Moja familokowa oaza spokoju cz.8
- ARABELLA
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6593
- Od: 4 mar 2009, o 16:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kuj-pom(okolice Torunia)
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.8
Witam różaną królową
Przecudne masz te róże normalnie zakochałam się w nich i na pewno dokupię na wiosnę jeszcze inne,jeśli te mi przezimują
z patyczków nie umiem niestety nic wyhodować 
- empuza
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4296
- Od: 4 cze 2007, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.8
Jadziu, Ty masz złote rączki, więc na pewno będzie cudny krzaczek.
"Gdy w jednym domu światło gaśnie i ogród przestaje żyć, w drugim rodzi się nowe życie."
Empuzka i jej ROD-wy świat-rok 2012
Empuzka i jej ROD-wy świat-rok 2012
- skorpion811-51
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7234
- Od: 21 lis 2009, o 17:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Dolnośląskie Milicz
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.8
Jadziu białe mnożą sie słabiej ja miałam kilka ale nie wiem gdzie są teraz i tak jeszcze kupowałam białe
a i kupiłam nowinkę bo żółte szafirki ale czy takie będą zobaczymy bo to różnie bywa....
a i kupiłam nowinkę bo żółte szafirki ale czy takie będą zobaczymy bo to różnie bywa....
Rzekła pszczółka do motyla nikt nie widzi więc zapylaj.
MOJE LINKI , Pusta miska -kliknij
SERDECZNIE ZAPRASZAM STASIA
MOJE LINKI , Pusta miska -kliknij
SERDECZNIE ZAPRASZAM STASIA
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.8
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
- skorpion811-51
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7234
- Od: 21 lis 2009, o 17:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Dolnośląskie Milicz
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.8
Tosiu Ciebie to chyba tylko mrozy w domu zatrzymają ,sama ciekawa jestem ci z żółtych wyrośnie 
Rzekła pszczółka do motyla nikt nie widzi więc zapylaj.
MOJE LINKI , Pusta miska -kliknij
SERDECZNIE ZAPRASZAM STASIA
MOJE LINKI , Pusta miska -kliknij
SERDECZNIE ZAPRASZAM STASIA
- marpa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11716
- Od: 2 sty 2009, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: płd.wsch.
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.8
Sadziłam żółte szafirki już 2 razy ...
w jesieni posadziłam po raz 3 ...i ostatni więcej sie na pewno nie skuszę
Może akurat tym razem się uda ?

- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.8
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.8
Na Eskimoskę czeka już specjalne miejsce, więc niech nawet nie mysli, żeby się nie ukorzenić!
A te cudne róże, to kwiaciarniane! Próbowałam kiedyś ukorzenic kwiaciarnianą różę, ale bez powodzenia. Oni dodają do wody jakichś chemikaliów, które mają przedłuzyć życie kwiatów, ale widocznie nie służą produkcji korzeni
Może jednak uda Ci się mimo to? Miałabyś kolejną niezwykła różę 
Jadzieńko, nie miałaś szafirków? A ja myślałam, że one rosną w każdym ogrodzie
A te cudne róże, to kwiaciarniane! Próbowałam kiedyś ukorzenic kwiaciarnianą różę, ale bez powodzenia. Oni dodają do wody jakichś chemikaliów, które mają przedłuzyć życie kwiatów, ale widocznie nie służą produkcji korzeni
Jadzieńko, nie miałaś szafirków? A ja myślałam, że one rosną w każdym ogrodzie
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.8
IZULKO mam szafirki ,ale jak Tosia mi podesłała to i je posadziłam co mają sie marnować . Mnie już 1 kwiaciarniana w ubieglym roku zakwitła a druga żyje więc co mi szkodzi . Kolor miały taki piękny ja na zdjęciu aż żal było nie wypróbować i zamiast do smieci poszły do ziemi . Ja jej powiedziałam ,że nie mam wstydu przynieść . Nawet nie wiem ,czy w tym roku ta babka miała Eskimoski chociaż 1 różę od niej kupiłam
TOSIA miałaś super gości a pracować lubisz .
za przesyłkę . Nie mozliwe ,że jeszcze nie miałaś szafirków
MARTO żółtych szafirków nie widziałam ,ale gdybym zobaczyła również kupiłabym sobie . Za twoje trzymam kciuki do 3 razy sztuka Witaj w mojej oazie
STASIU masz rację w zimie Tosia dusi sie w domu dlatego i tak dziennie jest na działce u sikorek. Ciekawe jak będą sie mnożyć umnie te białe no żółtych jestem ciekawa
AGUŚ no nie wiem nie wszystko chce u mnie rosnąć a szczególnie szklarniowe sa delikatne . Dzisiaj wsadziłam patyczki Walzertraum . Ciekawe jak będą rosnąć . Wsadziłam obok mamy ,żeby był większy krzaczek
LUCYNKO jaka tam różana królowa z tymi paroma krzaczkami . Powoli wyhodujesz tylko nie poddawaj sie. Trening czyni mistrza

TOSIA miałaś super gości a pracować lubisz .
MARTO żółtych szafirków nie widziałam ,ale gdybym zobaczyła również kupiłabym sobie . Za twoje trzymam kciuki do 3 razy sztuka Witaj w mojej oazie
STASIU masz rację w zimie Tosia dusi sie w domu dlatego i tak dziennie jest na działce u sikorek. Ciekawe jak będą sie mnożyć umnie te białe no żółtych jestem ciekawa
AGUŚ no nie wiem nie wszystko chce u mnie rosnąć a szczególnie szklarniowe sa delikatne . Dzisiaj wsadziłam patyczki Walzertraum . Ciekawe jak będą rosnąć . Wsadziłam obok mamy ,żeby był większy krzaczek
LUCYNKO jaka tam różana królowa z tymi paroma krzaczkami . Powoli wyhodujesz tylko nie poddawaj sie. Trening czyni mistrza

- Olusia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11020
- Od: 23 gru 2007, o 21:38
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kościan
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.8
Twój ogródek jakby się powiększył 
- RomciaW
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5310
- Od: 12 gru 2008, o 20:58
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.8
Ostatnia fotka pięknie pokazuje porządeczek w Twoim ogródku
Artur Bell piękny i ten bordowy rozchodnik śliczny
Napracowałaś się bardzo ale efekt jest super 
- babuchna
- -Moderator Forum-.

- Posty: 7416
- Od: 7 maja 2009, o 09:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.8
Jadziu , kiedy Ty to wszystko porobiłaś?
Pod linijeczkę , porządnie , czyściutko , i na dodatek tyle kwitnących , i niekwitnących przełamujących swoimi kolorami!
Widoki pierwsza klasa , czapki z głów!
Ślicznie masz!
, 
Pod linijeczkę , porządnie , czyściutko , i na dodatek tyle kwitnących , i niekwitnących przełamujących swoimi kolorami!
Widoki pierwsza klasa , czapki z głów!
Ślicznie masz!
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.8
Witam wszystkich odwiedzających moje katy .
DOROTKO pod jaką linieję tam nawet kątów nie ma tylko zaokrąglenia . Taki mix . Bawiłam sie w lecie ,ale jeszcze muszę parę rzeczy poprawić a zauważyłam to dopiero na fotkach . Na wiosnę czeka znów praca ,ale już nie taka ciężka ja tegoroczna
ROMCIU cieszę sie ,że podoba Ci sie u mnie . Niestety jak popatrzyć na zdjęcia archiwalne to ,,,,,,,,
OLU przecież nasze ogrody są z gumy wiec je naciągamy wzdłuz i wszerz
. Optycznie mnie również sie wydaje ,ale stan faktyczny się nie zmienił
to są te które są w wazonie tak zmieniają kolor 
DOROTKO pod jaką linieję tam nawet kątów nie ma tylko zaokrąglenia . Taki mix . Bawiłam sie w lecie ,ale jeszcze muszę parę rzeczy poprawić a zauważyłam to dopiero na fotkach . Na wiosnę czeka znów praca ,ale już nie taka ciężka ja tegoroczna
ROMCIU cieszę sie ,że podoba Ci sie u mnie . Niestety jak popatrzyć na zdjęcia archiwalne to ,,,,,,,,
OLU przecież nasze ogrody są z gumy wiec je naciągamy wzdłuz i wszerz
to są te które są w wazonie tak zmieniają kolor 
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.8
Jadziu, te chryz. są cudne. Biała musi się u mnie znaleźć. Dziś pracowałam u Basieńki, a jutro u Ciebie wykopię dołki pod róże
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz.8
TOSIA ja wiem ,ze lubisz pracować ,ale ja siama . Mielonka zrobiona pachnie hmmmmmm,ale do jutra muszę wytrzymać niech porządnie wytęgnie. Krakus również pachnie olala ciekawe jaki bedzie miała smak . Biała wiosną zajdzie sama do Ciebie .


