nie zasypało śniegiem?
Promyczkowy przed ogródek
- patkaza
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2601
- Od: 22 cze 2010, o 23:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Promyczkowy przed ogródek
nie zasypało śniegiem?
Opowieść o moim miejscu...cdnn
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
-
tade k
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Promyczkowy przed ogródek
Sylwiu , czyżby Dolinę Wieprza zasypało
Przejrzałem nasiona , nazbierało się trochę. myślę , że skiełkują.
Przejrzałem nasiona , nazbierało się trochę. myślę , że skiełkują.
- promyk
- 200p

- Posty: 470
- Od: 18 kwie 2011, o 22:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Promyczkowy przed ogródek
Witajcie Kochani... ostatnio staram się walczyć z nałogiem i za często nie zasiadać przy kompie...
bo do czego to doszło że pierwsze co robiłam po przebudzeniu to zaglądałam na forum co i jak i w ciągu dnia kilka razy.....więc chwilowo jestem na odwyku ale myślami i tak z Wami jestem......
a zresztą ostatnio moja mała była chora co prawda nic groźnego tylko gardełko tylko że niestety okazało się że jest uczulona na podany antybiotyk i już nie było tak wesoło.....
Widok dziecka które wyglądało jakby wpadło w pokrzywy bo na całym cielę miało mnóstwo bąbli takich jak po pokrzywie.... a później to się rozeszło w wielkie plamy....makabra..... no ale na szczęście szybka interwencja lekarza i odpowiednie leki odczulające i już jest w porządku......
W tym tygodniu ostro się wzięłam za porządki świąteczne i mam zamiar do Świąt się wyrobić..... no zobaczymy.........
Aga witam Cię serdecznie u mnie, ja też zaczęłam dostrzegać w końcu zmiany jakie nastąpiły przez ten rok u mnie i mam nadzieję że i przyszły rok będzie tak owocny a za razem pracowity, że uda mi się podosadzać brakujące rośliny i będę mogła już tylko o nie dbać i czekać aż będą rosły i cieszyły oczy..... A u mnie też biało... puszyście..... pięknie......
Tadziu a jakże Dolina Wieprza piękna i biała.... dzieciaki mają radochę bo codziennie sanki w użyciu.... ja też bym się cieszyła z tego ale nie do końca bo zima mnie zaskoczyła jak drogowców
i nie zdążyłam porobić stelaży na włókninę w okół azali i magnolii.... mam nadzieję że jeszcze ziemia na tyle nie zmarzła i uda mi się jeszcze wbić te kołki bo podobno idą duże mrozy....
A nasionka.... siej... siej i niech tam pięknie rosną, będziemy się później uśmiechać po młode siewki......
a zresztą ostatnio moja mała była chora co prawda nic groźnego tylko gardełko tylko że niestety okazało się że jest uczulona na podany antybiotyk i już nie było tak wesoło.....
W tym tygodniu ostro się wzięłam za porządki świąteczne i mam zamiar do Świąt się wyrobić..... no zobaczymy.........
Aga witam Cię serdecznie u mnie, ja też zaczęłam dostrzegać w końcu zmiany jakie nastąpiły przez ten rok u mnie i mam nadzieję że i przyszły rok będzie tak owocny a za razem pracowity, że uda mi się podosadzać brakujące rośliny i będę mogła już tylko o nie dbać i czekać aż będą rosły i cieszyły oczy..... A u mnie też biało... puszyście..... pięknie......
Tadziu a jakże Dolina Wieprza piękna i biała.... dzieciaki mają radochę bo codziennie sanki w użyciu.... ja też bym się cieszyła z tego ale nie do końca bo zima mnie zaskoczyła jak drogowców
A nasionka.... siej... siej i niech tam pięknie rosną, będziemy się później uśmiechać po młode siewki......
Staraj się dojrzeć promyk światła tam, gdzie inni widzą tylko ciemności.
Pozdrowienia z Doliny Wieprza - Sylwia
Promyczkowy przed ogródek
Pozdrowienia z Doliny Wieprza - Sylwia
Promyczkowy przed ogródek
- marzenaruda
- 200p

- Posty: 467
- Od: 7 paź 2012, o 11:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
Re: Promyczkowy przed ogródek
Witaj Promyczku piszesz,że Twoi już zrozumieli to notoryczne przebywanie w ogrodzie to naprawdę superr,bo u mnie to chyba troszkę mąż mnie zaczyna rozumieć ale moje dorosłe dzieci uważają, że ze mną coś nie tak

Pozdrawiam serdecznie Marzena.
Pozdrawiam serdecznie Marzena.
Pozdrawiam Marzena
- promyk
- 200p

- Posty: 470
- Od: 18 kwie 2011, o 22:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Promyczkowy przed ogródek
Witam Marzenko Cię serdecznie... tak to z nami jest i naszymi bliskimi, moje dzieci jeszcze małe to się razem ze mną cieszą z każdego kwiatuszka i z nosem przy ziemi czekają na każdą wiosenną roślinkę, no ale cóż pomału wchodzą w okres dojrzewania i aby patrzeć będą mówić: matka wariatka lata ze skórkami od banana i pod krzaczki zakopuję...
i płaczę nad straconą roślinką.... bo ostatnio
przemarzły mi wszystkie małe siewki bratków i stokrotek posiane w paletkach i pozostawione w tunelu foliowym,. a w nie ogrzewanym garażu 16 doniczek z liliowcami też mi prawdopodobnie przemarzło........przeniosłam wszystko do przydomowego garażu może coś odżyję..... a tak się cieszyłam że mi się udało..........

Staraj się dojrzeć promyk światła tam, gdzie inni widzą tylko ciemności.
Pozdrowienia z Doliny Wieprza - Sylwia
Promyczkowy przed ogródek
Pozdrowienia z Doliny Wieprza - Sylwia
Promyczkowy przed ogródek
-
tade k
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Promyczkowy przed ogródek
Sylwuniu , jeszcze nie płacz nad stratami. Bratki i stokrotki mikrych rozmiarów zimują w gruncie. Nie wiem co to za liliowce masz , ale też powinny być zdrowe i żywe. Nie było jeszcze dużych mrozów, a jeżeli garaż jest murowany , jest w nim cieplej o kilka stopni. Głowa do góry , nie powinno być strat . 
- promyk
- 200p

- Posty: 470
- Od: 18 kwie 2011, o 22:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Promyczkowy przed ogródek
Oj Tadziu, Tadziu mam nadzieję że masz rację i że moje roślinki odżyją.... bo zajrzałam dzisiaj do garażu i już sprawiają wrażenie żywych, tzn są już naturalnie zielone a nie tak jakoś dziwnie świecące no i przede wszystkim ziemia w doniczkach i paletkach rozmarzła bo była twarda jak kość i stąd moje obawy...
Staraj się dojrzeć promyk światła tam, gdzie inni widzą tylko ciemności.
Pozdrowienia z Doliny Wieprza - Sylwia
Promyczkowy przed ogródek
Pozdrowienia z Doliny Wieprza - Sylwia
Promyczkowy przed ogródek
- IWONA1311
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2577
- Od: 28 mar 2011, o 12:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie, Niemce
Re: Promyczkowy przed ogródek
Sylwia ja jednego roku jak wysiałam orliki, poziomki i jeżówki to potem nie miałam ich kiedy wysadzić i tak całą zimę przestały na dworze, a na wiosnę okazało się że żyją i do tej pory ładnie rosną u mojej babci w ogrodzie, także Twoim stokrotkom i bratkom też nic nie powinno być.
- marzenaruda
- 200p

- Posty: 467
- Od: 7 paź 2012, o 11:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
Re: Promyczkowy przed ogródek
Witaj Promyczkunie wiem jak będzie z Twoimi kwiatuszkami, oby Tadziu miał rację.
Niestety moja krzewuszka zmarzła na pewno, no i mam takie pomieszczenie gospodarcze nieogrzewane
tam trzymam moje roślinki, które nie zimują w gruncie ale też mam tam milina w doniczce i ketmie syryjską kupiłam je późną jesienią i bałam się , że zmarzną w gruncie a teraz boję się , że tam zmarzną.
Jednym słowem nie lubię zimy
Pozdrawiam serdecznie Marzena.
Niestety moja krzewuszka zmarzła na pewno, no i mam takie pomieszczenie gospodarcze nieogrzewane
tam trzymam moje roślinki, które nie zimują w gruncie ale też mam tam milina w doniczce i ketmie syryjską kupiłam je późną jesienią i bałam się , że zmarzną w gruncie a teraz boję się , że tam zmarzną.
Jednym słowem nie lubię zimy
Pozdrawiam serdecznie Marzena.
Pozdrawiam Marzena
- promyk
- 200p

- Posty: 470
- Od: 18 kwie 2011, o 22:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Promyczkowy przed ogródek
Tak Marzenko mam nadzieję że Tadzio się nie myli i wszystko będzie dobrze ale to się okażę za jakiś czas.... Szkoda by było stracić te roślinki co masz no ale jak to piszą nadzieją umiera ostatnia.... może akurat i Twoje się uda uratować.... ja też jestem zdziwiona że ziemia w doniczkach mi zamarzła w takim nie ogrzewanym garażu przecież nie było takich mrozów jeszcze... no ale po przeniesieniu do cieplejszego garażu już odtajały to może coś z tego będzie..... a Ty jak nie masz możliwości przenieść wszystkiego w cieplejsze miejsce to może tak jak mi Tadzio radził owiń w coś doniczki bo chyba korzenie najważniejsze.... bo jak korzeń nie zmarznie to się roślinka odrodzi..... tak mi się wydaję..... a co do zimy to jest piękna..... przez okno..... trzymaj się cieplutko
i aby do wiosny......
-- 10 gru 2012, o 13:04 --
Iwonko mam nadzieję że i Ty będziesz miała rację..... jeśli tak to będzie co dzielić...... po prostu jestem zaskoczona że przy tak niskich mrozach tak się stało..... aż boję się o moje azalię i magnolię.... ale najważniejsze że korzenie mają obsypane a do tego jeszcze śniegowa kołderka...
-- 10 gru 2012, o 13:04 --
Iwonko mam nadzieję że i Ty będziesz miała rację..... jeśli tak to będzie co dzielić...... po prostu jestem zaskoczona że przy tak niskich mrozach tak się stało..... aż boję się o moje azalię i magnolię.... ale najważniejsze że korzenie mają obsypane a do tego jeszcze śniegowa kołderka...
Staraj się dojrzeć promyk światła tam, gdzie inni widzą tylko ciemności.
Pozdrowienia z Doliny Wieprza - Sylwia
Promyczkowy przed ogródek
Pozdrowienia z Doliny Wieprza - Sylwia
Promyczkowy przed ogródek
- nirali
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 928
- Od: 16 lis 2011, o 12:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: z forum ogrodniczego.info
Re: Promyczkowy przed ogródek
Sylwio ja swoje roślinki opatulam wedle wieku...tzn im starsze tym mniej okrycia.Z rh już tak kolejny rok eksperymentuję i w tym roku 10-latka nie planuję okrywać
choć z jednej strony ma ochronę w postaci szmaragdów więc to zawsze coś.
Właśnie podczytując Twój wątek przypomniałam sobie że posiadam magnolię i ją akurat to powinnam zabezpieczyć bo młoda jeszcze więc może się nie orientować o jakie zasady panują w moim ogrodzie
Właśnie podczytując Twój wątek przypomniałam sobie że posiadam magnolię i ją akurat to powinnam zabezpieczyć bo młoda jeszcze więc może się nie orientować o jakie zasady panują w moim ogrodzie
- promyk
- 200p

- Posty: 470
- Od: 18 kwie 2011, o 22:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Promyczkowy przed ogródek
Dobrze piszesz Kasiu wedle wieku.. a że u mnie wszystko młodziutkie to i wiele jest do okrycia..... podobno przed Świętami ma być odwilż to może uda mi się kołki powbijać na stelaż..... a na razie, porządki, porządki, porządki w domu.... aż się chcę na dwór wyjść coś porobić.....
Staraj się dojrzeć promyk światła tam, gdzie inni widzą tylko ciemności.
Pozdrowienia z Doliny Wieprza - Sylwia
Promyczkowy przed ogródek
Pozdrowienia z Doliny Wieprza - Sylwia
Promyczkowy przed ogródek
- marzenaruda
- 200p

- Posty: 467
- Od: 7 paź 2012, o 11:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
Re: Promyczkowy przed ogródek
Witaj Promyczku
Mam do Ciebie małe pytanko....w jednym z twoich postów przeczytałam, że chcesz wysiać lawendę.
Ciekawa jestem czy wysiałaś??? I czy wzeszła.
Też chciałabym wysiać ale nie wiem czy jeszcze można.
Pozdrowionka Marzena.
Mam do Ciebie małe pytanko....w jednym z twoich postów przeczytałam, że chcesz wysiać lawendę.
Ciekawa jestem czy wysiałaś??? I czy wzeszła.
Też chciałabym wysiać ale nie wiem czy jeszcze można.
Pozdrowionka Marzena.
Pozdrawiam Marzena
- nirali
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 928
- Od: 16 lis 2011, o 12:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: z forum ogrodniczego.info
Re: Promyczkowy przed ogródek
Sylwio jaka odwilż?! Precz ja nie chcę!
Błoto,brudno,śnieg straci swój połysk no i będzie się nanosić do mieszkania!!
Błoto,brudno,śnieg straci swój połysk no i będzie się nanosić do mieszkania!!
- IWONA1311
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2577
- Od: 28 mar 2011, o 12:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie, Niemce
Re: Promyczkowy przed ogródek
Kasia ma rację żadnej odwilży, jak już ma być zima to niech ten śnieg sobie leży a potem wiosną jak najszybciej zniknie.

