Ogródek AGNESS- wspomnienia
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek AGNESS- wspomnienia
Izuś ja jeszcze raz zaryzykuję, jeśli i tym razem cebule będą nie najlepsze, to więcej nie zamówię....to pierwszy raz się zdarzyło, że nie były najlepszej jakości, wcześniej nie miałam zastrzeżeń, mam nadzieję, ze to był taki jednorazowy incydent...
Re: Ogródek AGNESS- wspomnienia
Aga
ale widoczki zaserwowałaś
lilie na tle rabatek ślicznie wkomponowane, ale przyciągają wzrok 
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Ogródek AGNESS- wspomnienia
Aguś nie chcę być złym prorokiem, ale...
Wcześniej to nie mieli tylu chętnych na swój towar. A teraz FO narobiło im reklamy i klientów było więcej niż cebul gotowych do sprzedaży.
Wcześniej to nie mieli tylu chętnych na swój towar. A teraz FO narobiło im reklamy i klientów było więcej niż cebul gotowych do sprzedaży.
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek AGNESS- wspomnienia
To prawda.
Biedaczysko całkiem się zatracił w realizacji zamówień.
Zresztą nie tylko on jeden.
Cebule.pl też przepadły.
Jak widać sławie trudno sprostać i nie zawsze przynosi sukcesy.
Biedaczysko całkiem się zatracił w realizacji zamówień.
Zresztą nie tylko on jeden.
Cebule.pl też przepadły.
Jak widać sławie trudno sprostać i nie zawsze przynosi sukcesy.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek AGNESS- wspomnienia
Aniu cieszę się, ze podobają ci się
Izuś, Grażynko , szkoda by było, gdyby taka kiepska sytuacja z cebulami stała się już normą w tej firmie.....to do tej pory była najpewniejsza firma z liliami....teraz to już nie wiem gdzie można będzie zamawiać, żeby była pewność odmianowa i ładne dorodne cebule
W cebule pl zamówiłam raz, buło wiele pomyłek, szczególnie w liliowcach i szachownicach....więcej tam nie zamówię ....
Gorące widoczki




Izuś, Grażynko , szkoda by było, gdyby taka kiepska sytuacja z cebulami stała się już normą w tej firmie.....to do tej pory była najpewniejsza firma z liliami....teraz to już nie wiem gdzie można będzie zamawiać, żeby była pewność odmianowa i ładne dorodne cebule
Gorące widoczki




- FRAGOLA
- 1000p

- Posty: 3377
- Od: 4 cze 2010, o 09:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Ogródek AGNESS- wspomnienia
Widzę u Ciebie szałwię muszkatołową...ona u Ciebie ma bardziej różowy czy raczej niebieski kolor
Moja jest różowa,ale widziałam tu na forum inne kolory.
Moja jest różowa,ale widziałam tu na forum inne kolory.
Re: Ogródek AGNESS- wspomnienia
Aga, ale dałaś po oczach kolorami! wspaniałe widoczki
ech, ja już chcę wiosny!!!
Re: Ogródek AGNESS- wspomnienia
Aguś nie tylko Ty
widoczki cudowne
, szybko zima minie, o ile przyjdzie a potem.....wiosenka i znowu szaleństwo!!! 
widoczki cudowne
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8473
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Ogródek AGNESS- wspomnienia
Do wiosny jeszcze trochę zostało ale na szczęście mamy zapasy na zimę w postaci fotek......i całe szczęście.....aż trudno uwierzyć, że latem jest tak pięknie kolorowo a trawa taka soczysta. 
- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Ogródek AGNESS- wspomnienia
Aga szałwia pięknie wygląda. Widzę, że rabatki masz obsypane korą, proszę napisz mi jak często ją uzupełniasz.
Jeżli chodzi o zakupy w cebulach ja też już tam więcej nic nie kupię . Zamawiałam hosty i liliowce, wiele pomyłek, mam kilka podwójnych. W liliowcach zauważyłam je dopiero po dwóch latach, bo tyle trzeba było czasu aby mi zakwitły.
Jeżli chodzi o zakupy w cebulach ja też już tam więcej nic nie kupię . Zamawiałam hosty i liliowce, wiele pomyłek, mam kilka podwójnych. W liliowcach zauważyłam je dopiero po dwóch latach, bo tyle trzeba było czasu aby mi zakwitły.
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek AGNESS- wspomnienia
Grażynko moja szałwia jest fioletowa, kolor faktycznie taki jak na zdjęciu
W związku z tym, że rosła na nowo-powstałej rabacie, gdzie jest rozłożona agrowłóknina i rozsypana kora nie ma możliwości się wysiewać.....ale na szczęście jednemu z ziarenek się udało i pojawiła się maleńka sieweczka
Agunia dzięki
....oj i ja chce wiosny.....dziś zimno, nie chciało mi się wyjść na dwór nawet na krótki spacerek . Stałam sobie w oknie tarasowym, patrzyłam na ogródek i myślałam jak to cudownie latem było, całą niedzielę spędzałam bycząc się na tarasie lub w ogródku na huśtawce.....aż tęskno do takich dni....
Martuś pewnie, że szybko minie, już zaczynamy żyć świętami, a od stycznia to już z górki ....w lutym już pierwsze wysiewy na parapetach....i wiosenka
Elżuniu to prawda, ze piękne kolorowe kwiatowe wspomnienia pozwalają nam przetrwać bardziej bezboleśnie zimę.....ale niestety te piękne fotki mają też swój minus.........zeszyty z chciejstwami niebezpiecznie puchną
Dorotko faktycznie u mnie wszystkie rabaty, poza jedną typowo kwiatową , wysypane są korą. Trudno mi powiedzieć jak często ją uzupełniam, po prostu wtedy, kiedy mam dostawę kory, a potrzebuję jej naprawdę dużo. Ale każdego roku dosypuję, nie zawsze na wszystkie rabaty, ale tam gdzie jest najbardziej potrzebna....
U mnie liliowce z ,,cebul,, też nie zgadzały się, a jeden był tak marny, ze wypuścił listki a po krótkim czasie zginął, to były jedne z pierwszych moich liliowców, więc niezgodność odmianowa bardzo mi nie dopiekła, bo i tak nie miałam takich, ...ale najbardziej zła byłam na pomyłki w szachownicach, uwielbiam te kwiatuszki i zależało mi, żeby posadzić różne odmiany, bo one wszystkie niesamowicie piękne....okazało się, ze są tylko 2 odmiany....teraz poluję na pozostałe
Agunia dzięki
Martuś pewnie, że szybko minie, już zaczynamy żyć świętami, a od stycznia to już z górki ....w lutym już pierwsze wysiewy na parapetach....i wiosenka
Elżuniu to prawda, ze piękne kolorowe kwiatowe wspomnienia pozwalają nam przetrwać bardziej bezboleśnie zimę.....ale niestety te piękne fotki mają też swój minus.........zeszyty z chciejstwami niebezpiecznie puchną
Dorotko faktycznie u mnie wszystkie rabaty, poza jedną typowo kwiatową , wysypane są korą. Trudno mi powiedzieć jak często ją uzupełniam, po prostu wtedy, kiedy mam dostawę kory, a potrzebuję jej naprawdę dużo. Ale każdego roku dosypuję, nie zawsze na wszystkie rabaty, ale tam gdzie jest najbardziej potrzebna....
U mnie liliowce z ,,cebul,, też nie zgadzały się, a jeden był tak marny, ze wypuścił listki a po krótkim czasie zginął, to były jedne z pierwszych moich liliowców, więc niezgodność odmianowa bardzo mi nie dopiekła, bo i tak nie miałam takich, ...ale najbardziej zła byłam na pomyłki w szachownicach, uwielbiam te kwiatuszki i zależało mi, żeby posadzić różne odmiany, bo one wszystkie niesamowicie piękne....okazało się, ze są tylko 2 odmiany....teraz poluję na pozostałe
Re: Ogródek AGNESS- wspomnienia
ano racja, świętami już żyjemy, muszę zacząć szukać karpia w tym tygodniu bo mnie inaczej mama rozszarpie na strzępy, że za późno robimy
no i jeszcze w lutym jest przecież największa impreza ogrodnicza czyli Gardenia
tam to dopiero czuje się wiosnę - cebulki, kwiaty, pnącza, konkursy ahhh jeszcze trochę
a potem....z górki na pazurki.......WIOSNA!!!!!!

no i jeszcze w lutym jest przecież największa impreza ogrodnicza czyli Gardenia
tam to dopiero czuje się wiosnę - cebulki, kwiaty, pnącza, konkursy ahhh jeszcze trochę
a potem....z górki na pazurki.......WIOSNA!!!!!!
Re: Ogródek AGNESS- wspomnienia
Ale dałaś zdjęcia. Aż się gorąco zrobiło. Piekne te twoje zakątki a skalniak jak wielka rabata. Hosty cudnie wyglądają w dużych kępach.
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek AGNESS- wspomnienia
Martuś no niestety Gardenia dla mnie nie osiągalna, ale będę czekała na relacje
Lucy mam malutko odmian host, ale faktycznie już są wielkie, bo rosną wiele lat....ostatnio sporo dzieliłam, bo zagłuszały mi sąsiednie roślinki, ale i tak są duże. Muszę dla urozmaicenia jeszcze kilka odmian sobie posadzić
Skalniaczek jak na moją miłość do skalniaczkowych maleństw zbyt mały....ale niestety już nie da się powiększyć

Lucy mam malutko odmian host, ale faktycznie już są wielkie, bo rosną wiele lat....ostatnio sporo dzieliłam, bo zagłuszały mi sąsiednie roślinki, ale i tak są duże. Muszę dla urozmaicenia jeszcze kilka odmian sobie posadzić
Skalniaczek jak na moją miłość do skalniaczkowych maleństw zbyt mały....ale niestety już nie da się powiększyć
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Ogródek AGNESS- wspomnienia
Aga bardzo energetyczne te Twoje widoczki ogólne a w szczegółach to lilie i liliowce cudne.
Pewnie to co piszecie ma coś wspólnego z ogromnym zapotrzebowaniem na różne kwiaty a to wszystko dzięki chorobom które rozwijają się i rozprzestrzeniają się po kraju za pomocą forum. I pewnie potrwa to kilka lat aż się dostosują do potrzeb klientów.
Pewnie to co piszecie ma coś wspólnego z ogromnym zapotrzebowaniem na różne kwiaty a to wszystko dzięki chorobom które rozwijają się i rozprzestrzeniają się po kraju za pomocą forum. I pewnie potrwa to kilka lat aż się dostosują do potrzeb klientów.


