Dorotko podobno kwiaty lubią jak się do nich gada.DTJ_1 pisze:A widzisz to już wiem dlaczego u Was tak pięknie , to te pogaduchy Twojej mamy z kwiatami, też zacznę z nimi rozmawiać. Ja tez zbzikowałam na punkcie działki, latami mężowi głowę trułam żebyśmy kupili no i jest.
Mnie do działki namówił syn miał mi pomagać ale życie pisze swoje scenariusze ,ma taką pracę ze ciągle jest po za domem no i walczę sama z tym moim ścierniskiem ale teraz nie wyobrażam sobie życia bez działki!!!!

























