Boki, "sufity"i tył osłoniłam kocem termicznym z apteki (kilka zł). Miałam już zrobione przez męża lampy, więc nie kupowałam, ale na popularnym serwisie już od 30 zł żarówka (kiepuczi pokazywał).
Stoi to u mnie przy dużym, południowym oknie i ta strona od okna jest otwarta (aby światło dzienne docierało).
Prosto, w miarę tanio, a co najważniejsze wystarczające dla roślin












