Po malinowym chruśniaku
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Po malinowym chruśniaku
Przez najbliższe 2 tygodnie nie jestem mobilna
Muszę czekać aż mój kierowca wróci do domu
Chętnie zobaczę fotki. Coraz mniej wolnego miejsca na moim skalniaku, a jeszcze targowe zakupy nie posadzone.
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Jutro postaram się coś skalniakowego pokazać 
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
-
ballada
- 200p

- Posty: 232
- Od: 6 mar 2009, o 12:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Trójmiasta
Re: Po malinowym chruśniaku
Dzień dobry!
Widziałam Twój ogród na żywo ale teraz jak to wszystko zaczęło kwitnąć...

Widziałam Twój ogród na żywo ale teraz jak to wszystko zaczęło kwitnąć...
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Ewo ogródki trzeba zwiedzać przynajmniej raz na miesiąc
jak masz miejsce to jeszcze coś byś skubnęła 
- Ignis05
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8313
- Od: 16 gru 2009, o 14:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Niedaleko Gdańska
Re: Po malinowym chruśniaku
Izuniu, a co masz teraz w "torebce"
Fajny kolorek mają te iryski

Fajny kolorek mają te iryski
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Po malinowym chruśniaku
Spać nie możesz?
Takie białe dzwonki kupiłam właśnie na targach. Słodkie są. Podoba mi się ta jarzmianka i zastanawiam się dlaczego jeszcze u mnie nie rośnie...Jeżówki też żadnej nie mam
O widzę, że zakupy rozstawione i robisz przymiarki
Nie wiem kiedy ja się wyrobię ze swoimi doniczkami. Przez weekend w Starym Polu przybyło mi ich ponad 40 
Takie białe dzwonki kupiłam właśnie na targach. Słodkie są. Podoba mi się ta jarzmianka i zastanawiam się dlaczego jeszcze u mnie nie rośnie...Jeżówki też żadnej nie mam
O widzę, że zakupy rozstawione i robisz przymiarki
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Ale było fajne ognisko
a na śniadanie będą pieczone ziemniaki
Ewo jak miejsce jest to wiesz co robić
A Krysia ma nowe zachciewajki i niedługo urlop to pewnie wpadnie?
. Izo Twój targowy wynik [40] robi wrażenie
ale jak to nie masz jeżówki? ta zwykła się sieje prawie jak chwast a jak znam życie to te jezowe rarytaski nie będą takie skore do rozmnażania
Na pewno będę próbowała je posiać
Dzisiaj w planach tylko ogród więc może uda mi się skończyć skalniakowe rewolucje 
Ewo jak miejsce jest to wiesz co robić
- Ignis05
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8313
- Od: 16 gru 2009, o 14:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Niedaleko Gdańska
Re: Po malinowym chruśniaku
Izuniu, teraz wyjeżdżam
, a po powrocie zapraszam do mnie

-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
A w torebce coś cienko.. rojniki trochę zmarniały ale pewnie się wezmą i trochę rozmnożą 
- AAleksandra
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2777
- Od: 5 wrz 2009, o 10:19
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Wrocławia
Re: Po malinowym chruśniaku
Witaj Izo,
Wreszcie nadganiam zaległości w odwiedzaniu ogrodów.
Widzę dużo wspólnego z moim postepowaniem z roslinkami. Ja także najpierw zdobedę roslinkę a potem się martwię gdzie ja posadzić. No i w ten sposób powstaja nowe rabatki nie do końca przemyslane, do ciagłej przebudowy . Ale co tam, ważne żeby było kolorowo i nie koniecznie pod sznureczek
Taki częściowo kontrolowany busz posiada urok naturalnego krajobrazu
Psinka ładna i dobrze wychowana. Niektóre psy biorą przykład ze swoich opiekunów i nie trzeba specjalistycznego szkolenia
Wreszcie nadganiam zaległości w odwiedzaniu ogrodów.
Widzę dużo wspólnego z moim postepowaniem z roslinkami. Ja także najpierw zdobedę roslinkę a potem się martwię gdzie ja posadzić. No i w ten sposób powstaja nowe rabatki nie do końca przemyslane, do ciagłej przebudowy . Ale co tam, ważne żeby było kolorowo i nie koniecznie pod sznureczek
Psinka ładna i dobrze wychowana. Niektóre psy biorą przykład ze swoich opiekunów i nie trzeba specjalistycznego szkolenia
Pozdrawiam serdecznie,
moje wątki
moje wątki
- Ewakora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2502
- Od: 17 maja 2010, o 14:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: prawie Wrocek
Re: Po malinowym chruśniaku
Izo jakie piękne liliowce,ja mam tylko te najstarsze babcine i niezawodne,ale przymierzam się do powiększenia ich grona
.U mnie też by się przydała skalniakowa rewolucja,ale jakoś nie mam na nią siły 
Pozdrawiam wszystkich zielenią natchnionych. Ewa
Wiejski ogród Ewy cz.1, cz.2, cz.3 cz.4- aktualna
Wspomnień nadszedł czas
Wiejski ogród Ewy cz.1, cz.2, cz.3 cz.4- aktualna
Wspomnień nadszedł czas
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Po malinowym chruśniaku
Olu piesek był szkolony na dogoterapeutę
i pracował z dziećmi
Ewo liliowce koniecznie!!! takie zwykłe pomarańczowe dostały początkujące forumki[pozdrawiam dziewczyny] trochę sie nacieszą i pewnie powędrują dalej
. Te kwiatki czekały przez przypadek wykopane całą zimę 'postawione na ziemi' i podobno nawet zakwitly
A te na zdjęciu u mnie też już mają status zwykłych tylko żółtych
Poczekaj będą ciekawsze...
. W tej chwili już nic nie czeka w doniczkach na posadzenie na skalniaku
ale zmiany jeszcze będą 
Ewo liliowce koniecznie!!! takie zwykłe pomarańczowe dostały początkujące forumki[pozdrawiam dziewczyny] trochę sie nacieszą i pewnie powędrują dalej










