Moje storczyki-iwka2
-
Orchideomaniak
- 500p

- Posty: 981
- Od: 19 sie 2008, o 21:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Opole
Re: Moje storczyki-iwka2
Cudowne vandowate
no i własne pedziki
to już osiagnięcie
będzie kolorowo
- trzynastka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12856
- Od: 8 paź 2009, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Moje storczyki-iwka2
Jednym słowem się nie da, są niesamowite, piękne urocze echhh cudne
Re: Moje storczyki-iwka2
Iwonko, gratuluję kwitnienia vandowatych
Piękne kwiaty ! A mój zachwyt tym większy, że nie mam (i raczej nie będę mieć
) ani jednej.
Niech więc nacieszę się nimi na naszym Forum
Katlejka tak słoneczna i ciekawa kolorystycznie, ze wciąż tu wracam, aby sobie ją przypomnieć...
Piękne kwiaty ! A mój zachwyt tym większy, że nie mam (i raczej nie będę mieć
Niech więc nacieszę się nimi na naszym Forum
Katlejka tak słoneczna i ciekawa kolorystycznie, ze wciąż tu wracam, aby sobie ją przypomnieć...
Pozdrawiam, Joanna
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III
- renata75
- 1000p

- Posty: 1604
- Od: 5 kwie 2008, o 16:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Moje storczyki-iwka2
Iwonko, pozostaje tylko pogratulować
vandowate piękne, ale moje serce skradła Katlejka-cudowna.
Pozdrawiam :P
Pozdrawiam :P
- AnnaL
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4497
- Od: 2 lut 2008, o 14:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podlaskie
Re: Moje storczyki-iwka2
Oj piękne Ci one.
Oj szkoda, że tak daleko mieszkam , bo bym choć jedną po cichu zwinęła.
Jak Ty to robisz ,że tak pięknie kwitną 
Początek mojej przygody.
Początek ... cz.II, cz. III - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=29&t=36123" onclick="window.open(this.href);return false;
Fotogaleria Garnek - moje kwitnienia i miejsca gdzie bywam
))
Początek ... cz.II, cz. III - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=29&t=36123" onclick="window.open(this.href);return false;
Fotogaleria Garnek - moje kwitnienia i miejsca gdzie bywam
- iwka2
- 500p

- Posty: 790
- Od: 1 mar 2009, o 15:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Niemstow k.Cieszanowa
Re: Moje storczyki-iwka2
Dziękuję za pochwały,oj Aniu ja nic nie robię,same rosną i kwitną,widocznie mnie lubią 
Pozdrawiam Iwona
-
GrazynaW
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6698
- Od: 14 sty 2009, o 18:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Moje storczyki-iwka2
Agatko nie tylko Ty narzekasz na swoją vandę.Moja też tak ma.U innych kwitną nawet 2 x w roku a oja tylko korzenie wypuszcza.Niedługo oplecie kulę ziemską.
iwka2 a Tobie tylko gratulować!

iwka2 a Tobie tylko gratulować!
- agata0806
- 1000p

- Posty: 1343
- Od: 11 lut 2009, o 14:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Legionowo
Re: Moje storczyki-iwka2
Oj Grażynko coś nie udały nam się te Vandy
Ja już bym tak chciała żeby zakwitła a ta złośnica nie chce
Z tą kulą to dobre hehehehe
Ja już bym tak chciała żeby zakwitła a ta złośnica nie chce
Z tą kulą to dobre hehehehe
Re: Moje storczyki-iwka2
No i co ja mam teraz powiedzieć, gały mi wyszły. Nie dość, że Cattleya kwitnie nieziemsko to jeszcze te Vandowate cudeńka jakie skore do kwitnień - gratuluję z całego serca.
Mam pytanie co do Cattley, podaj "przepis" na sukces. Ja mam mieszane odczucia do nich. Mam trzy, wszystkie kupione po przekwitnieciu (jak to u mnie). Wszystkie niedługo po zakupie mi kwitły. Latem (z wyjątkiem tego roku) wystawiałam na dwór. Jedna kwitnie mi regularnie i ładnie rośnie a dwie pozostałe nie kwitną i wygladają coraz gorzej. W tym roku nie wyrzucałam ich na dwór bo stwierdziłam, że sprawdzę, która metoda będzie lepsza - nie widzę różnicy szczerze mówiąc. Zastanawiam się teraz nad wyniesieniem jednej z niekwitnących do garaży na jakiś miesięc. Tam jest zimno, może to ją zmobilizuje. Trzecia z moich podopiecznych jest w stanie krytycznym, stoi w Ciechocinku - akwarium, ostatnio przy wyjmowaniu reanimowanej Vandy "udało" mi sie ją wyrwać
. Zezłościłam się strasznie na nią, bo mimo przesadzenia wiosną do nowego podłoża nie wypuściła paskuda żadnego korzenia
, więc za karę teraz stoi sobie bez podłoża na wilgotnym grysiku.
Liczę na Twoje sugestje.
Mam pytanie co do Cattley, podaj "przepis" na sukces. Ja mam mieszane odczucia do nich. Mam trzy, wszystkie kupione po przekwitnieciu (jak to u mnie). Wszystkie niedługo po zakupie mi kwitły. Latem (z wyjątkiem tego roku) wystawiałam na dwór. Jedna kwitnie mi regularnie i ładnie rośnie a dwie pozostałe nie kwitną i wygladają coraz gorzej. W tym roku nie wyrzucałam ich na dwór bo stwierdziłam, że sprawdzę, która metoda będzie lepsza - nie widzę różnicy szczerze mówiąc. Zastanawiam się teraz nad wyniesieniem jednej z niekwitnących do garaży na jakiś miesięc. Tam jest zimno, może to ją zmobilizuje. Trzecia z moich podopiecznych jest w stanie krytycznym, stoi w Ciechocinku - akwarium, ostatnio przy wyjmowaniu reanimowanej Vandy "udało" mi sie ją wyrwać
Liczę na Twoje sugestje.
- AnnaL
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4497
- Od: 2 lut 2008, o 14:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podlaskie
Re: Moje storczyki-iwka2
Iwonko myslę, że coś robisz skoro tak pięknie kwitną
A może na wiosnę podeśle Ci swoją Ascocendę do tych magicznych zabiegów

Początek mojej przygody.
Początek ... cz.II, cz. III - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=29&t=36123" onclick="window.open(this.href);return false;
Fotogaleria Garnek - moje kwitnienia i miejsca gdzie bywam
))
Początek ... cz.II, cz. III - http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=29&t=36123" onclick="window.open(this.href);return false;
Fotogaleria Garnek - moje kwitnienia i miejsca gdzie bywam
- iwka2
- 500p

- Posty: 790
- Od: 1 mar 2009, o 15:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Niemstow k.Cieszanowa
Re: Moje storczyki-iwka2
Pozdrawiam Iwona
- justus27
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 16348
- Od: 18 mar 2009, o 18:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gorlice/małopolska
Re: Moje storczyki-iwka2
Iwka-nie Wynosisz na zewnątrz katlejek na lato? Ciekawa jestem kolejnych kwiatuszków, jakie jeszcze kolorki Masz? 
- iwka2
- 500p

- Posty: 790
- Od: 1 mar 2009, o 15:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Niemstow k.Cieszanowa
Re: Moje storczyki-iwka2
oj justus27 nieuważnie czytasz,w lecie stały na balkonie.a cattleye ktore mają pochewki możesz zobaczyc,jak kwitną na 6 i 13 stronie mojego profilu 
Pozdrawiam Iwona
Re: Moje storczyki-iwka2
Dzięki za odpowiedź, z tego co piszesz to własciwie z moimi Cattleyami postępuje podobnie a nie chcą wspołpracować - niewdzięcznice jedne
. Powiedz jeszcze jaką masz temperature tam gdzie stoją, bo u mnie goraco nie jest i może to ta przyczyna braku kwiatów?
Przejrzałam Twój wątek od deski do deski - ponownie z resztą i jestem pod TAKIM wrażeniem, że chyba spac dzis nie będę mogła. Cattleye masz nieprawdopodobnie piękne i te wszystkie vandowate tak współpracują. Mam jeszcze pytanie co do letniej kwatery Vand na jabłonce. Lato było wilgotne a tropików u nas nie ma, czy jakoś osłaniałaś rośliny przed deszczem zeby im woda w katach liści nie stała. Przepraszam, może glupie to pytanie ale ja mam Vandy od wiosny i czytałam na forum, ze woda w katach liści może doprowadzić do smierci rośliny. Oczywiście w naturalnym środowiski nikt ich parasolem nie okrywa, ale tropiki to zupełnie inna bajka
Przejrzałam Twój wątek od deski do deski - ponownie z resztą i jestem pod TAKIM wrażeniem, że chyba spac dzis nie będę mogła. Cattleye masz nieprawdopodobnie piękne i te wszystkie vandowate tak współpracują. Mam jeszcze pytanie co do letniej kwatery Vand na jabłonce. Lato było wilgotne a tropików u nas nie ma, czy jakoś osłaniałaś rośliny przed deszczem zeby im woda w katach liści nie stała. Przepraszam, może glupie to pytanie ale ja mam Vandy od wiosny i czytałam na forum, ze woda w katach liści może doprowadzić do smierci rośliny. Oczywiście w naturalnym środowiski nikt ich parasolem nie okrywa, ale tropiki to zupełnie inna bajka
- iwka2
- 500p

- Posty: 790
- Od: 1 mar 2009, o 15:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Niemstow k.Cieszanowa
Re: Moje storczyki-iwka2
gogi tam,gdzie trzymam cattleye nie jest zimno ale i nie jest gorąco,temp.umiarkowana.a vandy w lecie wisiały pod jabłonką,nie chroniłam je przed deszczem,nawet jeśli padało też tam wisiały
Pozdrawiam Iwona


