Mogę
Ci powiedzieć ,że moje cytrusy też marnie rosną .
Nie tylko cytrynki (wysiane z pestek) , ale i mandarynka jakaś kiepska.
Rypsalisa zrobiłam trzy szczepki , przyjęła się tylko jedna i wisi taki cieniutki makaronik,
chciałabym ,żeby był jak pałeczki do uszu

ale się ukorzenił i
Twój na pewno też się przyjmie, choć trwa to dość długo. :P :P :P
Bardzo mi się podoba "wariacik"
