Kasia paczusie sa urocze...tylko to czekanie....
Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Majeczka zapraszam...Andre
wiesz ,ze mi sie marzył strasznie, u którejs z dziewczyn jest zjawiskowo piekny,mam nadziej,ze mój tez taki cudny wyrosnie
Kasia paczusie sa urocze...tylko to czekanie....
Maczek strasznie mi sie podoba, mam jedszcze 2 kepy ale same lisciory...moim zdaniem to w tym roku kwiatów z nich juz nie bedzie...a szkoda...
Miłego kochana ...słoneczko masz .
..bo ja pomału zapominam jak ono wygladowuje 
Kasia paczusie sa urocze...tylko to czekanie....
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
U mnie też bura szmata za oknem 
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Dorotko,niedługo bedziesz miała swój upragniony raj różany.U mnie nie pada,ale jest zimno i wiadr duuuuuuuuuuży.Zrobiłabym kolejny oprysk na róze,ale nie dam się w konia zrobic,cała butelke zmarnowałam,nic nie pomogło,bo zdążyłam opryskać i za jakiś czas deszcz zmył wszystko.
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42408
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
U mnie ostrogowiec nie przyjął się
Doruś nie pada od godzinki. Wiaterek wieje, może coś osuszy. Wpadnij do mojego ogrodowego potrzebuję dorady w sprawie zalanej róży 
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Doris, a Ty ne jedziesz?
U mnie tez przeszło padać teraz, ale zimno...ostrogowiec tez u mnie kwitnie
U mnie tez przeszło padać teraz, ale zimno...ostrogowiec tez u mnie kwitnie
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Dorotko, deszcz dokucza wszystkim. Zazdroszczę tym,którzy maja ogród obok domu. W chwilach między kroplami można przynajmniej wyskoczyć i coś pogrzebać w ziemi. Ostatnio praktycznie co wyjazd na Zagórek, to leje straszliwie
A ja siedzę na werandzie i się wkurzam. Łapię każdą wolną od deszczu chwilę,żeby coś zrobić w grządkach. Dziewanna pięknie kwitnie. Jeśli chcesz, to wyślę Ci 
Pozdrawiam, Atena
Mój wiejski bałagan
Mój wiejski bałagan
- Niunia1981
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10747
- Od: 18 sie 2011, o 15:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lubicz k/Torunia
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Dorotko dzień dobry, poratuj kawusią bo mi się oczka zamykają 
- survivor26
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4396
- Od: 31 sty 2012, o 14:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. Lwówka Śl.
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Jak Ty to robisz, że Ci w deszczu róże kwitną? Moje zatrzymały się na etapie pąków i tak pewnie do zimy posiedzą, jak w koncu nie zaświeci słońce 
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Juz lecę po kawusię...lece....
Mnie tez sie oczy zamykają i ziewam cały czas 
Sniło mi sie ,ze kupiłam dwa klematisy...matko co ja mam w tej łepetynie
Dzisiaj u nie pada odkad sie obudziłam....ale pada nie leje...no i widziałam w prognozie słońce z czarną chmurka i deszczem, co niektótym przypominam, słońce to taka kuleczka zółta na niebie co rob ciepło
Małgosiu ty iwesz jak czekam na te slicznoty...troche ci zawsze potruje o rózach nie
No po co ty w taka pogod eleciałas z tym opryskiem no....
Marysiu zrózyczka to nie wiem czy ci pomogłam....ja bym ja zostawiła....ta ulewa to taka niecodzienna , sama oceń czy tam zastoisko jakies szczególne...jak masz lepsze,pod tyym wzgledem miejsce to mozna sie pokusi co delikatne przesadzenie...Ostrogowce mam od Ewy gloriadei,rosna ładnie, ponoc to ekspansywne roslinki, ale w ubiegłym roku kupowałam i takie niedobitki mam
U mnie jakby mniejszy juz deszcz 
Kasiu do końca miałam nadzieje i mam ze moze. wyskoczę złapac ta magiczna energie z wami....ale raczej nie
, planuje wyjazd na wieś, jak tylko mama da mi znak
ostrogowiec zawsze mi sie bardzo podobał
bym bardzo chciała aby sie ładnie rozgościł 
Anetko fajnie by było mieć tą ślicznotkę u siebie
Ja mam ogródek pod nossem ale widzisz jak leje...nie ma jak działac, prezsadzam to to ,to tamto...ale wychodze mokra....eee tam taka robota
Ale nawet w deszczu ogródek cuuudny...chociaz mozna wyjsc popatrzec i oczka nacieszyć 
Monia jest ka wu nia
Miłego dzionka 
Effcia ...jest jest , zrobiłam więcej
Pat tylko jedna jest rozwinieta...to ta co ją Majka zidentyfikowała jako pomyłkę
Ale powiem ci zółcielek Kronnenprinncess Mary ma grubego paka i wczoraj poszłam poniuchać...jak ona pachnie juz w paku...no mówię ci czaaaaad 
Sniło mi sie ,ze kupiłam dwa klematisy...matko co ja mam w tej łepetynie
Dzisiaj u nie pada odkad sie obudziłam....ale pada nie leje...no i widziałam w prognozie słońce z czarną chmurka i deszczem, co niektótym przypominam, słońce to taka kuleczka zółta na niebie co rob ciepło
Małgosiu ty iwesz jak czekam na te slicznoty...troche ci zawsze potruje o rózach nie
Marysiu zrózyczka to nie wiem czy ci pomogłam....ja bym ja zostawiła....ta ulewa to taka niecodzienna , sama oceń czy tam zastoisko jakies szczególne...jak masz lepsze,pod tyym wzgledem miejsce to mozna sie pokusi co delikatne przesadzenie...Ostrogowce mam od Ewy gloriadei,rosna ładnie, ponoc to ekspansywne roslinki, ale w ubiegłym roku kupowałam i takie niedobitki mam
Kasiu do końca miałam nadzieje i mam ze moze. wyskoczę złapac ta magiczna energie z wami....ale raczej nie
Anetko fajnie by było mieć tą ślicznotkę u siebie
Monia jest ka wu nia
Effcia ...jest jest , zrobiłam więcej
Pat tylko jedna jest rozwinieta...to ta co ją Majka zidentyfikowała jako pomyłkę
-
tade k
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Doris mnie i kawa nie ruszyłaJuz lecę po kawusię...lece.... Mnie tez sie oczy zamykają i ziewam cały czas
Sniło mi sie ,ze kupiłam dwa klematisy...matko co ja mam w tej łepetynie
A takie sny nie tylko Ty masz, mnie też zdarzają się. Ostatni z irysami , jak u kolegi naoglądałem się.
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42408
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Dorotko zostawiłam ją na razie - czas pokaże co dalej... za oknem szara bura szmata jak od pół roku
Poprawy pogody nie widać, pewnie znowu się na coś zanosi bo cisza , nawet ptaki nie śpiewają
Dobrego dnia
Dobrego dnia
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Witaj Dorotko,u mnie tez szaro buro i ponuro.Omena mówiłą rano,ze do poniedziałku tak ma być,a potem całe lato. 
Kwitnie u mnie róża miniaturowa posadzona w ubiegłym roku z doniczki.
Kwitnie u mnie róża miniaturowa posadzona w ubiegłym roku z doniczki.
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Tadziu własnie wróciłam z zakupów...udało mi sie...nie pada gdzies tak od 8 mej
nastawiłam druga kawusie siadziesz na chwilkę ze mną ,może druga cie ruszy
Z pogodą to nie narzekaj , wy tam macie chociaż cieplej....i nie leje tak bezustanku jak tu
Marysiu zaraz ci pokaze fotke, na pocieszenie
U mnie na pewno mniej pada, i cieplej się zrobiło
Ale cały czas pochmurno niestety ...zobaczymy czy pokaże sie to prognozowane słoneczko

tez mam taki dołek z wodą tuz przed rózyczka z pączkami
Małgosiu nie gadaj...całe lato...chyba dorwe ta Omenę
ja słyszałam ,ze sierpień ma byc ładny.....ale do sierpnia tak badziewnie jak teraz 

Chinco de mayo ma kolorek...taki jakis niespotykany....
Marysiu zaraz ci pokaze fotke, na pocieszenie

tez mam taki dołek z wodą tuz przed rózyczka z pączkami
Małgosiu nie gadaj...całe lato...chyba dorwe ta Omenę

Chinco de mayo ma kolorek...taki jakis niespotykany....




