Spójrz na to z innej strony. Gdybyś już miała wykończony, wymarzony ogród, piękne rośliny, zrobione oczko nie było by Ci bardziej szkoda jakby Ci to wszystko przekopali
Wiosną budzi się życie :)))
- Anjja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1738
- Od: 4 sie 2010, o 20:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: Wiosną budzi się życie :)))
Spójrz na to z innej strony. Gdybyś już miała wykończony, wymarzony ogród, piękne rośliny, zrobione oczko nie było by Ci bardziej szkoda jakby Ci to wszystko przekopali
Pozdrawiam Anjja - Ania
Moje wątki
Moje wątki
- magenta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3285
- Od: 31 mar 2010, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Józefosław
- Kontakt:
Re: Wiosną budzi się życie :)))
To prawda Joaśka, nie tragizuj
Zawsze znajdzie się coś do obfotografowania, pasja nie umiera
Pozdrówki
Zawsze znajdzie się coś do obfotografowania, pasja nie umiera
Pozdrówki
- joannakr0508
- 500p

- Posty: 784
- Od: 8 kwie 2011, o 10:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Wiosną budzi się życie :)))
Dzięki dziewczyny , dziś w planach koszenie trawy i znowu pielenie bo chwasty tak się bujają po deszczach że nie nadążam ich pielić.Wczoraj zjadłam pierwszą swoją rzodkiewkę z własnego ogródka ,ale jest taka ostra aż łzy z oczu lecą przy jedzeniu
diabelska rzodkiewka
z piekła rodem 
Wszystkie bitwy naszego życia czegoś nas uczą, nawet te, które przegraliśmy.
Joanna http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=53393" onclick="window.open(this.href);return false;
Joanna http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=53393" onclick="window.open(this.href);return false;
- agatka123
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4159
- Od: 23 sty 2011, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Wiosną budzi się życie :)))
Aśka ja uwielbiam takie ostre rzodkiewki , z piekla rodem 
Re: Wiosną budzi się życie :)))
Joasiu, nie przejmuj się finansami, wiadomo zawsze są jakieś priorytety. Późnym latem moja Mama będzie przesadzała mnóstwo kwiatów, chętnie Ci parę roślinek podeślę 
Najważniejsze, żebyś z nami była

Najważniejsze, żebyś z nami była
- joannakr0508
- 500p

- Posty: 784
- Od: 8 kwie 2011, o 10:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Wiosną budzi się życie :)))
Dziękuję Asieńko
Agatka123 ja się zastanawiam dlaczego są takie diabelskie bo jak kupię w warzywniaku to takie nie są
Agatka123 ja się zastanawiam dlaczego są takie diabelskie bo jak kupię w warzywniaku to takie nie są
Wszystkie bitwy naszego życia czegoś nas uczą, nawet te, które przegraliśmy.
Joanna http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=53393" onclick="window.open(this.href);return false;
Joanna http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=53393" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Wiosną budzi się życie :)))
Joasiu, przytulam i absolutnie od nas nie odchodź - poczekamy na Twój ogródek cierpliwie 
Re: Wiosną budzi się życie :)))
No i następna ogrodniczka cieszy się smakiem
. Super że nie odrzuciłaś forum. Teraz wszystkie będziemy wcinać twoje warzywka, no bo ja swoich nie posiadam
Osobiście rzodkiewek nie lubię bo palą w język, ale cieszyła bym się jak dziecko z tego że wyrosły, no i mój M zajadał by się nimi
Podobno ostrość zależy od zawartości związków w glebie (diabelskiej siarki ?
) ja osobiście tego nie wiem
. Te z warzywniaka uprawiane są pewnie na wodzie tak jak pomidorki Hiszpanii .
Chwasty - mnie to już do szału doprowadzają, wieczorem były powyrywane, ogródek podlany a na drugi dzień znów od nowa to samo. Zastanawiam się skąd to się bierze
pewnie to sąsiad celowo podsiewa
. Muszę zebrać trochę pieniążków i zakupić tą płachtę czarną albo zieloną i pozakrywać miejsca w których coś nasadzę. Ledwo zrobiłam małą grządkę , była czyściutka a po 2 tygodniach jakby mi kto fasoli nasadził
znikąd. Dobrze że tam taka ziemia że wystarczy wzruszyć ją lekko i wszystko wyłazi z korzeniem 

Podobno ostrość zależy od zawartości związków w glebie (diabelskiej siarki ?
Chwasty - mnie to już do szału doprowadzają, wieczorem były powyrywane, ogródek podlany a na drugi dzień znów od nowa to samo. Zastanawiam się skąd to się bierze
Pozdrawiam, Emka
Ogród
Ogród
- bonia244
- 1000p

- Posty: 1151
- Od: 19 lis 2010, o 08:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
- Kontakt:
Re: Wiosną budzi się życie :)))
-
Lucy2na
Re: Wiosną budzi się życie :)))
Asia nic się nie martw przez ten rok sobie dokładnie zaplanujesz co byś tam chciała mieć i gdzie ...
a czas szybko leci ...
a czas szybko leci ...
- joannakr0508
- 500p

- Posty: 784
- Od: 8 kwie 2011, o 10:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Wiosną budzi się życie :)))
Cieszę się że jesteście ze mną i chcecie żebym została ,to dodało mi skrzydeł .Trawę już skosiłam wieczorem wypiele warzywka i podleje bo teraz muszę odpocząć .Dziś za dużo załatwiania papierkowej roboty nogi mnie bolą od chodzenia ręce od noszenia malucha w foteliku taki mały a już tyle waży że ręce to mi do kolan się wydłużają .
Emka ja też się cieszę jak dziecko że coś urosło bo to pierwsze moje warzywa wieczorem zdobię zdjęcie i wkleję jeszcze małe te warzywa tyle co rzodkiew dobra buraczki jeszcze małe koper i marchew też a cukinia tylko jedna wzeszła z 8 nasion i na gwałt muszę jeszcze skopać kawałek na fasolę szparagową może dziś zobaczę jak moje maleństwo będzie spało to może skopie .Później wkleję parę zdjęć bo widziałam zakwitły już jakieś kwiaty .
bonia244 no taka pasja mój jeździ na zawody i ja też chcę zacząć jeździć razem z nim trochę z nim porywalizuję na torze
dam mu w kość
Lucy2na ja właśnie sobie tak postanowiłam że będę odkładać po parę groszy do skarbonki a na wiosnę kupię co ja będę chciała
Emka ja też się cieszę jak dziecko że coś urosło bo to pierwsze moje warzywa wieczorem zdobię zdjęcie i wkleję jeszcze małe te warzywa tyle co rzodkiew dobra buraczki jeszcze małe koper i marchew też a cukinia tylko jedna wzeszła z 8 nasion i na gwałt muszę jeszcze skopać kawałek na fasolę szparagową może dziś zobaczę jak moje maleństwo będzie spało to może skopie .Później wkleję parę zdjęć bo widziałam zakwitły już jakieś kwiaty .
bonia244 no taka pasja mój jeździ na zawody i ja też chcę zacząć jeździć razem z nim trochę z nim porywalizuję na torze
Lucy2na ja właśnie sobie tak postanowiłam że będę odkładać po parę groszy do skarbonki a na wiosnę kupię co ja będę chciała
Wszystkie bitwy naszego życia czegoś nas uczą, nawet te, które przegraliśmy.
Joanna http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=53393" onclick="window.open(this.href);return false;
Joanna http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=53393" onclick="window.open(this.href);return false;
-
Lucy2na
Re: Wiosną budzi się życie :)))
o to masz silną wolę bo ja nie mogę nic uskładać zaraz wydam wszystkie lewe pieniążki
- joannakr0508
- 500p

- Posty: 784
- Od: 8 kwie 2011, o 10:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Wiosną budzi się życie :)))
Warzywa wypieliłam ale nie podlałam bo mój mały Bartuś nie dał mamie już nic więcej zrobić będę musiała rano to zrobić
Oto one nic specjalnego ale to moje pierwsze na jesieni obornika podrzucę to na drugi rok będą może dorodniejsze
Oto one nic specjalnego ale to moje pierwsze na jesieni obornika podrzucę to na drugi rok będą może dorodniejsze
Wszystkie bitwy naszego życia czegoś nas uczą, nawet te, które przegraliśmy.
Joanna http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=53393" onclick="window.open(this.href);return false;
Joanna http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=53393" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Wiosną budzi się życie :)))
Asia są takie lampki na czoło i można po ciemaku np: pielić
Sorki napadła mnie głupawka, ale czasem taka mam chęć wziąć lampkę nocną i pojechac cos podłubać w ogródku, no bo przecież w dzień za dużo się dzieje.
Warzywniczek zapowiada się smakowicie
Niech tylko podrosną i zasmakują to można powiedzieć pierwsze koty za płoty. Za rok bedzie już doświadczenie i warzywnik się rozrośnie. Ja poczekam z tym , może w przyszłym roku
Na razie tylko pomidorki na próbę. Lawenda , winogrono, portulaka i kosodrzewina mają się dobrze jak na pierwsze wysianie to potem przejdę na warzywka
U nas porzeczkę mróz potraktował
Sorki napadła mnie głupawka, ale czasem taka mam chęć wziąć lampkę nocną i pojechac cos podłubać w ogródku, no bo przecież w dzień za dużo się dzieje.
Warzywniczek zapowiada się smakowicie
U nas porzeczkę mróz potraktował
Pozdrawiam, Emka
Ogród
Ogród

