p.s. w jakim programie zdjęcia obrabiasz?
Ogródek Robaczka cz. 9
- Isia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2938
- Od: 27 maja 2007, o 17:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiu fantastyczne zdjęcia, piękne rózyczki
p.s. w jakim programie zdjęcia obrabiasz?
p.s. w jakim programie zdjęcia obrabiasz?
- bonia244
- 1000p

- Posty: 1151
- Od: 19 lis 2010, o 08:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
- Kontakt:
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiu pozwól że to zdjęcie poniżej ustawię sobie na tło na monitorze i będę podziwiać kunszt nasadzeń i urodę księżniczek
jestem wręcz zachwycona to mało powiedziane
pozdrawiam i wracam podziwiać
Równie pięknych zdjęć nie widziałam na FO !!!!!! powtórzę za Maryną jesteś mistrzynią
pozdrawiam i wracam podziwiać
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Tak, to prawda - zdjęcia mistrzowskie
To zdjęcie powyżej również mnie urzekło
Chloe rośnie - nie do wiary! Taka mizerota była po poprzedniej zimie
Widzisz, Kasiu, jednak u Ciebie rosną róże, które u mnie nie chcą
U mnie jednak za zimno na niektóre odmiany
Pooglądam je z przyjemnością u Ciebie. Masz też wiele odmian, które są mi nieznane, ale widzę, że warto o nich więcej poczytać 
To zdjęcie powyżej również mnie urzekło
Chloe rośnie - nie do wiary! Taka mizerota była po poprzedniej zimie
Widzisz, Kasiu, jednak u Ciebie rosną róże, które u mnie nie chcą
- lemka77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2080
- Od: 30 cze 2009, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiu Twój ogród jest piękny, jako całokształt nie tylko w szczegółach czy na jakiejś części. Jesteś artystką i stworzyłaś coś wspaniałego. Ile lat ma Twój ogród?
Pozdrawiam Ida
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
jejku Kasiu......widoki powalające na kolana nic tylko
ojej Afrodytka kwitnie.....cuuudna
ja na swoją muszę poczekać bo mi te wredne stwory zjadły ją i musiałam oberwać i teraz czekam na nowe pąki
ale Artemis zaczyna
ojej Afrodytka kwitnie.....cuuudna
ja na swoją muszę poczekać bo mi te wredne stwory zjadły ją i musiałam oberwać i teraz czekam na nowe pąki
ale Artemis zaczyna
-
andrzejek
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2736
- Od: 17 sie 2010, o 11:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kwidzyn
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiu
Jestem pod wrażeniem twoich fotek .Zdjęcia robisz po prostu niesamowite ,aż szczena opada .
Dzięki twojemu wątkowi i twoim fotografiom wiem dlaczego róże są królowymi i coraz bardziej się do nich przekonuje
.To zdjęcie z rzędem róż i lawendą po prostu mnie powaliło jak nie z tego świata

Jestem pod wrażeniem twoich fotek .Zdjęcia robisz po prostu niesamowite ,aż szczena opada .
Dzięki twojemu wątkowi i twoim fotografiom wiem dlaczego róże są królowymi i coraz bardziej się do nich przekonuje
- survivor26
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4396
- Od: 31 sty 2012, o 14:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. Lwówka Śl.
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Siedzę sobie i dumam, gdzie jest Robaczek, popadam w lekki niepokój, że może coś nie tak, wpadam na pomysł wysłania zapytania na pw, ale najpierw odszukuję stary wątek i ....tadam...ledwie tydzień i 8 stron nowego wątku i już Cię znalazłam
A wieczorem pooglądam róże i inne cudności 
- E-mienta
- 500p

- Posty: 592
- Od: 21 mar 2011, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Perła Renesansu
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Hej Kasiu
Zawsze wydawało mi się, że "nie mam ręki do róż", ale jak się napatrzyłam na te Twoje piękności, to postanowiłam się trochę postarać. Mam już pewne efekty, ale i tak przylatuję do Ciebie sycić oko dziełem Mistrza.
Zawsze wydawało mi się, że "nie mam ręki do róż", ale jak się napatrzyłam na te Twoje piękności, to postanowiłam się trochę postarać. Mam już pewne efekty, ale i tak przylatuję do Ciebie sycić oko dziełem Mistrza.
Pozdrawiam Ewa
Spis treści, Życie po życiu - 2014 - Aktualny
"Ludzie posłuszni żyją, aby spełniać oczekiwania innych. Nieposłuszni realizują swoje marzenia..."
Spis treści, Życie po życiu - 2014 - Aktualny
"Ludzie posłuszni żyją, aby spełniać oczekiwania innych. Nieposłuszni realizują swoje marzenia..."
-
mm-complex
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2800
- Od: 19 sie 2010, o 18:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: moje miejsce na swiecie...
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiu nawiałaś mi
Ale już Cię dogoniłam i napawam się od dłuższego czasu widoczkami mojego ulubionego,pięknego ogrodu
Pozdrawiam serdecznie
Pozdrawiam serdecznie
marzenia się spełniają! Dana
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Dzień dobry!
Przez weekend miałam gości, a rzadko mam okazję spotkać się z rodzinką, więc staraliśmy się wykorzystać czas razem
Przesiadywaliśmy godzinami na tarasie, spacerowaliśmy po okolicy....było super! Pogoda dopisała, mamy tropikalne upały
Dzisiaj nieco chłodniej i właśnie zaczęło padać, więc róże zmęczone upałem trochę odpoczną
Dzięki temu zyskałam też chwilę żeby zajrzeć na Forum, a tu tłumy gości
Bardzo mi miło, że mnie odwiedzacie, choć gospodyni zaniedbuje wątek i nie nadąża z rewizytami....
Zdjęcia robię na bieżąco, więc zaraz będzie kolejna porcja - bardzo dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze, to dla mnie wielka zachęta i źródło pozytywnej energii!
Bozuniu, bardzo dziękuję! Komplement od takiego fotografa jak Ty to wielkie wyróżnienie
Lubię fotografować róże i cieszę się, że idzie mi coraz lepiej
Inna rzecz, że Coral Castle jest wyjątkowo fotogeniczna, wystarczy załapać odpowiednie światło i obraz sam się maluje
Jarzmianki ciężko trafić, dlatego zamawiałam zimą przez internet. W zasadzie pod jarzmianki dobrałam całe zamówienie, bo na nich zależało mi najbardziej.. Trafiłaś w sedno, róże dają mi wiele szczęścia
Ewa, dzięki! Masz u siebie tak bujne i urozmaicone rabaty, że ciągle jest co podziwiać! Nic im nie brakuje
A propos chrabąszczy, wczoraj zastosowałam na ogrodnicę niszczylistkę kontaktowy środek o finezyjnej nazwie Bulldock 025 EC i chyba pomogło. Pod krzewami znalazłam dzisiaj sporo trupów
Chciałam Cię zapytać o naszą różę nn, która miała być PHM - masz pomysł co to może być?

Pomimo przesadzania jesienią, zbudowała solidny krzak wysokości ok. metra i obsypana jest kwiatami o pełnych kwiatach w stylu starych róż, w pudrowym odcieniu różu.
Maryniu, bardzo miło mi to słyszeć
Na Forum nie brakuje utalentowanych fotografów i przepięknych zdjęć, ale miło mi, że tak odbierasz moje fotki...sprawia mi to wielką przyjemność i na obchód zawsze wyruszam z aparatem
Milenko, dziękuję za uroczy komplement
Zamieszkaj, choćby jutro, zapraszam! Mszyc na szczęście nie mam, łany lawndy chyba robią swoje
Ale do pielenia przyda się każda para rąk ;-))
Monia, tak jak pisałam wyżej, do Ewy, zastosowałam środek na na ogrodnicę który wydaje się działać, przynajmniej na razie. Lykkefund u mnie też jest najbardziej atakowany, a Twoje spostrzeżenia odnośnie upodobań ogrodnicy wydaje się jak najbardziej trafna. Mam nadzieję, że uda się je wytępić...szkoda róż.
Aniu, wszystko przed Tobą, masz miejsce więc możesz sadzić
Mugatko, bardzo mi miło, że zdecydowałaś się na wpis! Każdy nowy gość i komentarz mnie cieszy, a tak sympatyczny odzew jest nie tylko miodem na ogrodniczą duszę, ale także napędem do działania, jeszcze raz dziękuję!
Aga, bardzo dziękuję za przesympatyczne słowa
Aguś, witaj kochana! Czytam, że Madera podbiła Wasze serca, to wspaniale! Za wszystkie serdeczności - OBRIGADA!
Mufko, zatkało mnie
Nawet nie potrafię wyrazić słowami jak budujące i cenne są takie słowa dla początkującego ogrodnika jakim jestem. Jeszcze 3 lata temu róże były mi znane tylko z bukietów od M, a w ogrodzie dominowały iglaki i krzewy. Dzięki forum i ludziom takim jak Ty, różana pasja całkowicie mnie pochłonęła i cieszy mnie każde ciepłe słowo pod adresem różanego zakątka, który udało mi się w ciągu ostatnich 2 lat stworzyć..stokrotne dzięki!
Julek, dzięki! To może wybierzesz się na kolejną wycieczkę w moje strony i znowu mnie odwiedzisz? Zapraszam serdecznie
Madziula, kochana jesteś
Żadne tony książek, głównie Forum i wizyty w Waszych inspirujących ogrodach....Dużo sprawdzonych kompozycji zaczerpnęłam od Was, a trochę z czasopism i neta. Planowałam całą zimę, cieszy mnie, że efekt spełnia oczekiwania i podoba się innym!
Marzenko, Pink Don Juan mnie mile zaskoczył trwałością kwiatów. Mimo południowej wystawy, świetnie sobie radzi i nie traci koloru ani wigoru kwiatów.

Heidi nieco bardziej kapryśna, jeśli mogłabym coś doradzić, postawiłabym na bardziej odporne odmiany do siedliska. Z fioletowo-amarantowych róż, polecam serdeczne ramblera Perennial Blue. jest bardzo odporny na mróz i niewymagający a kwitnie obłędnie, w bukiecikach. Może znajdziesz dla niego miejsce koło starego domu dziadków?

cdn. ;-))
Przez weekend miałam gości, a rzadko mam okazję spotkać się z rodzinką, więc staraliśmy się wykorzystać czas razem
Przesiadywaliśmy godzinami na tarasie, spacerowaliśmy po okolicy....było super! Pogoda dopisała, mamy tropikalne upały
Dzisiaj nieco chłodniej i właśnie zaczęło padać, więc róże zmęczone upałem trochę odpoczną
Dzięki temu zyskałam też chwilę żeby zajrzeć na Forum, a tu tłumy gości
Zdjęcia robię na bieżąco, więc zaraz będzie kolejna porcja - bardzo dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze, to dla mnie wielka zachęta i źródło pozytywnej energii!
Bozuniu, bardzo dziękuję! Komplement od takiego fotografa jak Ty to wielkie wyróżnienie
Ewa, dzięki! Masz u siebie tak bujne i urozmaicone rabaty, że ciągle jest co podziwiać! Nic im nie brakuje
A propos chrabąszczy, wczoraj zastosowałam na ogrodnicę niszczylistkę kontaktowy środek o finezyjnej nazwie Bulldock 025 EC i chyba pomogło. Pod krzewami znalazłam dzisiaj sporo trupów
Chciałam Cię zapytać o naszą różę nn, która miała być PHM - masz pomysł co to może być?

Pomimo przesadzania jesienią, zbudowała solidny krzak wysokości ok. metra i obsypana jest kwiatami o pełnych kwiatach w stylu starych róż, w pudrowym odcieniu różu.
Maryniu, bardzo miło mi to słyszeć
Milenko, dziękuję za uroczy komplement
Monia, tak jak pisałam wyżej, do Ewy, zastosowałam środek na na ogrodnicę który wydaje się działać, przynajmniej na razie. Lykkefund u mnie też jest najbardziej atakowany, a Twoje spostrzeżenia odnośnie upodobań ogrodnicy wydaje się jak najbardziej trafna. Mam nadzieję, że uda się je wytępić...szkoda róż.
Aniu, wszystko przed Tobą, masz miejsce więc możesz sadzić
Mugatko, bardzo mi miło, że zdecydowałaś się na wpis! Każdy nowy gość i komentarz mnie cieszy, a tak sympatyczny odzew jest nie tylko miodem na ogrodniczą duszę, ale także napędem do działania, jeszcze raz dziękuję!
Aga, bardzo dziękuję za przesympatyczne słowa
Aguś, witaj kochana! Czytam, że Madera podbiła Wasze serca, to wspaniale! Za wszystkie serdeczności - OBRIGADA!
Mufko, zatkało mnie
Julek, dzięki! To może wybierzesz się na kolejną wycieczkę w moje strony i znowu mnie odwiedzisz? Zapraszam serdecznie
Madziula, kochana jesteś
Marzenko, Pink Don Juan mnie mile zaskoczył trwałością kwiatów. Mimo południowej wystawy, świetnie sobie radzi i nie traci koloru ani wigoru kwiatów.

Heidi nieco bardziej kapryśna, jeśli mogłabym coś doradzić, postawiłabym na bardziej odporne odmiany do siedliska. Z fioletowo-amarantowych róż, polecam serdeczne ramblera Perennial Blue. jest bardzo odporny na mróz i niewymagający a kwitnie obłędnie, w bukiecikach. Może znajdziesz dla niego miejsce koło starego domu dziadków?

cdn. ;-))
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Joasiu, Monika, Isiu, Boniu - bardzo dziękuję!
Isiu, zdjęcia ładuję i obrabiam w programie iPhoto '11, na Mac'u.
Monia, bardzo się cieszę, że Chloe udało się uratować. Oby była zdrowa i rosła tak, jak dotychczas to będziemy mogły ją podziwiać jeszcze długo
Lemko, bardzo dziękuję za przemiły wpis, choć żadna ze mnie artystka..raczej pasjonatka z zapałem neofity ;-)) Ogród został założony 3 lata temu. Od 2 lat sadzę róże - najwięcej przybyło w zeszłym roku
Martuś, Artemis i Aphrodite to jedne z moich ukochanych róż, zdrowiutkie i obficie kwitnące!
Artemis dla Ciebie


Andrzejku, dziękuję za odwiedziny i przemiły wpis
Bardzo się cieszę, że przekonujesz się do róż, na pewno nie pożałujesz
Czy wybrałeś już jakąś na początek?
Pat, miło Cię "widzieć"
Dziękuję za troskę, jesteś kochana
Edenowy bukiecik w podziękowaniu..

E-miento, witaj! Jestem pewna, że róże Cię pokochają, wszak masz "zielone ręce" i piękny ogród
Dziękuję za przemiłe komplementy, choć do mistrzostwa to jeszcze daleka droga, ale cała frajda w dążeniu do doskonałości, nieprawdaż?
Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie!
Ps. czy trawka ode mnie rośnie?
Danusiu, dziękuję, że jesteś
Pozdrawiam serdecznie i lecę nadrabiać zaległości u Ciebie!
Tymczasem życzę wszystkim miłego popołudnia i zostawiam trochę zdjęć

Dla Jule




















Isiu, zdjęcia ładuję i obrabiam w programie iPhoto '11, na Mac'u.
Monia, bardzo się cieszę, że Chloe udało się uratować. Oby była zdrowa i rosła tak, jak dotychczas to będziemy mogły ją podziwiać jeszcze długo
Lemko, bardzo dziękuję za przemiły wpis, choć żadna ze mnie artystka..raczej pasjonatka z zapałem neofity ;-)) Ogród został założony 3 lata temu. Od 2 lat sadzę róże - najwięcej przybyło w zeszłym roku
Martuś, Artemis i Aphrodite to jedne z moich ukochanych róż, zdrowiutkie i obficie kwitnące!
Artemis dla Ciebie


Andrzejku, dziękuję za odwiedziny i przemiły wpis
Pat, miło Cię "widzieć"
Edenowy bukiecik w podziękowaniu..

E-miento, witaj! Jestem pewna, że róże Cię pokochają, wszak masz "zielone ręce" i piękny ogród
Ps. czy trawka ode mnie rośnie?
Danusiu, dziękuję, że jesteś
Tymczasem życzę wszystkim miłego popołudnia i zostawiam trochę zdjęć

Dla Jule




















- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Różanka prześliczna, pięknie skomponowałaś swoje nasadzenia rabatkowe.
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Rewelacja! A te łuki robią się bajeczne!
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiu oglądając zdjęcia z Twojego ogrodu już jestem ciekawa lat następnych kiedy moje zakupione w ubiegłym i tym sezonie róże rozrosną się. I tak to jest z ogrodami ciągle na coś czekamy
A stale tworzy mi się nowa lista 
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiu, Twój ogród oszalał 



