Kaktusy Moje Parapetowe :) - bool
- mrooofka
- 1000p

- Posty: 1097
- Od: 4 paź 2014, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Kaktusy Moje Parapetowe :) - bool
ojejjjj...to jest po prostu słodkie

- bool
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1338
- Od: 26 lip 2010, o 22:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Kaktusy Moje Parapetowe :) - bool
Trochę ponad rok temu to był jeden kikut, dziś wylewa się z doniczki.
Na wiosnę będę musiał go przesadzić.
Tak prezentował się w ostatnich dniach:


Pozdrawiam!
Na wiosnę będę musiał go przesadzić.
Tak prezentował się w ostatnich dniach:


Pozdrawiam!
- onectica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7898
- Od: 16 sie 2012, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław/skraj zachodni
Re: Kaktusy Moje Parapetowe :) - bool
Gratuluję! Śliczne gwiazdeczki
Fotka od tyłu tez jest fajna (podgladnełam na blogu
)
Mocno przeszkadza zapach przy dwóch kwiatkach?
Fotka od tyłu tez jest fajna (podgladnełam na blogu
Mocno przeszkadza zapach przy dwóch kwiatkach?
- brombiel
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3007
- Od: 22 cze 2014, o 13:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Kaktusy Moje Parapetowe :) - bool
Te gwiazdeczki są super 
- bool
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1338
- Od: 26 lip 2010, o 22:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Kaktusy Moje Parapetowe :) - bool
Zapach całkiem znośny, dopiero przy zbliżeniu na parę centymetrów wyczuwalne jest cokolwiek.
Dużo pąków niestety odpadło, może przy większej ilości kwiatów zapach jest bardziej wyczuwalny.
Pozdrawiam!
Dużo pąków niestety odpadło, może przy większej ilości kwiatów zapach jest bardziej wyczuwalny.
Pozdrawiam!
- piasek pustyni
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6531
- Od: 10 cze 2012, o 11:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kołobrzeg
Re: Kaktusy Moje Parapetowe :) - bool
Śliczne gwiazdki!
PS. Jutro wysyłam co mam
Przepraszam, że tak późno - liczę jednak, ze będziesz informował, co i jak idzie z wysiewem 
PS. Jutro wysyłam co mam
- Akwelan_2009
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7587
- Od: 10 sty 2009, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Radom
Re: Kaktusy Moje Parapetowe :) - bool
- radzę od razu przygotować "troszkę" większą doniczkę - roślina szybko się rozrasta i wypełnia przeznaczoną dla niej powierzchnię i znowu będzie się "wylewać" z doniczki. Jak zakwitnie "pełna" doniczka - to dopiero będzie widok. Pokazane kwiatuszki super, jeszcze nie tak dawno miałem i bardzo je lubiłem, bo są bardzo urokliwe.Trochę ponad rok temu to był jeden kikut, dziś wylewa się z doniczki.
Na wiosnę będę musiał go przesadzić.
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V
- bool
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1338
- Od: 26 lip 2010, o 22:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Kaktusy Moje Parapetowe :) - bool
To moja pierwsza roślina z tego rodzaju i nie miałem pojęcia, że aż tak szybko się rozrośnie.
Na wiosnę ją przesadzę do czegoś znacznie większego, wtedy niech szaleje!
Na wiosnę ją przesadzę do czegoś znacznie większego, wtedy niech szaleje!
- jang
- 500p

- Posty: 729
- Od: 11 paź 2012, o 10:07
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mysłowice
- Kontakt:
Re: Kaktusy Moje Parapetowe :) - bool

Hmmm, taki maluch a ma aż trzy kwiatki i do tego jakie śliczne
Adenium obesum, takich miniaturek jak Twoja w ogóle się nie zimuje
Później, no cóż zależy co kto lubi i jakie jest w stanie warunki im zapewnić...
Moje nie zimowały jeszcze nigdy
W tej chwili też są na nim aż 2 listki i to żółte... czyli, że za chwilę ich nie będzie.
Z gwiazdkami powinieneś się dogadać coby tak zakwitły jeszcze ale za 2 miesiące
Pozdrawiam, Jan
Mój zielony parapecik - serdecznie zapraszam
Mój zielony parapecik - serdecznie zapraszam
- bool
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1338
- Od: 26 lip 2010, o 22:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Kaktusy Moje Parapetowe :) - bool
Adenium obesum to ja chyba nie potrafię uprawiać, bardzo marnie u mnie rośnie. Przez okres letni prezentowało się całkiem ładnie, miało ładne zdrowe liście, napompowany kaudeks, ale tydzień po wniesieniu do domu zasuszyło wszystkie liście i teraz wygląda tragicznie. Jak porównuję moje Adenium z innymi "rówieśnikami" to moje jakieś takie karłowate i rachityczne. W czerwcu będzie miało dwa lata, a ma dopiero parę centymetrów wysokości i nie wygląda zbyt ładnie... a z tego co widziałem tu na forum to niektórym już dwulatki kwitną. Jak przetrwa kolejną zimę to się dokształcę z zakresu uprawy Adenium i postaram się polepszyć warunki. Jak coś zgłoszę się po radę do specjalisty.
Pozdrawiam, Artur!
Pozdrawiam, Artur!
- nolina
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6664
- Od: 20 mar 2010, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Toruń
Re: Kaktusy Moje Parapetowe :) - bool
Artur moje to mikrusy...mają chyba z 10cm .
Zakwitną chyba ....no może za 10 lat
. A w jakim są wieku to nie wiem u mnie są drugi rok .
Tak ,że widzisz nie jesteś osamotniony
Jeszcze i u nas kwiaty zadziwią wszystkich
Zakwitną chyba ....no może za 10 lat
Tak ,że widzisz nie jesteś osamotniony
Jeszcze i u nas kwiaty zadziwią wszystkich
- raflezja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6839
- Od: 25 lip 2009, o 21:51
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków i okolice
Re: Kaktusy Moje Parapetowe :) - bool
Artur!
Jestem zachwycona Twoim Piaranthus. Kiedyś miałam podobną roślinę i mam do niej sentyment.
Jestem zachwycona Twoim Piaranthus. Kiedyś miałam podobną roślinę i mam do niej sentyment.
Iwona
Moje wątki - spis
Moje wątki - spis
- jang
- 500p

- Posty: 729
- Od: 11 paź 2012, o 10:07
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mysłowice
- Kontakt:
Re: Kaktusy Moje Parapetowe :) - bool
Weż na wiosnę przenieś się do namiotu i wróć do domu pod koniec października pod kaloryfer... Zobaczymy jak Ty będziesz wyglądał ...bool pisze:Adenium obesum to ja chyba nie potrafię uprawiać, bardzo marnie u mnie rośnie. Przez okres letni prezentowało się całkiem ładnie, miało ładne zdrowe liście, napompowany kaudeks, ale tydzień po wniesieniu do domu zasuszyło wszystkie liście i teraz wygląda tragicznie.
Tak na serio, jak pisałem już wcześniej, nie zimuj go, jest za mały a to, że mu listki opadły to poczytaj wątek o adenium. O tej porze roku co chwilę ktoś pyta " a co mojej roślince dolega..." - hmmm, nic, w dzień miały ciepło, w nocy chłodno i wilgoć którą lubią a teraz z minuty na minutę całą dobę prawie tą samą temperaturę i suche (z kaloryfera) powietrze...
Będzie dużo słonca, podlewaj dużo, będzie mało słońca podlewaj mało a najlepiej jeszcze przesadź do bardzo przepuszczalnej mieszanki np. perlit, lawa wulkaniczna, zeolit, pumeks, keramzyt, nie musi być wszystko wsyp co masz. Wszystkie te składniki trzymają wodę wewnątrz siebie więc korzonki mają b. małą szansę na to aby gnić.
Pozdrawiam, Jan
Mój zielony parapecik - serdecznie zapraszam
Mój zielony parapecik - serdecznie zapraszam
- onectica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7898
- Od: 16 sie 2012, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław/skraj zachodni
Re: Kaktusy Moje Parapetowe :) - bool
Eeeetam, tym się nie przejmuj, nie pędź roślin, niech sobie spokojnie rosną i dorastają, przyjdzie na nie czas, to będą wiedziały co zrobić. Ja założyłam cztery lata do kwitnienia i uważam, że to znacznie lepsze założeniebool pisze: a z tego co widziałem tu na forum to niektórym już dwulatki kwitną.
A w tym okresie, co mamy teraz, wiele z nich 'zrzuca' liście. Mam 10 sztuk i każde robi co innego. Widać trzeba wziąć pod uwagę, że to nie pospolite pomidory - wszystkie pod sznurek, tylko indywidualiści
- Akwelan_2009
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7587
- Od: 10 sty 2009, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Radom
Re: Kaktusy Moje Parapetowe :) - bool
- przy wysiewie nasion pięć lat temu, w zasadzie nie "ustalałem - zakładałem" w jakim terminie zakwitną moje rośliny, które wyrosną z wysiewanych nasion. Bardzo podobały mi się kaudexy tych roślin, a kwiaty dobrze żeby na tych "beczułkach" się pokazywały. U mnie pierwsze kwiaty "pokazały się" w czwartym roku od wysiewu (wysiew 30.03.2010) na trzech roślinach, oraz na jednej roślinie w trzecim roku od wysiewu ( wysiew 24.02.2012). Najprawdopodobniej były to rośliny wyrosłe z "najmocniejszych" nasion. Pozostałe rośliny mimo, że maja identyczne warunki egzystencji (pokarmowe, oświetleniowe, cieplne), nie wykazywały do tej pory chęci do kwitnienia. Prawdopodobną i możliwą przyczyną braku kwitów na pozostałych roślinach w moim przypadku jest fakt, że miałem atak przędziorków, co w znacznym stopniu zapewne osłabiło rośliny i opóźnia tworzenie pąków kwiatowych. Drugą przyczyną może również być zbyt mocne, częste przycinanie roślin, pobudzanie ich do tworzenia większego kaudexu i większej ilości gałązek.Ja założyłam cztery lata do kwitnienia i uważam, że to znacznie lepsze założenie![]()
Musimy również brać pod uwagę fakt, że nasze rośliny nie wyrastają z nasion najlepszych, najlepsze zostawiają producenci dla siebie.
- bardzo trafnie zostało to podsumowane - zarówno przy przysłowiowych pomidorach i przy naszych Adenium "cierpliwość" jest wymagana i wynagradzana./ ... / Widać trzeba wziąć pod uwagę, że to nie pospolite pomidory - wszystkie pod sznurek, tylko indywidualiści
- gwałtowna zmiana warunków bytowania (ilość światła, temperatura, wilgotność, długość dnia), decydująco wpływa na "stres" roślin, który objawia się żółknięciem, zrzucaniem liści. W/g mnie jest to najmniejszy problem, którym nie należy się przejmować.A w tym okresie, co mamy teraz, wiele z nich 'zrzuca' liście.
- jeżeli dobrze pamiętam, to był jeden jedyny przypadek i ten Forumowicz nie pokazuje jak to Adenium zachowuje się obecnie.bool pisze: a z tego co widziałem tu na forum to niektórym już dwulatki kwitną.
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V

