Nasze Najlepsze Przepisy - PRZETWORY Z DZIAŁKI cz.2
- Kabomba
- 500p

- Posty: 642
- Od: 1 cze 2013, o 01:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Biegun Zimna i Nędzy
Re: Nasze Najlepsze Przepisy - PRZETWORY Z DZIAŁKI cz.2
Dziękuję za odpowiedź
Chodzi o ogórki kiszone, ja też robiłam je po raz pierwszy, a ponieważ wyczytałam gdzieś, że nie powinny wystawać poza zalewę, to w końcu jednak otworzyłam słoiki i poupychałam od nowa. Dopiero po kilku dniach zalewa zaczęła zmieniać kolor i zrobiła się mętna. Dziś ogórki wyglądają na już ukiszone i jutro wyniosę je do piwnicy, w której jest zawsze zimno. Co ciekawe, w niektórych słoikach proces mętnienia zalewy zaczął się o dzień, a nawet dwa wcześniej, niż w innych. Cóż, teraz to już pozostaje mi tylko trzymać kciuki za to, żeby nic się nie zepsuło... Ogórki kiszone ze sklepu są dla mnie nie do jedzenia 
- zuzola11
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1214
- Od: 14 sty 2013, o 10:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Nasze Najlepsze Przepisy - PRZETWORY Z DZIAŁKI cz.2
Ja robię tak po włożeniu wszystkich składników tzn ogórków, kopru, liści (porzeczek lub wiśni lub dębu) korzenia chrzanu na wierz kładę liście chrzanu dośc ciasno aby wszystkie ogórki były przykryte i zalewam posoloną wodą po same brzegi słoika. Ogórki nie podejdą tak bardzo do góry i pozostaną w wodzie i nie psują się .
zuzola11 zapraszam - Moje pierwsze "kroki" na działce
Kasia
http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 27&start=1" onclick="window.open(this.href);return false;
Kasia
http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 27&start=1" onclick="window.open(this.href);return false;
- Comcia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13362
- Od: 9 maja 2008, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Nasze Najlepsze Przepisy - PRZETWORY Z DZIAŁKI cz.2
Ja ogórki do kiszenia układam w pionie dość ciasno, wolne przestrzenie wypełniam mniejszymi ogóreczkami.
Ważne by były ułożone ciasno ale nie uszkodzone. Nigdy nic mi nie podeszło do góry.
Ważne by były ułożone ciasno ale nie uszkodzone. Nigdy nic mi nie podeszło do góry.
-
Kasia79
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 917
- Od: 26 cze 2013, o 19:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Re: Nasze Najlepsze Przepisy - PRZETWORY Z DZIAŁKI cz.2
Do góry podchodzą często ogórki, które okazują się później puste w środku i te trochę za duże. Niektóre odmiany mają tendencję do pustych środków, ale oczywiście producent nasion o tym nie pisze, trzeba próbować. Ja "mocuję" ogórki w słoiku gałązką kopru z wierzchu, albo liściem chrzanu jak zuzola. Ale nawet jeśli wyjadą, to zazwyczaj nic się z nimi nie dzieje złego, jeśli są w chłodnym i ciemnym miejscu przechowywane.
-
Kasia79
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 917
- Od: 26 cze 2013, o 19:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Re: Nasze Najlepsze Przepisy - PRZETWORY Z DZIAŁKI cz.2
Dodam do dyskusji o kiszeniu kilka słów. Kiszenie w beczce lub innych dużych pojemnikach zdejmuje sporo pracy z barków, jeśli ma się do czynienia jednorazową z dużą porcją ogórków. Bo rzeczywiście upychać w słoikach dwadzieścia-trzydzieści kg jest dość pracochłonne. Z kolei jeśli ogórki zbieramy sukcesywnie w niewielkich ilościach i przetwarzamy na bieżąco, to lepsze są słoiki. Wszystko zależy więc od ilości surowca.
- Kabomba
- 500p

- Posty: 642
- Od: 1 cze 2013, o 01:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Biegun Zimna i Nędzy
Re: Nasze Najlepsze Przepisy - PRZETWORY Z DZIAŁKI cz.2
Też racja. Tymczasem u mnie słoiki z ogórkami "zakopane" w piwnicy i que sera sera, za to mam kolejną niespodziankę. Mam sporo jabłek i chciałam zabutelkować sok (nie lubię jabłek przetwarzanych). Sokowirówka, szklane butelki, kapsle i kapslownica - prosta rzecz. Tyle, że po przerobieniu jabłek z jednej jabłonki otrzymałam normalny sok, o konsystencji wody (gotowany z cukrem, butelki zalewane na gorąco i kapslowane), a przy partii nr 2, z innej jabłonki, coś mnie podkusiło, żeby dodać sok z cytryny. Głównie po to, żeby sok nie był taki słodki, a cukier dodaję, bo wszędzie piszą, że to potrzebne aby sok się nie zepsuł. Po drugie, pomyślałam że sok z cytryny trochę rozjaśni pociemniały sok z jabłek. No i rozjaśnił i zakwasił, i niby wszystko OK, tyle że zamiast soku mam jakiś gęsty syrop. Macie pojęcie, o co tu chodzi? Czy to kwestia odmiany jabłek, czy może sok z cytryny jakoś reaguje z sokiem z jabłek?? Nie mogę sprawdzić empirycznie, bo ta pierwsza jabłonka ogołocona do zera
, a na inne jeszcze nie czas (jakaś bardzo późna odmiana). I tak zabutelkuję, bo wylewać na kompostownik po tej całej robocie mi się nie uśmiecha, ale dręczy mnie pytanie - ki diabeł z tą gęstością?
- Kabomba
- 500p

- Posty: 642
- Od: 1 cze 2013, o 01:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Biegun Zimna i Nędzy
Re: Nasze Najlepsze Przepisy - PRZETWORY Z DZIAŁKI cz.2
Już wiem, że sok z cytryny nie ma nic wspólnego z zagęszczeniem soku jabłkowego - zrobiłam kolejną partię z 8 kg jabłek z jeszcze innej jabłonki, z dodatkiem cukru i soku z cytryny. Sok wyszedł normalnej konsystencji, klarowny, złocisty i pyszny. Albo więc to kwestia odmiany jabłek, albo nie wiem co
W każdym razie podaję ku potomności: można dodawać sok z cytryny do soku jabłkowego przetwarzanego na zimę.
- Comcia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13362
- Od: 9 maja 2008, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Nasze Najlepsze Przepisy - PRZETWORY Z DZIAŁKI cz.2
Od paru lat dodaję sok z cytryny do soku z jabłek.
Sam sok jabłkowy jak dla mnie jest mdły, cytryna podbija ten smak.
Sam sok jabłkowy jak dla mnie jest mdły, cytryna podbija ten smak.
-
anulab
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11559
- Od: 22 lut 2011, o 18:41
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: województwo mazowieckie
Re: Nasze Najlepsze Przepisy - PRZETWORY Z DZIAŁKI cz.2
Robię soki bez cukru(trwałość moim zdaniem taka sama jak z cukrem),ze względów zdrowotnych oczywiście,z cukrem to bardziej syrop.
- Kabomba
- 500p

- Posty: 642
- Od: 1 cze 2013, o 01:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Biegun Zimna i Nędzy
Re: Nasze Najlepsze Przepisy - PRZETWORY Z DZIAŁKI cz.2
Anulab, ja też wolałabym bez cukru, więc mam do Ciebie pytanie, a nawet kilka: jak długo i czy w ogóle pasteryzujesz te soki, czy tylko zagotowane zamykasz w butelkach/słoikach? Jak długo takie soki przechowujesz i w jakiej temperaturze, tzn. raczej zimna piwnica, czy szafka w mieszkaniu? I czy akurat sok jabłkowy też tak robiłaś, bo nie wiem, czy to ma znaczenie, z jakich owoców jest sok?
Będę wdzięczna za odpowiedź, bo znowu mam skrzynkę jabłek do "zrobienia"
Będę wdzięczna za odpowiedź, bo znowu mam skrzynkę jabłek do "zrobienia"
-
anulab
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11559
- Od: 22 lut 2011, o 18:41
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: województwo mazowieckie
Re: Nasze Najlepsze Przepisy - PRZETWORY Z DZIAŁKI cz.2
Soki z gruszek dla pewności pasteryzowałam,takie do szybkiego wypicia nalewam wrzące do butelek,zakręcam,czasem zawijam w kocyk.Te do szybkiego wypicia stawiam z brzegu,ale moim zdaniem przechowują się podobnie.Pasteryzuję dla pewności.Jak są mocno kwaśne rozrabiam z wodą lub dodaję syrop ze stewii,ale to już przed piciem.W spiżarce mam teraz około 10 stopni .
-
anulab
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11559
- Od: 22 lut 2011, o 18:41
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: województwo mazowieckie
Re: Nasze Najlepsze Przepisy - PRZETWORY Z DZIAŁKI cz.2
Jeżeli jabłka są zdrowe to z przerobem,nie trzeba się śpieszyć,moje jabłka stoją na dworze pod daszkiem okryte włókniną,soki jabłkowe podobnie jak gruszkowe pasteryzuję,chyba ,że mają być w ciągu kilku tygodni wypite.Pasteryzuję krótko,to znaczy zagotowuję w garnku,chwilę odczekuję i zostawiam w garnku do wystudzenia.
- Kabomba
- 500p

- Posty: 642
- Od: 1 cze 2013, o 01:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Biegun Zimna i Nędzy
Re: Nasze Najlepsze Przepisy - PRZETWORY Z DZIAŁKI cz.2
Dziękuję, w takim razie tę skrzynkę zrobię bez cukru. Moje jabłka leżą w skrzynce już kilka dni i pewnie jeszcze trochę by wytrzymały, ale chcę już zamknąć rozdział soków w tym roku, schować sokowirówkę, kapslownicę, wynieść butelki do piwnicy... Wszystko dlatego, że przerobienie 8 kg jabłek zajmuje mi 4 godziny monotonnej roboty, z czego ponad 3 godziny to obieranie jabłek ze skórki. I wcale bym ich nie obierała, skórka jest przecież OK, pełna witamin, bla bla, tylko że na moich jabłkach występuje Schizothyrium Pomi, czyli setki malusieńkich czarnych kropeczek układających się w większe skupiska. Choroba, która nie uszkadza skórki, ani owocu pod skórką, ale nie jest to dodatek do soku zalecany przez wiodących dietetyków ;-) Dlatego obrałam setki jabłek i mam już trochę dość 
-
anulab
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11559
- Od: 22 lut 2011, o 18:41
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: województwo mazowieckie
Re: Nasze Najlepsze Przepisy - PRZETWORY Z DZIAŁKI cz.2
Nigdy nie obierałam jabłek przed wrzuceniem do sokowirówki,żyłam w błogiej nieświadomości i niech tak zostanie.Pracy z obieraniem współczuję.
- Kabomba
- 500p

- Posty: 642
- Od: 1 cze 2013, o 01:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Biegun Zimna i Nędzy
Re: Nasze Najlepsze Przepisy - PRZETWORY Z DZIAŁKI cz.2
Ha, dzisiaj zrobiłam tę skrzynkę, prawie 9 kg, ale tak sobie podkręciłam tempo, że obrałam w 1 h 20 min. Tylko jedno zacięcie nożem w podstawę kciuka lewej dłoni - sukces ;-)
Anulab, może Twoja błoga nieświadomość wynikała z faktu, że nie masz się czym martwić (o te skórki jabłek), bo gdybyś zobaczyła takie plamki, na pewno zaczęłabyś się zastanawiać...

No nic, jabłka mam już z głowy, parę sztuk pozostawiłam na drzewach, dla sójek. Przylatują sobie poskubać, zanim mróz zamieni jabłka w kamienie.
Pozdrawiam wszystkie "roboty kuchenne"
Anulab, może Twoja błoga nieświadomość wynikała z faktu, że nie masz się czym martwić (o te skórki jabłek), bo gdybyś zobaczyła takie plamki, na pewno zaczęłabyś się zastanawiać...

No nic, jabłka mam już z głowy, parę sztuk pozostawiłam na drzewach, dla sójek. Przylatują sobie poskubać, zanim mróz zamieni jabłka w kamienie.
Pozdrawiam wszystkie "roboty kuchenne"

