Od ogrodu do Przyjaźni-u Asi cz.4
- bwoj54
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6792
- Od: 8 wrz 2012, o 08:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Od ogrodu do Przyjaźni-u Asi cz.4
Asiu! przebrnęłam przez cały wątek z rumieńcami na twarzy. Śliczne te Twoje kwieciste, ale wnusia urzekła mnie bez reszty
Śniegu zdecydowanie masz więcej niż u mnie! Pozdrawiam 
"Ogród jest nie tylko rozkoszą dla oka, ale i ukojeniem dla duszy "(...) Pozdrawiam! Bogusia
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki
- asma
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7821
- Od: 19 wrz 2011, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Od ogrodu do Przyjaźni-u Asi cz.4
- jacekopole71
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1695
- Od: 25 maja 2012, o 17:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Opole
Re: Od ogrodu do Przyjaźni-u Asi cz.4
Mam wrażenie Asiu,że to już malutka wiosenka się zbliża 
- asma
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7821
- Od: 19 wrz 2011, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Od ogrodu do Przyjaźni-u Asi cz.4
Jacku jak by nie patrzeć to wiosna już stoi u wrót
Znowu powitamy Ją z radością i wdzięcznością ciekawi nowego sezonu
Znowu powitamy Ją z radością i wdzięcznością ciekawi nowego sezonu
- wielkakulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8593
- Od: 5 wrz 2012, o 12:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: 30 km poniżej Wrocławia
Re: Od ogrodu do Przyjaźni-u Asi cz.4
Nie siejesz zupełnie nic? A pomidorki?
- asma
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7821
- Od: 19 wrz 2011, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Od ogrodu do Przyjaźni-u Asi cz.4
Aniu,w lutym wysieję pomidorki,ew po 28I,ale nie wiem czy to nie za wcześnie.Posieję partiami;)
Mam pomidorki,nasiona prosa szt 4-5
,nasturcję variegata,jarmuż,papryczki z zeszłego roku-to chyba wszystko
Groszek wysiałam b.późną jesienią do ziemi na próbę.
Najbardziej mi zależy na megagrona,chociaż bawole serca okazały się super w smaku.
Czekam też z obawą i nadzieją na fuksiajki.Niestety maluszki do ukorzenienia od Przemka wszystkie padły
Mam pomidorki,nasiona prosa szt 4-5
Najbardziej mi zależy na megagrona,chociaż bawole serca okazały się super w smaku.
Czekam też z obawą i nadzieją na fuksiajki.Niestety maluszki do ukorzenienia od Przemka wszystkie padły
- wielkakulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8593
- Od: 5 wrz 2012, o 12:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: 30 km poniżej Wrocławia
Re: Od ogrodu do Przyjaźni-u Asi cz.4
Jarmużu nigdy nie siałam ani nie jadłam. W tym roku posieję. Kiedy i jak? To się pikuje, przerywa?
- asma
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7821
- Od: 19 wrz 2011, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Od ogrodu do Przyjaźni-u Asi cz.4
Aniu-też nie siałam jeszcze jarmużu,to moje początki z tą zieleninką.Jak się dowiem,dam znać 
http://www.wymarzonyogrod.pl/zakladanie ... _2265.html
http://www.wymarzonyogrod.pl/zakladanie ... _2265.html
- janek45
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4061
- Od: 5 sie 2012, o 07:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warmia-Mazury
Re: Od ogrodu do Przyjaźni-u Asi cz.4
- asma
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7821
- Od: 19 wrz 2011, o 12:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Od ogrodu do Przyjaźni-u Asi cz.4
Janku-u nas tak było wczoraj,dzisiaj "płyniemy" 
- jola1313
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5412
- Od: 21 sty 2012, o 14:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Suwałk
Re: Od ogrodu do Przyjaźni-u Asi cz.4
Piękne lilie zauważyłam
Ja posiałam już papryki.Długo wschodzą i powoli rosną.To nie będą 'wybiegnięte'.
Na pomidory (przesadzane do gruntu) stanowczo za wcześnie.Ja sieję około 20 marca.Bo muszą stac w domu do połowy maja-wtedy wysadzam,po zimnej Zośce.Z braku słońca i ciepłoty u mnie w domu-robią się długie i wątłe.Lepiej posiać później.
To takie moje zdanie.Też już nie mogę się doczekać
Jarmużu nigdy nie siałam i nie jadłam
Pelargonie najlepiej by miały widno i chłodno.Ja bym nie ścinała.
Swoich kilka trzymam w kuchni na oknie.Trochę lisci straciły
- janek45
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4061
- Od: 5 sie 2012, o 07:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warmia-Mazury
Re: Od ogrodu do Przyjaźni-u Asi cz.4
To tak jak u mnie Asiu wczoraj zima dziś wiosna deszcz pada duże kałuże wody.
- christinkrysia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8379
- Od: 26 maja 2006, o 18:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Ostróda
Re: Od ogrodu do Przyjaźni-u Asi cz.4
Asiu jesteś bardzo "wyrywna " z tym sianiem
Nie możesz się doczekać i łapki swędzą ?
Proso rózgowate mam od kilku lat - raz posiane zostaje bo ładnie się nasiewa, wystarczy tylko przekopać siewki w odpowiednie miejsce i gotowe.
Czasami sieję ze 2 porcje w różnych terminach aby mieć zawsze do kompozycji w wazonach jako dodatek takie w tej najładniejszej fazie.
Początek kwietnia to odpowiedni czas bo będziesz musiała je trzymać do wysadzenia az po majowych przymrozkach .
Pozdrawiam
Nie możesz się doczekać i łapki swędzą ?
Proso rózgowate mam od kilku lat - raz posiane zostaje bo ładnie się nasiewa, wystarczy tylko przekopać siewki w odpowiednie miejsce i gotowe.
Czasami sieję ze 2 porcje w różnych terminach aby mieć zawsze do kompozycji w wazonach jako dodatek takie w tej najładniejszej fazie.
Początek kwietnia to odpowiedni czas bo będziesz musiała je trzymać do wysadzenia az po majowych przymrozkach .
Pozdrawiam
- janek45
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4061
- Od: 5 sie 2012, o 07:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warmia-Mazury
Re: Od ogrodu do Przyjaźni-u Asi cz.4
Haloo Asiu co tam nowego u ciebie , nie widać cie ostatnio,
Pozdrawiam.

Pozdrawiam.
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Od ogrodu do Przyjaźni-u Asi cz.4
Hejka, Asiu u ciebie też wiosenny harmider
Jarmuż polecam. Mój M w zeszłym roku wysiał i jedliśmy do mrozów. Obrywał dolne gałązki a to dalej rosło i rosło. Okazał się bardzo odporny. Ale lepszy, smaczniejszy, jest ten ciemny, nie zielony. Zdrowszy to to niż szpinak i tak też można go przygotowywać.
pozdrawiam
Jarmuż polecam. Mój M w zeszłym roku wysiał i jedliśmy do mrozów. Obrywał dolne gałązki a to dalej rosło i rosło. Okazał się bardzo odporny. Ale lepszy, smaczniejszy, jest ten ciemny, nie zielony. Zdrowszy to to niż szpinak i tak też można go przygotowywać.
pozdrawiam





