Boże nie straszcie mnie , bo ja mam pierwszy rok posadzone różyczki i zaczynam się o nie baćIgnis05 pisze:W naszym klimacie niestety często problemem nie jest jak ciąć, tylko - czy będzie coś do cięcia.
Po ostatnich zimach to było proste - cięłam na ogół to, co było nad kopczykiem .
Małe - wielkie szczęście...
- kropka010
- 500p

- Posty: 581
- Od: 28 lip 2011, o 22:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Legnicy Dolnośląskie
Re: Małe - wielkie szczęście...
... najwspanialsze piękno świata, podarował nam Bóg w kwiatach ...
Moje oczko w głowie Legnica i okolice
Pozdrawiam wszystkie ogrodoholiczki - Ania
Moje oczko w głowie Legnica i okolice
Pozdrawiam wszystkie ogrodoholiczki - Ania
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Małe - wielkie szczęście...
Brak problemu z cięciem róż to tylko ostatnie dwie zimy
Wcześniej trzeba było pamiętać, które jak ciąć. Co roku liczę na to, że zima będzie łagodniejsza. Zdarzało się już, że przezimowały bez problemu.
- kania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3206
- Od: 25 maja 2009, o 10:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk i okolice
Re: Małe - wielkie szczęście...
Kropko, życzę Ci żeby Twoje róże przetrwały zimę nienaruszone. Ja, niestety mam taki problem, o jakim pisała Ignis
ale może mamy podobne doświadczenia, dlatego, że mamy ogrody w tym samym regionie.
- oliwka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5839
- Od: 24 mar 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj. śląskie
Re: Małe - wielkie szczęście...
Kocica świetna
Koty, jak pisze Ewa, są w ogóle ozdobne
, podpisuję się pod tym!
Koty, jak pisze Ewa, są w ogóle ozdobne
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Małe - wielkie szczęście...
Krysiu, dziękuję
.
Życzmy sobie, żeby wiosną nie było problemu z różami, które przemarzły.
Okryję wszystkie, nie będę eksperymentować. Chcę miec pewność.
Milka wygłaskana
.
Kropko, szkoda by było, żeby coś im się miało stać.
Ewo ostatnie zimy nas nie rozpieszczały. Te na północy szczególnie dotkliwe, jeśli bez śniegu za to siarczysty mróz i wiatr.
Nie wiadomo czego się spodziewać. Prognozy raczej mało optymistyczne.
Kaniu, witam cię
. nasza północ niełaskawa dla roślin szczególnie wrażliwych. Centralni mają zdecydowanie łagodniejszy klimat
Oliwko Koty cenię za charakter i niezależność. Psy za ich bezgraniczną miłość, ufność i wierność. Wszystkich 'mniejszych braci'
podziwiam za to, że są.
Życzmy sobie, żeby wiosną nie było problemu z różami, które przemarzły.
Okryję wszystkie, nie będę eksperymentować. Chcę miec pewność.
Milka wygłaskana
Kropko, szkoda by było, żeby coś im się miało stać.
Ewo ostatnie zimy nas nie rozpieszczały. Te na północy szczególnie dotkliwe, jeśli bez śniegu za to siarczysty mróz i wiatr.
Nie wiadomo czego się spodziewać. Prognozy raczej mało optymistyczne.
Kaniu, witam cię
Oliwko Koty cenię za charakter i niezależność. Psy za ich bezgraniczną miłość, ufność i wierność. Wszystkich 'mniejszych braci'
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Małe - wielkie szczęście...
Po trzech mroznych zimach, przyjda trzy lagodne - tak niby mowia gorale
czyli jeszcze jedna nam zostala do przetrwania.
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Małe - wielkie szczęście...
Pojawił się dubelek
, więc, zeby nie było tzw. pustych przebiegów, pokażę dzisiejsze obrazki.
Eden Rose- wciąż mnie zadziwia. Każdego ranka i popołudnia wygląda inaczej. Niezmiennie piękna.

Pod złotokapem późną wiosną królowały lilie, złocień i firletka. Jesienią lilie zastąpiły marcinki o energetycznym kolorku. Pozostałe nadal kwitną

Jesień nieśmiało, ale zaznacza swą obecność. Przebarwiają się liście. Powojnik i oczar.
Sumak cały sezon mnie denerwuje, teraz ma swoje 5 minut zachwytu. Piekna barwa liści i kształt drzewa.

Muszę już zebrać owoce pigwy i wysuszyć. Będą do zimowej herbatki zamiast cytryny. Miód już kupiłam
Życzę wszystkim pogody-tej za oknem i ducha
Eden Rose- wciąż mnie zadziwia. Każdego ranka i popołudnia wygląda inaczej. Niezmiennie piękna.

Pod złotokapem późną wiosną królowały lilie, złocień i firletka. Jesienią lilie zastąpiły marcinki o energetycznym kolorku. Pozostałe nadal kwitną

Jesień nieśmiało, ale zaznacza swą obecność. Przebarwiają się liście. Powojnik i oczar.
Sumak cały sezon mnie denerwuje, teraz ma swoje 5 minut zachwytu. Piekna barwa liści i kształt drzewa.

Muszę już zebrać owoce pigwy i wysuszyć. Będą do zimowej herbatki zamiast cytryny. Miód już kupiłam
Życzę wszystkim pogody-tej za oknem i ducha
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Re: Małe - wielkie szczęście...
rany nie kraczcie.......ja nie lubie zimy.....póki co jeszcze mamy piękną jesień więc ani słowa o zimie....może się nas przestraszy i w ogóle nie przyjdzie

- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Małe - wielkie szczęście...
Marta o naiwnosci
ona juz czycha tam za gorami i lasami
U mnie wiatr sie zerwal straszliwy, cos z tego bedzie 
Re: Małe - wielkie szczęście...
no co zawsze można pomarzyć.....no u mnie od 20 pada..... 
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Małe - wielkie szczęście...
U nas też nie wygląda dobrze
Trzymajcie się cieplutko. Pa
Trzymajcie się cieplutko. Pa
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
- Sure
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3527
- Od: 5 lip 2010, o 21:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: północ
Re: Małe - wielkie szczęście...
U nas po południu wiała chyba ósemka, wieczorem padało. A teraz spokój - może już sobie poszła ta jesień?
O, masz oczar, który kwitnie jesienią? Ja mam tylko te wiosenne, malutkie na razie i kwiatków trzeba szukać z lupą, jak całej reszty moich roślin!
O, masz oczar, który kwitnie jesienią? Ja mam tylko te wiosenne, malutkie na razie i kwiatków trzeba szukać z lupą, jak całej reszty moich roślin!
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
ogród Agaty - cz.4
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Małe - wielkie szczęście...
- kania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3206
- Od: 25 maja 2009, o 10:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk i okolice
Re: Małe - wielkie szczęście...
Śliczna Eden Rose u Ciebie. Moja mnie nie zachwyca. Czytałam, że to róża dla cierpliwych, więc czekam, czekam, czekam...


