Fuksje jednak już w garażu, bałabym się zostawić je na noc.
Ogródek An-ki
- pamelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7197
- Od: 30 gru 2009, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Ogródek An-ki
Moje pelargonie jeszcze na tarasie, zgarnęłam w osłonięte z trzech stron murami miejsce, zaciszne i ciepelejsze, okryłam pledami na noc i są zupełnie żywe, nic a nic nie zmarznięte
Z sadzonkowaniem chyba jednak za wcześnie
Fuksje jednak już w garażu, bałabym się zostawić je na noc.
Fuksje jednak już w garażu, bałabym się zostawić je na noc.
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek An-ki
Aniu
jestem z odpowiedzią jak ja przechowuję pelargonie ....Moim zdaniem najlepiej zimują w chłodnym jasnym miejscu, niezbyt często podlewane.....ja obcinam je na wysokość około 15 cm, obrywam wszystkie listki, i takie badylki przechowuję na jasnym chłodnym parapecie .....w lutym zaczynam podlewać je mocniej , przechowują się w 100%. Wiosna zaczynają wypuszczać młode pędy, część z nich uszczykuję i ukorzeniam . Wczesną jesienią, najlepiej we wrześniu robię też sadzonki, które ukorzenione przechowuję razem z dorosłymi pelargoniami na jasnym parapecie.
Twoja fuksja jest przepiękna. Zrezygnowałam z nich , bo u mnie zawsze łapały mączlika....obiecałam sobie, że więcej nie posadzę....ale przeważnie jak zobaczę na rynku sadzonki, to nie mogę się oprzeć i znów kupuję
....są cudne 
Twoja fuksja jest przepiękna. Zrezygnowałam z nich , bo u mnie zawsze łapały mączlika....obiecałam sobie, że więcej nie posadzę....ale przeważnie jak zobaczę na rynku sadzonki, to nie mogę się oprzeć i znów kupuję
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Ogródek An-ki
Śliczne te fuksje jak jedna jednak tez tak jak Tosia nie mam do nich ręki . Też czekam niecierpliwie aż Jarko pokaze swoje królestwo . Trzyma nas długo a potem bedzie wejście smoka
na pewno będzie to piękny zakątek . Ja również jakoś nie umiem się przełamać do paru płatkowych różyczek ,chociaż nie powiem niektóre mi sie podobają . Moje pelargonie jeszcze w ogrodowych skrzynkach i jak na razie fajnie sie trzymaja 
Re: Ogródek An-ki
Nie pryskam bo jakoś u mnie nie łapią mączniaka i sa zdrowe.pamelka pisze:Aniu czyli trzymać fuksje w domu, aż zakwitną wszystkie pąki? A ja chciałam już je ciąć i usypiaćPoczekam więc
![]()
Czym pryskasz przed zimą?
W naszym klimacie fuksja nie jest rośliną zimotrwałą i wymaga przechowywania w cieplejszych pomieszczeniach. Przed nastaniem zimy i pierwszych przymrozków skracamy pędy rośliny, pozostawiając jedną lub dwie pary liści. Zimą przechowujemy ją w ciemnym pomieszczeniu zapewniając 2?3°C (wyższa temperatura pobudzić może roślinę do przedwczesnego wypuszczania pędów). Podlewamy rzadko i oszczędnie. W ciągu kilku tygodni roślina straci wszystkie liście, ale nie zrażajmy się tym, bowiem pod koniec zimy na pewno wypuści młode pędy. W III przenosimy fuksję do cieplejszego i dobrze oświetlonego pomieszczenia, przycinamy i przesadzamy.
To wiadomości z internetu.
-- 16 10 11 03:48:27 --
Agnes- bardzo dziękuję za info w sprawie pelargoni.
Ogródek An-ki
An-ka
An-ka
- jarko
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 685
- Od: 1 cze 2010, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogródek An-ki
Rzeczywiście piękne masz te fuksje, ale aby taki efekt uzyskać, wiem ile trzeba się napracować, dlatego je odpuściłem.
Dzisiaj ogród zaliczył w nocy -3*C. Praktycznie wszystkie odmiany pełnokwiatowe, w większym lub mniejszym stopniu, ale miały jednak zważone mrozem kwiaty (ze zdziwieniem stwierdziłem, że Rose de Resht też, mimo swojej znanej odporności kwiatów na mróz). Odmiany z kwiatami podwójnymi, z reguły miały tylko nieznaczne ślady uszkodzeń mrozowych lub w ogóle one nie występowały (jak np. u Angeli). A wszystkie odmiany z pojedynczymi wyglądają jakby nocnych przymrozków nie było.To tylko jeden z przykładów ich przewagi nad pełno kwiatowymi.
Przy tych niskich temperaturach u większości róż pąki stoją jak zaklęte i ani myślą się rozwinąć. Ale i tu mam wyjątki, które dotyczą wyłącznie odmian o pojedynczych kwiatach: Bukavu, Apache, Fortuna, rozwijają pąki i kwitną jakby przymrozków w ogóle nie było. To kolejna ich zaleta i przewaga. I jak tu ich nie lubić. Pozdrawiam
Dzisiaj ogród zaliczył w nocy -3*C. Praktycznie wszystkie odmiany pełnokwiatowe, w większym lub mniejszym stopniu, ale miały jednak zważone mrozem kwiaty (ze zdziwieniem stwierdziłem, że Rose de Resht też, mimo swojej znanej odporności kwiatów na mróz). Odmiany z kwiatami podwójnymi, z reguły miały tylko nieznaczne ślady uszkodzeń mrozowych lub w ogóle one nie występowały (jak np. u Angeli). A wszystkie odmiany z pojedynczymi wyglądają jakby nocnych przymrozków nie było.To tylko jeden z przykładów ich przewagi nad pełno kwiatowymi.
Przy tych niskich temperaturach u większości róż pąki stoją jak zaklęte i ani myślą się rozwinąć. Ale i tu mam wyjątki, które dotyczą wyłącznie odmian o pojedynczych kwiatach: Bukavu, Apache, Fortuna, rozwijają pąki i kwitną jakby przymrozków w ogóle nie było. To kolejna ich zaleta i przewaga. I jak tu ich nie lubić. Pozdrawiam
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Ogródek An-ki
A mnie się kojarzy,ze w ubiegłym roku cięłam fuksje przed wniesieniem do domu.Wczoraj ich nie schowałam,a dzisiaj -2,ciekawe czy przeżyją.
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek An-ki
Jak Aniu twoje róże po przymrozkach ?
Moje już zwarzone a pączki zwisają bezwładnie.
Moje już zwarzone a pączki zwisają bezwładnie.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
Re: Ogródek An-ki
Kogruniu i u mnie już smętnie zwisają głowki róż.Nie obcinałam lłudząc się,że jednak przetrwają.Piszę tu o stronie pólnocnej bo te na południowej jeszcze ładnie się trzymają.
Zobacz:




-- 18 10 11 01:31:37 --
Jarku to najprawdziwsza prawda,że róże o małej ilości platków mają się bardzo dobrze.Zwarzenie mrozem nie zaszkodziło im zupełnie.

-- 18 10 11 01:38:42 --
Małgosiu ja wniosłam do domu tylko część fuksji 2 donice stoją na dworze i jeszcze się nie przyglądalam jaki jest ich stan.
Co ta pańcia tam kopie-czyżby świeża kuweta?

Pójdę sprawdzić

Zobacz:





-- 18 10 11 01:31:37 --
Jarku to najprawdziwsza prawda,że róże o małej ilości platków mają się bardzo dobrze.Zwarzenie mrozem nie zaszkodziło im zupełnie.

-- 18 10 11 01:38:42 --
Na pewno nic im nie będzie ,podetniesz tak jak napisałam na poprzedniej stronie,(jeśli się kwiaty zwarzyły) i do spania zimowego wyprowadż.malgocha1960 pisze:A mnie się kojarzy,ze w ubiegłym roku cięłam fuksje przed wniesieniem do domu.Wczoraj ich nie schowałam,a dzisiaj -2,ciekawe czy przeżyją.
Małgosiu ja wniosłam do domu tylko część fuksji 2 donice stoją na dworze i jeszcze się nie przyglądalam jaki jest ich stan.
Co ta pańcia tam kopie-czyżby świeża kuweta?

Pójdę sprawdzić

Ogródek An-ki
An-ka
An-ka
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Ogródek An-ki
Aniu,
ale super futrzak
Masz jeszcze piękne róże, ja swoje już scięłam , bo wszystko zmarzło.
Miło jest popatrzeć na kolory w ogrodzie.
Masz jeszcze piękne róże, ja swoje już scięłam , bo wszystko zmarzło.
Miło jest popatrzeć na kolory w ogrodzie.
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek An-ki
Dekster widać pilnuje, żeby za dużo Pańcia mu nie pozmieniała w ogrodzie bo mógłby go nie poznać.
Ja już dawno ścięłam kwiaty do wazonu, jeszcze przed mrozami.
Resztki wiotkich gałązek wiszą bezwładnie ale cięcie właściwe będzie dopiero wiosną.
Ja już dawno ścięłam kwiaty do wazonu, jeszcze przed mrozami.
Resztki wiotkich gałązek wiszą bezwładnie ale cięcie właściwe będzie dopiero wiosną.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- basjak
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5033
- Od: 20 wrz 2009, o 13:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Ogródek An-ki
Kuweta
nie-kuweta
i tak nasikam
przecież mnie kocha, nic mi nie zrobi
Moje róże też zważone. Trzyma się jedynie Bonica i Planten un Blomen. Ta druga wygląda, jak w czerwcu, zdrowiusieńka i wręcz uśmiechnięta
do tej pory traktowałam ją obojętnie, ale teraz mi zaimponowala.
Moje róże też zważone. Trzyma się jedynie Bonica i Planten un Blomen. Ta druga wygląda, jak w czerwcu, zdrowiusieńka i wręcz uśmiechnięta
Pozdrawiam mile - Basia
Balinki
Balinki
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Ogródek An-ki
Basiu niestety tak zawsze jest z kwiatami i nie tylko . Jak zostawiasz i nie zwracasz uwagi to rosną doskonale . Dexter tak jak i Agatka czeka na świeżo przekopaną ziemie ,żeby zaznaczyć swój teren
Piękniiiiiie kwitną różyczki Aniu . U mnie tylko parę pąków na Glorii ,ale Schwarze Madonna mnie zadziwia jest de best chociaż ma plamki 
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Ogródek An-ki
Aniu bo u Ciebie od południa jest troszkę cieplej więc i różyczkom to pasuje. Ale chyba nie tylko im, Dexter korzysta ze słoneczka i podgląda swoją pańcię co też mu szykuje w ogródku.

- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek An-ki
Aniu Twoje różyczki piękne, jakby przymrozków nie było.....u mnie większość ścięta mrozem....jedynie Nina Weibull piękna, jakby była pełnia lata.....już kolejny raz stwierdzam, że to róża z żelaza.....No i Nostalgia mnie zaskoczyła....też jędrniutka i śliczna
Kociasty śliczny
Kociasty śliczny
Re: Ogródek An-ki
Witam Was serdecznie.Mamy cieplutką pogodę więc i prace porządkowe idą do przodu.Dzisiaj dostałam 3 róże i już posadzilam(2x Red Leonardo da Vinci i angielkę Geoff Hamilton)
Basiu aż oplułam ekran ze śmiechu-pewnie,że Dexterowi wszystko ujdzie na sucho.Uwielbiam tego sierściucha.
Planten un Blomen-musiałam zajrzeć na hmf żeby zobaczyć co to za róża.Bonica też?
Aga Nina W. jest cudowna ale nie mam już na nią miejsca.Grządka czerwonych już zajęta no chyba,że wyp... Shympatię(a na to się zanosi) i ona tam mi będzie wspaniale pasowała.Nostalgi nie mam i nie planuję.
Majeczko od strony tarasu jest ciepło co widać po roślinach i wygrzewających się kocurach(jest ich 2 a czasami 3)
Jadziu Czarna Madonna nie do zdarcia no i jaka jest piękna i dostojna.Agatka to niesamowicie kochany kotek.Przylepka i czaruś w jednej kociej osobie.
Maju 411-przynajmniej w domu masz całe bukiety kwiatów.Ja dopiero dzisiaj obcięłam Artemis i Bonitę R.
Pozostałe kwitną.
Grażynko dzisiaj cieplutko więc tylko z północnej strony ścięłam róże i to nie wszystkie.Aphrodite zostawiłam bo w zeszłym roku kwitła do mrozów.
-- 19 10 11 05:17:06 --
Obiecałam zdjęcia Parfume d,Evity jak rozwiną się pączusie



Basiu aż oplułam ekran ze śmiechu-pewnie,że Dexterowi wszystko ujdzie na sucho.Uwielbiam tego sierściucha.
Planten un Blomen-musiałam zajrzeć na hmf żeby zobaczyć co to za róża.Bonica też?
Aga Nina W. jest cudowna ale nie mam już na nią miejsca.Grządka czerwonych już zajęta no chyba,że wyp... Shympatię(a na to się zanosi) i ona tam mi będzie wspaniale pasowała.Nostalgi nie mam i nie planuję.
Majeczko od strony tarasu jest ciepło co widać po roślinach i wygrzewających się kocurach(jest ich 2 a czasami 3)
Jadziu Czarna Madonna nie do zdarcia no i jaka jest piękna i dostojna.Agatka to niesamowicie kochany kotek.Przylepka i czaruś w jednej kociej osobie.
Maju 411-przynajmniej w domu masz całe bukiety kwiatów.Ja dopiero dzisiaj obcięłam Artemis i Bonitę R.
Pozostałe kwitną.
Grażynko dzisiaj cieplutko więc tylko z północnej strony ścięłam róże i to nie wszystkie.Aphrodite zostawiłam bo w zeszłym roku kwitła do mrozów.
-- 19 10 11 05:17:06 --
Obiecałam zdjęcia Parfume d,Evity jak rozwiną się pączusie



Ogródek An-ki
An-ka
An-ka


