoonek 
- termic88
- 500p

- Posty: 539
- Od: 18 paź 2011, o 02:00
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tarnów
Re: Papryczka chili-jak pielęgnować
Do mnie już zamówione Piri - Piri przyjechało, to będzie można w lecie porównać
Ale i tak są śliczne. Pozbieraj nasiona, bo ja już zacieram rączki na kolejną akcję na twoje piękne papryczki!
)
Muszę sobie te odmiany zapisać w kajeciku
Muszę sobie te odmiany zapisać w kajeciku
"Zawsze warto być człowiekiem, Choć tak łatwo zejść na psy" - moja ulubiona sentencja, zespół Dżem
Hymn spokoju, Moje nadwyżki
Pozdrawiam, Teresa.
Hymn spokoju, Moje nadwyżki
Pozdrawiam, Teresa.
Re: Papryczka chili-jak pielęgnować
Nasionka prawie wszystkie wydziubane:D Jeszcze nie wiem o co dokładnie chodzi z ta akcją, bo jestem "świeża" na forum, ale nie ma sprawy:D Zaraz się dowiem. Życzę powodzenia z nową zdobyczą:)
Jeszcze mam takie pytanie. Co robicie z roślinką po zbiorach? Z mojej jak opadną listki to ją po prostu przycinam. Po jakimś czasie wypuszcza młode pędy, rozgałęzia się, kwitnie i na nowo owocuje! Co prawda mniej obficie, ale zawsze coś
A oto kwiatuszek fioletowej papryczki, tegoroczny:)

Jeszcze mam takie pytanie. Co robicie z roślinką po zbiorach? Z mojej jak opadną listki to ją po prostu przycinam. Po jakimś czasie wypuszcza młode pędy, rozgałęzia się, kwitnie i na nowo owocuje! Co prawda mniej obficie, ale zawsze coś
A oto kwiatuszek fioletowej papryczki, tegoroczny:)

Pozdrawiam, Ogoonek 
- termic88
- 500p

- Posty: 539
- Od: 18 paź 2011, o 02:00
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tarnów
Re: Papryczka chili-jak pielęgnować
Ja mam tylko uprawę papryki w tunelu lub gruncie, więc w tej chwili mam ją ususzoną, a nasiona skrzętnie zapakowane 
"Zawsze warto być człowiekiem, Choć tak łatwo zejść na psy" - moja ulubiona sentencja, zespół Dżem
Hymn spokoju, Moje nadwyżki
Pozdrawiam, Teresa.
Hymn spokoju, Moje nadwyżki
Pozdrawiam, Teresa.
Re: Papryczka chili-jak pielęgnować
Może w tym roku sobie zrobię mała folię. Marzy mi się taka z ogórkami
Ja niestety ubolewam, ponieważ mam do dyspozycji tylko jeden parapet w domu i chociaż bym chciała nie zmieszczę tam za dużo roślinek. Widziałam wiele interesujących ofert na a.l.l.e.g.r.o z nasionami papryczek. Kupował już ktoś może? Dobrze kiełkują?
Ja niestety ubolewam, ponieważ mam do dyspozycji tylko jeden parapet w domu i chociaż bym chciała nie zmieszczę tam za dużo roślinek. Widziałam wiele interesujących ofert na a.l.l.e.g.r.o z nasionami papryczek. Kupował już ktoś może? Dobrze kiełkują?
Pozdrawiam, Ogoonek 
Re: Papryczka chili-jak pielęgnować
Wrócę do tematu piekielnie ostrej, żółtej papryczki z Lidla, która pojawiła się w ofercie w grudniu, choć do dziś ją widzę na półce.
Wysuszyłem, wysiałem kilka nasionek na próbę. I tu miła niespodzianka, kiełkuje już po 7 dniach.
Wśród papryk to niecodzienne wydarzenie.
Wysuszyłem, wysiałem kilka nasionek na próbę. I tu miła niespodzianka, kiełkuje już po 7 dniach.
Wśród papryk to niecodzienne wydarzenie.
- Wolusia
- 1000p

- Posty: 2471
- Od: 12 sty 2013, o 17:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Papryczka chili-jak pielęgnować
Nie mam żadnego doświadczenia w wysiewaniu papryk- robię to pierwszy raz
Dzis wysiałam chili i jalapeno purple. Nasionka miałąm z wymiany.
Raz kozie śmierć 
- termic88
- 500p

- Posty: 539
- Od: 18 paź 2011, o 02:00
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tarnów
Re: Papryczka chili-jak pielęgnować
Oj, to będzie je trzeba trochę chociaż doświetlać, bo jeszcze za mało mamy słoneczka
Przynajmniej to moje zdanie
Ja sobie wysieję za dwa tygodnie
Już mi łapki chodzą po opakowaniach 
Ja sobie wysieję za dwa tygodnie
"Zawsze warto być człowiekiem, Choć tak łatwo zejść na psy" - moja ulubiona sentencja, zespół Dżem
Hymn spokoju, Moje nadwyżki
Pozdrawiam, Teresa.
Hymn spokoju, Moje nadwyżki
Pozdrawiam, Teresa.
Re: Papryczka chili-jak pielęgnować
I tak i nie. Gdybym chciał się uprzeć by mieć jak najszybciej owoce - to tak.termic88 pisze:Oj, to będzie je trzeba trochę chociaż doświetlać, bo jeszcze za mało mamy słoneczkaPrzynajmniej to moje zdanie
Ale ja nie doświetlam. Jeśli się wybuja to przycinam.
Za to po przeniesieniu do szklarni w kwietniu jest nagle eksplozja kwiatów, wszystkie niemal się zawiązują i błyskawiczny wzrost i dojrzewanie. Od maja mam własne dojrzałe papryczki.
Re: Papryczka chili-jak pielęgnować
Moja papryczka z drugiego wysiewu ze względu na brak odpowiedniej ilości światła, skarłowaciała. Ale każdy uczy się na błędach
Teraz większą ilość zamierzam wysiać w marcu bez doświetlania, mam nadzieję, że się uda jak zeszłoroczna:D
artur1968, do gruntu (nie mam szklarni, foli, tunelów itd.) sadziłam dość wysokie osobniki w drugiej połowie maja. Szybko się przyjęły i rozpoczęły kwitnienie:) Troszkę zazdroszczę, że możesz się cieszyć papryczkami już w maju:)
artur1968, do gruntu (nie mam szklarni, foli, tunelów itd.) sadziłam dość wysokie osobniki w drugiej połowie maja. Szybko się przyjęły i rozpoczęły kwitnienie:) Troszkę zazdroszczę, że możesz się cieszyć papryczkami już w maju:)
Pozdrawiam, Ogoonek 
- Dziunia87
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1592
- Od: 8 sty 2013, o 09:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
sadzonki ostrej papryczki - proszę o poradę
Witajcie moi drodzy, mam do Was pytanie i ogromną prośbę za razem.
W zeszłym roku wysiałam nasionka ostrej papryczki, dosyć późno bo ok. maja, poza tym siewki wystawione były na dwór, gzie pogoda i mój kot nie rozpieszczały ich za bardzo. Do domu na przechowanie trafiły we wrześniu, kiedy już było chłodno i tak do dziś sobie zimują..






O dziwo nie powyciągały się, ale to chyba zasługa niskiej temp. w ciągu dnia ok. 14-15 st. C i powoli sobie rosną..
Teraz widzę po nowych listkach, że przydałoby się je czymś dokarmić i tu kieruję moje pytanie do Was: Czym je nawieźć? Podkreślam, że nie chcę stosować żadnej chemii, a na gnojówkę z pokrzyw z suszonej pokrzywy będę musiała sporo czekać...
Bardzo proszę o wsparcie.
I z góry dziękuję za porady.
ps. mam nadzieję, że w tym roku jak przesadzę je już do większych doniczek to coś z tego będzie
W zeszłym roku wysiałam nasionka ostrej papryczki, dosyć późno bo ok. maja, poza tym siewki wystawione były na dwór, gzie pogoda i mój kot nie rozpieszczały ich za bardzo. Do domu na przechowanie trafiły we wrześniu, kiedy już było chłodno i tak do dziś sobie zimują..
O dziwo nie powyciągały się, ale to chyba zasługa niskiej temp. w ciągu dnia ok. 14-15 st. C i powoli sobie rosną..
Teraz widzę po nowych listkach, że przydałoby się je czymś dokarmić i tu kieruję moje pytanie do Was: Czym je nawieźć? Podkreślam, że nie chcę stosować żadnej chemii, a na gnojówkę z pokrzyw z suszonej pokrzywy będę musiała sporo czekać...
Bardzo proszę o wsparcie.
ps. mam nadzieję, że w tym roku jak przesadzę je już do większych doniczek to coś z tego będzie
- Dziunia87
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1592
- Od: 8 sty 2013, o 09:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: sadzonki ostrej papryczki - proszę o poradę
Czy odrobina obornika miałaby sens? Proszę o opinię.


