Moje poprawiacze nastroju :)
-
Lidka lmw
- 1000p

- Posty: 3429
- Od: 23 sie 2011, o 13:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Ty tam pokazuj jak kwitnie ten grudniczek i storczyk a nie że ja tu

Pozdrawiam Lidka Mój mały zielony raj część 1 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=47114" onclick="window.open(this.href);return false;
część 2 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=48489" onclick="window.open(this.href);return false;
część 3 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=49364" onclick="window.open(this.href);return false;
część 2 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=48489" onclick="window.open(this.href);return false;
część 3 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=49364" onclick="window.open(this.href);return false;
- jacekbielsko
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1203
- Od: 15 maja 2011, o 21:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Bestwina/Bielsko-Biała
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Mój ogród zawsze otwarty dla znajomych
Ale teraz to już w nim prawie nic nie ma...aż do wiosny.
pozdrowionka
Ale teraz to już w nim prawie nic nie ma...aż do wiosny.
pozdrowionka
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
A była możliwość, że rosiczka coś złapała? Bo jedna z mich małych złapała muszkę owocówkę, w warunkach w jakich je trzymam po kilku dniach zaczęło to pleśnieć, ale ściągnęłam i jest ok. Jeśli wygląda jak pleśń to ja bym ucięła listek. Albo po prostu obserwuj, czy się nie roznosi i jak nic się nie dzieje to chyba jest ok. Jakby co to mam jeszcze jakieś 30 małych rosiczek, więc coś się dla ciebie znajdziemika181 pisze: Dominika to trzecie to chyba jednak chwast a na tej z krótszymi łapkami zauważyłam że na jednej łapce jest jakiś biały nalot tzn tam gdzie powinny być kropelki wygląda jakby była oblepiona jakimś białym proszkiem i nie wiem co to i co mam z tym zrobić![]()
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Heh no ja mam listonosza
Taki nawet nawet 
- mika181
- 500p

- Posty: 678
- Od: 7 wrz 2011, o 19:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ok. Oświęcimia
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
lidka lmw jutro porobie zdjęcia i wstawie
jacekbielsko chodziło mi o to że w Bestwinie przejeżdżam obok takiego zielonego domu przed którym jest szyld "ogrody do zwiedzania"
Domimika rosiczki są cały czas zamknięte w swoim inkubatorku otwieram je czasem jak chce sprawdzić co u nich więc raczej nic nie złapała. nalot jest tylko na jednej łapce wydaje mi się że trochę mniejszy, poczekam i zobacze co będzie dalej
Kasik nie dość że przynosi ci paczuchy od forumowiczów to jeszcze przystojny

jacekbielsko chodziło mi o to że w Bestwinie przejeżdżam obok takiego zielonego domu przed którym jest szyld "ogrody do zwiedzania"
Domimika rosiczki są cały czas zamknięte w swoim inkubatorku otwieram je czasem jak chce sprawdzić co u nich więc raczej nic nie złapała. nalot jest tylko na jednej łapce wydaje mi się że trochę mniejszy, poczekam i zobacze co będzie dalej
Kasik nie dość że przynosi ci paczuchy od forumowiczów to jeszcze przystojny
- jacekbielsko
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1203
- Od: 15 maja 2011, o 21:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Bestwina/Bielsko-Biała
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
To niestety chyba nie to
Bo mój domek łososiowo-różowato-brzoskwiniowy
a na płocie tabliczka nauka jazdy 
- zeberka4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6411
- Od: 10 sty 2009, o 17:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
inkubator dla rosiczek od Domimiki

Listki fiołków w nowych tymczasowych domkach

I na koniec moje odstresowywacze żebrające w kuchni
[/quote]
Inkubatorek bardzo pomysłowy! Uważam,że rosiczkom będzie tam doskonale,maja dobre warunki bo i wilgoć i jasne miejsce.
Fiołkowym liściom też powinno się spodobać i raz dwa,a uzyskasz wiele młodych roślin.
A z tych rozrabiak na dolę to się uśmiałam
moje też tak żebrają 

Listki fiołków w nowych tymczasowych domkach

I na koniec moje odstresowywacze żebrające w kuchni
[/quote]Inkubatorek bardzo pomysłowy! Uważam,że rosiczkom będzie tam doskonale,maja dobre warunki bo i wilgoć i jasne miejsce.
Fiołkowym liściom też powinno się spodobać i raz dwa,a uzyskasz wiele młodych roślin.
A z tych rozrabiak na dolę to się uśmiałam
- mika181
- 500p

- Posty: 678
- Od: 7 wrz 2011, o 19:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ok. Oświęcimia
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
jacekbielsko no to raczej nie ten dom o kórym myśle
zeberka4 inkubatorek zrobiony z pudełka po smoczku ale rosiczka jedna coś wariuje bo co chwile ma biały nalot na włoskach, jak spryskam wodą to schodzi ale pojawia się znowu więc nie wiem może powinnam otwierać je raz na jakiś czas
a rozrabiaki to też moje poprawiacze nastroju
No i trochę zdjęć (przepraszam za ostrość ale mój telefon ma kiepski aparat i z bliska średnio zdjęcia wychodzą
)
Kwitnący nowy grudnik i kradziony

nareszcie nowy listek u niezidentyfikowanej roślinki

Nowy pędzik kwiatowy u białego storczyka (parę dni temu ścięłam poprzedni potrójny )

I nowe na różowym jeszcze kwitnącym (ten kwiatek jest wieczny)

Coraz więcej nowych listeczków na dwa razy odratowanej gerberze

Jedna z moich obrażonych szefler po kilku miesiącach pościła nowy listek

A to mięta od mniodkowej, była dużo większa szczepka siedziała w wodzie, korzonka ani jednego nie puściła a gniła i zostało tylko to maleństwo więc postanowiłam z końcówką spróbować w ziemi

A tu czerwone kalanchoe które marniało więc je dyrastycznie pociełam i w sumie to spisałam na straty a patrzcie jak odbija

No i nowe odrosty u hoi którą mam tylko jedną niestety

zeberka4 inkubatorek zrobiony z pudełka po smoczku ale rosiczka jedna coś wariuje bo co chwile ma biały nalot na włoskach, jak spryskam wodą to schodzi ale pojawia się znowu więc nie wiem może powinnam otwierać je raz na jakiś czas
No i trochę zdjęć (przepraszam za ostrość ale mój telefon ma kiepski aparat i z bliska średnio zdjęcia wychodzą
Kwitnący nowy grudnik i kradziony

nareszcie nowy listek u niezidentyfikowanej roślinki

Nowy pędzik kwiatowy u białego storczyka (parę dni temu ścięłam poprzedni potrójny )

I nowe na różowym jeszcze kwitnącym (ten kwiatek jest wieczny)

Coraz więcej nowych listeczków na dwa razy odratowanej gerberze

Jedna z moich obrażonych szefler po kilku miesiącach pościła nowy listek

A to mięta od mniodkowej, była dużo większa szczepka siedziała w wodzie, korzonka ani jednego nie puściła a gniła i zostało tylko to maleństwo więc postanowiłam z końcówką spróbować w ziemi

A tu czerwone kalanchoe które marniało więc je dyrastycznie pociełam i w sumie to spisałam na straty a patrzcie jak odbija

No i nowe odrosty u hoi którą mam tylko jedną niestety

Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Wspaniałe roślinki fajnie że uratowałaś kalanchoe
Wiesz te kradzione rosną najlepiej 
- mika181
- 500p

- Posty: 678
- Od: 7 wrz 2011, o 19:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ok. Oświęcimia
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
zeberka4 a co do fiołków to ostał mi się już tylko 1 listek ten największy 
-
Lidka lmw
- 1000p

- Posty: 3429
- Od: 23 sie 2011, o 13:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Ach te storczyki ... Cudeńka i pędziki ... Roślinki cudne . Więcej poproszę
Pozdrawiam Lidka Mój mały zielony raj część 1 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=47114" onclick="window.open(this.href);return false;
część 2 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=48489" onclick="window.open(this.href);return false;
część 3 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=49364" onclick="window.open(this.href);return false;
część 2 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=48489" onclick="window.open(this.href);return false;
część 3 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=49364" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Też czekam na kwiaty storczyka
Koniecznie pokaż, jak już się rozwiną 
- justus27
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 16348
- Od: 18 mar 2009, o 18:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gorlice/małopolska
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Ależ u Ciebie się dzieje...
-
Magic83
- 1000p

- Posty: 1354
- Od: 19 wrz 2011, o 14:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bory Tucholskie
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Ale u Ciebie wszystko pięknie rośnie 
-
aga111
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 1965
- Od: 9 sie 2011, o 12:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Kochana,u Ciebie wiosna w pełni,nie środek jesieni.Tyle się dzieje.Pięknie i oby tak dalej 

