Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Wow, piękny... wyjątkowo jasny
Dzięki 
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Mnie też się ten orlik podoba
Może się rozsiał? Liście u mnie nie bardzo się sprawdzają, mieszkam w nieosłoniętym miejscu, a nieźle dmucha. Wolę położyć włókninę i przyszpilić.
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Witaj Grażynko! Orlików chyba nie da się nie lubić. Są takie wdzięczne i bezobsługowe. Widziałam je nawet w opuszczonych, zarośniętych ogrodach. Całkiem nieźle sobie radziły bez pomocy człowieka.
Siberio cieszę się, że przypadł Ci do gustu. Możesz liczyć na nasiona lub siewki - jeśli chcesz oczywiście.
Ewuniu przy kolejnej wizycie ( wiosną) przypomnij się. Siewek miałam sporo, bo zeszłym roku pomogłam mu się rozsiać. Jest jednak mały szkopuł - on ma sąsiada bardzo ciemnego i tamtemu też pomogłam się rozsiać
Mam nadzieję, że to Ci nie przeszkadza. Jakby nie patrzył to szansa na pozyskanie 2 odmian
Z wrzosami to racja. U mnie wrzosowisko w samym rogu to nawet liście nie mają gdzie odlecieć. Zawsze można zebrać je z siatki i znów sypnąć na wrzosy.
Byłam w ogrodniczym - kupiłam ziemię i korę, ale po cebulkach zostało tylko wspomnienie. Nie odpuściłam jednak. Za bardzo byłam nastawiona na jakiś najmniejszy choćby zakup. I udało się. Poszłam do NOMI po karmik i wyszłam z cebulkami tulipanów. To były jedyne cebulki jakie zostały. Duża paczka 25 szt. za 8,49 zł czyli wyszło po 34 gr za sztukę - całkiem dobra cena
Siberio cieszę się, że przypadł Ci do gustu. Możesz liczyć na nasiona lub siewki - jeśli chcesz oczywiście.
Ewuniu przy kolejnej wizycie ( wiosną) przypomnij się. Siewek miałam sporo, bo zeszłym roku pomogłam mu się rozsiać. Jest jednak mały szkopuł - on ma sąsiada bardzo ciemnego i tamtemu też pomogłam się rozsiać
Byłam w ogrodniczym - kupiłam ziemię i korę, ale po cebulkach zostało tylko wspomnienie. Nie odpuściłam jednak. Za bardzo byłam nastawiona na jakiś najmniejszy choćby zakup. I udało się. Poszłam do NOMI po karmik i wyszłam z cebulkami tulipanów. To były jedyne cebulki jakie zostały. Duża paczka 25 szt. za 8,49 zł czyli wyszło po 34 gr za sztukę - całkiem dobra cena
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3796
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Iza, dzięki Tobie nabrałam ochoty na dosadzenie jeszcze cebulek kwiatowych. Jutro udam się na poszukiwanie ich.
Czytam Twoje watki z ogromną przyjemnością.
Czytam Twoje watki z ogromną przyjemnością.
Pozdrawiam Hala
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Halinko dziękuję! To miłe, że moje wątki sprawiają Ci przyjemność. Trochę się tych stron nazbierało przez te 3 lata pobytu na Forum. Fachowcem nie byłam i wciąż nie jestem. Ciut wiem, troszkę eksperymentuję, a w dużym stopniu działam intuicyjnie. I tak sobie "walczę" z moją zabetonowaną dziczą, która coraz bardziej przypomina mnie a nie poprzedniego właściciela. Jak wszyscy popełniam błędy, ponoszę porażki i gubię się w tym wszystkim. Taki ze mnie ogrodnik, że zapomniałam wysiać nawóz jesienny chociaż kupiłam go kilka opakowań
Teraz to już chyba za późno... Zima za pasem. A wiosennych cebulek nigdy nie jest za dużo
Chciałam wstawić fotki swoich orlików, ale chyba jest "remont" fotosika...
- o qrczaczki! Udało się! To mój dzisiejszy łup z NOMI. Ciekawa jestem z tego wyrośnie
W takim razie próbuję dalej. Orliki:






Chciałam wstawić fotki swoich orlików, ale chyba jest "remont" fotosika...
- o qrczaczki! Udało się! To mój dzisiejszy łup z NOMI. Ciekawa jestem z tego wyrośnieW takim razie próbuję dalej. Orliki:






-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
ojejciu jakie piękne orliki......
ten ciemny i czerwony mam ale jasny róz i błekitny cudne
ten ciemny i czerwony mam ale jasny róz i błekitny cudne
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Iza, bądź pewna następnej wizyty wiosną
Będę miała na pewno siewki czegoś, co kupię i wysieję w lutym. Już jestem ciekawa oferty sklepów ogrodniczych 
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Izuś orliki śliczne....muszę i ja posadzić sobie kilka tych kwiatuszków, bo dużo miejsca nie zajmują a bardzo zdobią 
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Orliki są niezmiernie wdzięczne i odporne chyba na wszystko.
W przyszłym roku zamierzam znowu ich dokupić.
W przyszłym roku zamierzam znowu ich dokupić.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15609
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Dzięki wszystkim za wizyty! Ostatnio niewiele czasu miałam na Forum i rzadko bywałam. Miło mi, że mimo wszystko zaglądacie.
Małgosiu - wielkie dzięki!
Grażynko - masz rację. Orliki są super i nigdy ich za dużo
Jak trafię na inne niż mam to też kupię.
Agness - cieszę się, że spodobały Ci się moje orliki. Polecam je szczerze każdemu.
Halinko - dziękuję w imieniu orlików.
Ewuniu zapraszam i już się cieszę na kolejne spotkanie. Jeszcze niejedna wymiana przed nami
Jak na razie jeszcze nic nie przeglądałam. Z wysiewami u mnie kiepsko. Ja tylko uwielbiam kupować nasiona. Sianie nie jest moją mocną stroną chociaż trochę roślin mam z własnego siewu.
Keetee witaj w moich skromnych progach. Miło, że podobają Ci się moje kwiatuszki. Służę nasionami, jeśli chcesz.
Melduję posłusznie, że tulipany posadzone. Trafiły wszystkie pod czereśnię. Tam jeszcze nie ma żadnej rabaty, bo kilka sezonów temu grasowały tam nornice. W zeszłym roku nie było żadnych śladów ich bytności i mam nadzieję, że moje cebulki nie są zagrożone. Chociaż kto wie...Wszystko okaże się wiosną. A tym czasem powolutku skrada się do nas zima. I dobrze. To jej czas. Przez to opóźnienie zaczęły pokazywać "noski" cebulowe i nawet niektóre liliowce. Na działkach jest raczej smutno i buro, chociaż widać też zieleń. U mnie to barwinek większy, rh, laurowiśnia oraz niektóre róże ( Czy są zimozielone róże?! )
A to jeszcze "ciepłe" dzisiejsze zdjęcia z działki:
- powojnik tangucki - siany przeze mnie kilka lat temu
- barwinek większy w towarzystwie żurawki
- wiciokrzew japoński ładnie się przebarwił
- to może mało czytelny widok, ale niesamowity jak na 10 grudnia - po lewej zaschnięte kwiatostany hortensji VanilleFraise, po prawej całkiem dobrze trzymająca się jeszcze chryzantema, a nad nimi wciąż zielone pędy róży Piruette
A na sam koniec...Schneewittchen:

Małgosiu - wielkie dzięki!
Grażynko - masz rację. Orliki są super i nigdy ich za dużo
Agness - cieszę się, że spodobały Ci się moje orliki. Polecam je szczerze każdemu.
Halinko - dziękuję w imieniu orlików.
Ewuniu zapraszam i już się cieszę na kolejne spotkanie. Jeszcze niejedna wymiana przed nami
Keetee witaj w moich skromnych progach. Miło, że podobają Ci się moje kwiatuszki. Służę nasionami, jeśli chcesz.
Melduję posłusznie, że tulipany posadzone. Trafiły wszystkie pod czereśnię. Tam jeszcze nie ma żadnej rabaty, bo kilka sezonów temu grasowały tam nornice. W zeszłym roku nie było żadnych śladów ich bytności i mam nadzieję, że moje cebulki nie są zagrożone. Chociaż kto wie...Wszystko okaże się wiosną. A tym czasem powolutku skrada się do nas zima. I dobrze. To jej czas. Przez to opóźnienie zaczęły pokazywać "noski" cebulowe i nawet niektóre liliowce. Na działkach jest raczej smutno i buro, chociaż widać też zieleń. U mnie to barwinek większy, rh, laurowiśnia oraz niektóre róże ( Czy są zimozielone róże?! )
A to jeszcze "ciepłe" dzisiejsze zdjęcia z działki:
- powojnik tangucki - siany przeze mnie kilka lat temu
- barwinek większy w towarzystwie żurawki
- wiciokrzew japoński ładnie się przebarwił
- to może mało czytelny widok, ale niesamowity jak na 10 grudnia - po lewej zaschnięte kwiatostany hortensji VanilleFraise, po prawej całkiem dobrze trzymająca się jeszcze chryzantema, a nad nimi wciąż zielone pędy róży PiruetteA na sam koniec...Schneewittchen:

- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Jednak róże rządzą
Moje niektóre też jeszcze zielone, a Elmshorn nadal kwitnie. Nie wybieram się, aby zrobić zdjęcia, bo tak zimno i wietrznie, że palce mogą mi odpaść
Moja Schneewittchen już się poddała, u Ciebie jednak cieplej 
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Może cieplej, choć na pewno nie ciepło. Mimo słonka zmarzłam w łapki zanim cyknęłam kilka zdjęć, sypnęłam ptaszkom i zrobiłam małą inspekcję. A...przykryłam jeszcze pędami wielkiego białego marcinka parę liliowców, które też są wciąż zielone. W poprzednie lata dostawały daszek z doniczki, ale myślę zrezygnować z tej metody.
- żurawka Electra
- żurawka Electra- hala67
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3796
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Izuniu, zachęciłaś mnie do zakupu cebulek tulipanów. Dokupiłam jeszcze 43 cebule tychże kwiatów. W ogrodniczym były przecenione o połowę
.
Kiedy je sadziłam, to wzbudziłam wśród sąsiadów dużą sensację
Mam nadzieję, że tej zimy, nornice zlitują się nad moimi cebulowymi.
Kiedy je sadziłam, to wzbudziłam wśród sąsiadów dużą sensację
Pozdrawiam Hala


