Czasami naprawdę nie ma innego wyjścia. Ja w sumie - doskonale rozumiem, że była to słuszna decyzja. Co z tego skoro czułam się tak, jak bym własne dziecko sprzedała
Nasze działki
- amba19
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7943
- Od: 11 kwie 2007, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo
Re: Nasze działki
Marylko - ja w 2006 roku sprzedałam działkę (POD) Czułam się okropnie. Do tej pory strasznie mi szkoda. Ale jak zostałam sama, to naprawdę nie dawałam sobie rady. I w końcu miałam dwie zaniedbane działki i ciągłe poczucie winy że zaniedbuję rodzinę.
Czasami naprawdę nie ma innego wyjścia. Ja w sumie - doskonale rozumiem, że była to słuszna decyzja. Co z tego skoro czułam się tak, jak bym własne dziecko sprzedała
Czasami naprawdę nie ma innego wyjścia. Ja w sumie - doskonale rozumiem, że była to słuszna decyzja. Co z tego skoro czułam się tak, jak bym własne dziecko sprzedała
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Nasze działki
Marylko, myślę, że prędzej sie pozbędziesz działek niz myślisz. Pewnie już na całe wakacje bedziesz uciekała na wieś
- RomciaW
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5310
- Od: 12 gru 2008, o 20:58
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Nasze działki
No i co Ty narobiłaś najlepszego
Mówią że od przybytku głowa nie boli
Poradzisz sobie, ciekawe tylko jak

- szyszunia
- 1000p

- Posty: 1971
- Od: 4 lis 2009, o 13:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Tarnobrzega
Re: Nasze działki
Tak jak mówią dziewczyny lepiej mieć jedną wymuskana niż kilka zaniedbanych buszy 
- maryla-56_56
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3381
- Od: 16 kwie 2009, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Nasze działki
Kochani miło, że mnie odwiedzacie
To nie jest takie proste jakby się wydawało. Pewnie, że już od wiosny i całe lato chciałabym być na wsi.
Ale niestety urlopu mam tylko 26 dni
.Dlatego jeszcze działek nie pozbywam się.
Od 28 lat każdą wolną chwilę latem (poza wyjazdami) spędzamy na działce.
Nie wyobrażam sobie, ze po powrocie z pracy cały tydzień mam siedzieć w bloku.
Na działkach jest prawie jak w rodzinie, ciągle coś się dzieje, więc nie jest nudno
.
Tosiu
Dzidziu ja też dużo czasu poświęcam na przeszukiwaniu netu w poszukiwaniu...
Aniu ja wiem o co chodzi
Izo Przed nami jeszcze sporo zmian na wsi, oczyszczenie i sprawienie ziemi min.
Nie mogę przenieść wszystkiego tylko dlatego, ze trzeba się spieszyć .
Trzeba zapewnić roślinkom odpowiednie warunki i dopiero.
Moje działki nie muszą być tak wypieszczone jak twój ogród - wiadomo
.
Zostają jeszcze w wiadomym celu - przechowalnia do odpowiedniego momentu i odskocznia.
Bożenko W pełni się z tobą zgadzam. Teraz jest taki moment na odpoczynek.
Zima u nas jest wspaniała, trzeba to wykorzystać. Na święta przyjadą synowie więc kondycji się nabierze.
Zbyszku będziemy przenosić w pierwszej kolejności kilka młodych drzewek: jarząb, gruszkę japońską, morwę i pęcherznice 2.
Są młode więc nie będzie problemów. Reszty nie wykopuje. Będą sadzone ukorzenione, rozsadzane i nowe.
Tak już mam, nie zostawię pustych działek.
Marysiu rozumiem ciebie, chociaż ja się już oswoiłam z tą myślą.
Trudniej będzie rozstać się z sąsiadami, a wszyscy nie będą mnie na wsi odwiedzać.
Romeczko przysłowia już się nie sprawdzają
Masz rację, poradzimy sobie. Mam ostatecznie dwóch dorosłych synów- popracują trochę na wsi czasami.
Są za więc pomogą w ramach odskoczni od biurka i komputera.
Iwonko
ale ja lubię busz
Byłam w gorszej sytuacji i działka przetrwała, teraz to pryszcz.
Pewnie tylko na komputerze mniej posiedzę
ale to będzie z korzyścią dla oczu.
Jestem starej daty
Pozdrawiam serdecznie.
To nie jest takie proste jakby się wydawało. Pewnie, że już od wiosny i całe lato chciałabym być na wsi.
Ale niestety urlopu mam tylko 26 dni
Od 28 lat każdą wolną chwilę latem (poza wyjazdami) spędzamy na działce.
Nie wyobrażam sobie, ze po powrocie z pracy cały tydzień mam siedzieć w bloku.
Na działkach jest prawie jak w rodzinie, ciągle coś się dzieje, więc nie jest nudno
Tosiu
Dzidziu ja też dużo czasu poświęcam na przeszukiwaniu netu w poszukiwaniu...
Aniu ja wiem o co chodzi
Izo Przed nami jeszcze sporo zmian na wsi, oczyszczenie i sprawienie ziemi min.
Nie mogę przenieść wszystkiego tylko dlatego, ze trzeba się spieszyć .
Trzeba zapewnić roślinkom odpowiednie warunki i dopiero.
Moje działki nie muszą być tak wypieszczone jak twój ogród - wiadomo
Zostają jeszcze w wiadomym celu - przechowalnia do odpowiedniego momentu i odskocznia.
Bożenko W pełni się z tobą zgadzam. Teraz jest taki moment na odpoczynek.
Zima u nas jest wspaniała, trzeba to wykorzystać. Na święta przyjadą synowie więc kondycji się nabierze.
Zbyszku będziemy przenosić w pierwszej kolejności kilka młodych drzewek: jarząb, gruszkę japońską, morwę i pęcherznice 2.
Są młode więc nie będzie problemów. Reszty nie wykopuje. Będą sadzone ukorzenione, rozsadzane i nowe.
Tak już mam, nie zostawię pustych działek.
Marysiu rozumiem ciebie, chociaż ja się już oswoiłam z tą myślą.
Trudniej będzie rozstać się z sąsiadami, a wszyscy nie będą mnie na wsi odwiedzać.
Romeczko przysłowia już się nie sprawdzają
Masz rację, poradzimy sobie. Mam ostatecznie dwóch dorosłych synów- popracują trochę na wsi czasami.
Są za więc pomogą w ramach odskoczni od biurka i komputera.
Iwonko
Byłam w gorszej sytuacji i działka przetrwała, teraz to pryszcz.
Pewnie tylko na komputerze mniej posiedzę
Jestem starej daty
Pozdrawiam serdecznie.
- maryla-56_56
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3381
- Od: 16 kwie 2009, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Nasze działki
Małgosiu pewnie, że bym chciała już być na wsi, ale jak pisałam wcześniej to nie jest możliwe jeszcze.
Czas wszystko pokaże. Jestem dobrej myśli.
Buziaki
Czas wszystko pokaże. Jestem dobrej myśli.
Buziaki
- ZbigniewG
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5109
- Od: 3 cze 2010, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bory Tucholskie (prawie)
Re: Nasze działki
Marylo zostawiłem tyle że starczyłoby na jeszcze trzy działki a po 3 latach okazało się że prawie wszystko zostało zmarnowanemaryla-56_56 pisze:...Tak już mam, nie zostawię pustych działek...
- Zabeczka101059
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4715
- Od: 12 lis 2008, o 14:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Nasze działki
Ciepełka!!!!!
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
- Zielona_Ania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3917
- Od: 2 mar 2010, o 17:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Nasze działki
Marylko, na pewno póki się da, trzeba korzystać z dobrodziejstw działek, skoro są bliżej niż wieś. Tak że nie spiesz się ze sprzedażą. Ale te urlopy mamy krótkie, a jakby tak system szkolny, a najlepiej studencki wprowadzić, trzy miesiące to by już było coś! Ja bym brała wolne w maju i w sierpniu, a trzeci miesiąc wolnego bym porozdzielała na resztę roku. Rozmarzyłam się 
- RomciaW
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5310
- Od: 12 gru 2008, o 20:58
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Nasze działki
Marylko to dlatego jesteś taka ważna
Nic dziwnego jak się ma taką ekipę
Możesz tylko palcem wskazywać

- maryla-56_56
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3381
- Od: 16 kwie 2009, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Nasze działki
Zbyszku tak zwykle bywa
Pewnie dlatego, że dla każdego stanowią inną wartość. Trudno, lepiej później nie oglądać
Dzidziu dziękuję
Tosiu
Ty to potrafisz rozweselić
Ja już hoduję na parapecie starce popielate
. Za 2 miesiące będę rozsadzać. 
Aniu zgadzam się z tobą, tez bym tak chciała
Romeczko ekipa jest, tylko nie na miejscu. Ale może się uda czasami coś zorganizować.
M jest chętny to wystarczy, już nie może doczekać się wiosny. Na razie gromadzi wyposażenie do warsztatu.
Bo taki ma sobie zrobić, a potem może sporo zrobić sam. A ja będę grzebać.........
A teraz do obowiązków, bo jutro już część ekipy przyjeżdża
Pozdrawiam serdecznie.
Pewnie dlatego, że dla każdego stanowią inną wartość. Trudno, lepiej później nie oglądać
Dzidziu dziękuję
Tosiu
Ja już hoduję na parapecie starce popielate
Aniu zgadzam się z tobą, tez bym tak chciała
Romeczko ekipa jest, tylko nie na miejscu. Ale może się uda czasami coś zorganizować.
M jest chętny to wystarczy, już nie może doczekać się wiosny. Na razie gromadzi wyposażenie do warsztatu.
Bo taki ma sobie zrobić, a potem może sporo zrobić sam. A ja będę grzebać.........
A teraz do obowiązków, bo jutro już część ekipy przyjeżdża
Pozdrawiam serdecznie.
- bodzia3012
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5399
- Od: 10 wrz 2009, o 08:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Toruń
- maryla-56_56
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3381
- Od: 16 kwie 2009, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
- RomciaW
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5310
- Od: 12 gru 2008, o 20:58
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Nasze działki
Marylko
piękne clematisy 



