W środku już nie mam miejsca
100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
I tym sposobem Nevada na pewno musi znaleźć miejscówkę.. tuż za moim ogrodem
.
W środku już nie mam miejsca
W środku już nie mam miejsca
-
elsi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4838
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Aga kusisz tą Nevadą co roku, ale tegoroczna jest szczególnie piękna.. po takiej
zimie.
Ta z niemiecką nazwą też śliczna.
Ta z niemiecką nazwą też śliczna.
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
- Ela SZ
- 200p

- Posty: 375
- Od: 12 sie 2011, o 13:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Ta różyczka jest piękna,o powojniku nie wspomnę...piękne widoki u Ciebie 100kroteczko.
100kroteczko sorry że pytam, skąd dokładnie jesteś? pytam bo być może jesteśmy sąsiadkami
100kroteczko sorry że pytam, skąd dokładnie jesteś? pytam bo być może jesteśmy sąsiadkami
- Piotr=)
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5056
- Od: 24 maja 2008, o 17:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Niedaleko Łańcuta (Podkarpacie)
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Ale kwieciście tu u ciebie superowo 
Spis tematów
Róbmy w życiu to co nas cieszy ;)
Róbmy w życiu to co nas cieszy ;)
- 100krotka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5427
- Od: 2 gru 2008, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Dzieńdoberek!
Niedawno przeleciał grad (na szczęście drobniutki) a teraz pięknie świeci słońce...

...ale ławeczka mokra ;-)

Piotrze, dziękuję, u mnie kwiaty to podstawa. Właśnie zakwitła mała kalinka koralowa i ten bodziszek nieznośny, który wywala sie bezczelnie na sąsiadów. No weź pan ta ręka

Matka Urszula Ledóchowska zdominowała kolorystycznie ogród za domem

Dziewczyny, Nevada to coś, o czym wiedziałam, że muszę mieć, odkąd zobaczyłam ją w katalogu róż ZSSP. I nie żałuję, to jedna z dwóch róż, które w ogóle nie zanotowały uszczerbku po minionej zimie (druga to ta z niemiecką nazwą ;-) - a, jest i trzecia, Moje Hammarberg).
Aniu, tylko ta miejscówka, to musi być no...no duża musi być
Wandziu, Graham nie jest taki delikatny - mój co prawda wygląda po zimie jak z krzyża zdjęty, ale jednak żyje i wypuszcza nowe pędy.
Agato - Twoja Agnes widziałam przed chwilą, i po prostu, aż mnie serce boli...
Na koniec - czas łubinów

No i wszystkim zyczę miłych Zielonych Świąt!
Niedawno przeleciał grad (na szczęście drobniutki) a teraz pięknie świeci słońce...

...ale ławeczka mokra ;-)

Piotrze, dziękuję, u mnie kwiaty to podstawa. Właśnie zakwitła mała kalinka koralowa i ten bodziszek nieznośny, który wywala sie bezczelnie na sąsiadów. No weź pan ta ręka

Matka Urszula Ledóchowska zdominowała kolorystycznie ogród za domem

Dziewczyny, Nevada to coś, o czym wiedziałam, że muszę mieć, odkąd zobaczyłam ją w katalogu róż ZSSP. I nie żałuję, to jedna z dwóch róż, które w ogóle nie zanotowały uszczerbku po minionej zimie (druga to ta z niemiecką nazwą ;-) - a, jest i trzecia, Moje Hammarberg).
Aniu, tylko ta miejscówka, to musi być no...no duża musi być
Wandziu, Graham nie jest taki delikatny - mój co prawda wygląda po zimie jak z krzyża zdjęty, ale jednak żyje i wypuszcza nowe pędy.
Agato - Twoja Agnes widziałam przed chwilą, i po prostu, aż mnie serce boli...
Na koniec - czas łubinów

No i wszystkim zyczę miłych Zielonych Świąt!
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
- oliwka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5839
- Od: 24 mar 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj. śląskie
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Ten bodziszek jest piękny i niech tam się panoszy i sieje
A nic Ci tam nie próbuje zżerać Nevady? Bo u mnie nieustannie różniaste robale robią na nią zakusy
A nic Ci tam nie próbuje zżerać Nevady? Bo u mnie nieustannie różniaste robale robią na nią zakusy
-
myszka
- 200p

- Posty: 417
- Od: 9 lip 2011, o 18:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Jak Ci się udaje uchronić łubiny przed ślimorami?
Pozdrawiam!!!
-
elsi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4838
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Ten rozpychający się bodziszek to bodziszek Brookside zapewne,
jest zwiewny i taki ślicznie niebieski, ale miejsca to on potrzebujeeeeee...
U mnie kładzie się na róże i lilie a tam wyjątkowo luźno wcześniej było
.
Ładnie - obficie kwitnie Ledóchowska, nieco podobna do mojej królowej - Jadwigi
.
jest zwiewny i taki ślicznie niebieski, ale miejsca to on potrzebujeeeeee...
U mnie kładzie się na róże i lilie a tam wyjątkowo luźno wcześniej było
Ładnie - obficie kwitnie Ledóchowska, nieco podobna do mojej królowej - Jadwigi
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Nevadzie się nie oparłam, kupiłam wiosną i czekam na rozwinięcie się pąków
Twój kwiatek podobny do stokrotki to bertram marokański. Faktycznie raczej jednoroczny, mój nie przeżył, a i siewek jeszcze nie widziałam. Mnie najbardziej podobały się liście
Twój kwiatek podobny do stokrotki to bertram marokański. Faktycznie raczej jednoroczny, mój nie przeżył, a i siewek jeszcze nie widziałam. Mnie najbardziej podobały się liście
- 100krotka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5427
- Od: 2 gru 2008, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Witajcie 
Po weekendzie dochodziłam trochę do porządku, bo byliśmy w górach. Pochwalę się, że moja średnia córa weszła na Kasprowy, i to dość trudna trasą
Najmłodsza wjechała razem ze mną kolejką - ale zeszliśmy już razem, więc ma zaliczone 
Pada u nas i pada, bleeee...ponoć ma się poprawić, no zobaczymy
Pomału wszystko rozkwita

Front domu tez się "przyjął"

To oczywiście jeszcze nie to, o co nam chodzi, no ale od czegoś trzeba zacząć...
Tutaj mam taką fajną żuraweczkę kupioną w zeszłym roku. Nazywa się "Stoplight" i rzeczywiście, widoczna jest z daleka

Za domem żółcą się liściaki

Elsi, no takie ten Brookside urodny, trzeba to zaakceptować i nie sadzić go na froncie
Za to Splish-Splash ma w tym roku nad podziw zwarty pokrój

Ewo, dziękuję za bertrama
Naprawdę bym na to nie wpadła.
Myszko, łubinowi udaje się wtedy, kiedy wiosna jest na początku sucha. On sobie urośnie i potem juz może sobie gwizdać na ślimaki.
Oliwko, ja mam trochę różnych pasożytów na różach, ale jak nie patrzę, to jestem zdrowsza
Jak dotąd nie miałam przez nie strat w ukwieceniu, co najwyżej skoczek mi liście spaskudził i coś mi je pozwijało częściowo, ale nie w takim stopniu, aby się martwić.
Po weekendzie dochodziłam trochę do porządku, bo byliśmy w górach. Pochwalę się, że moja średnia córa weszła na Kasprowy, i to dość trudna trasą
Pada u nas i pada, bleeee...ponoć ma się poprawić, no zobaczymy
Pomału wszystko rozkwita

Front domu tez się "przyjął"

To oczywiście jeszcze nie to, o co nam chodzi, no ale od czegoś trzeba zacząć...
Tutaj mam taką fajną żuraweczkę kupioną w zeszłym roku. Nazywa się "Stoplight" i rzeczywiście, widoczna jest z daleka

Za domem żółcą się liściaki

Elsi, no takie ten Brookside urodny, trzeba to zaakceptować i nie sadzić go na froncie

Ewo, dziękuję za bertrama
Myszko, łubinowi udaje się wtedy, kiedy wiosna jest na początku sucha. On sobie urośnie i potem juz może sobie gwizdać na ślimaki.
Oliwko, ja mam trochę różnych pasożytów na różach, ale jak nie patrzę, to jestem zdrowsza
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Stokrotko tak pięknie Ci kwitną róże, powojniki....wspaniałe ukwiecone widoki .....u mnie i jedne i drugie bardzo źle przezimowały, teraz zbierają się, ale są strasznie cherlawe i marne
Bodziszek śliczny, uwielbiam te delikatne kwiatuszki....
Bodziszek śliczny, uwielbiam te delikatne kwiatuszki....
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Też mam tę żuraweczkę "Stoplight" i faktycznie zwraa na siebie uwagę. Choć, jak powiadają, nalezy do kapryśnych, u mnie przezimowała pieknie i rośnie sobie jak trzeba.
Zwrociłam uwagę na lwie paszcze. Bardzo mi się zawsze podobały ze względu na swoje pastelowe barwy. Przypominają mi dzieciństwo i polskie babcine ogródki. Dobrze, że o nich przypomniałaś. Masz je z siewu czy gotowe sadzonki kupiłaś?
Zwrociłam uwagę na lwie paszcze. Bardzo mi się zawsze podobały ze względu na swoje pastelowe barwy. Przypominają mi dzieciństwo i polskie babcine ogródki. Dobrze, że o nich przypomniałaś. Masz je z siewu czy gotowe sadzonki kupiłaś?
- 100krotka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5427
- Od: 2 gru 2008, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Witajcie w ten piękny dzień święta Bożego Ciała 
Aż dziwne, że jeszcze nie było burzy jak co roku. Pewnie zaskoczy nas na imprezie - wybieramy się wieczorem na koncert pod chmurką.
Wandziu, mnie lwie paszcze przypominają dzieciństwo i dom dziadków. Często siezdarza, że ktoś będąc u nas, wzrusza się na widok tych kwiatów - ma te same wspomnienia. Przed parę lat wysiewałam je na parapecie, ale teraz już rozsiewają sie same - według mojego doświadczenia najlepsze są samosiejki.
Agnieszko, ja też lubię bodziszki, mam ich kilka odmian - na przykład takie:

Ten z kolei jest świetnym zadarniaczem:

Co do róż, to też ucierpiały, ale niektóre podnoszą się po cierpieniach
Na przykład Iwan Pawłowicz Jajecznica
(czyli The Pilgrim) i kupiony jesienią Ferdinand Pichard
(już go lubię)

Ta odmiana to Vaterstag, miniaturka:

Leonardo też będzie miał dużo kwiatów

Piwonia Julian Ursyn Niemcewicz przeżyła przeprowadzkę wiosenną

A maki już przekwitają...ale po sąsiedzku mają chabry główkowe

Aż dziwne, że jeszcze nie było burzy jak co roku. Pewnie zaskoczy nas na imprezie - wybieramy się wieczorem na koncert pod chmurką.
Wandziu, mnie lwie paszcze przypominają dzieciństwo i dom dziadków. Często siezdarza, że ktoś będąc u nas, wzrusza się na widok tych kwiatów - ma te same wspomnienia. Przed parę lat wysiewałam je na parapecie, ale teraz już rozsiewają sie same - według mojego doświadczenia najlepsze są samosiejki.
Agnieszko, ja też lubię bodziszki, mam ich kilka odmian - na przykład takie:

Ten z kolei jest świetnym zadarniaczem:

Co do róż, to też ucierpiały, ale niektóre podnoszą się po cierpieniach

Ta odmiana to Vaterstag, miniaturka:

Leonardo też będzie miał dużo kwiatów

Piwonia Julian Ursyn Niemcewicz przeżyła przeprowadzkę wiosenną

A maki już przekwitają...ale po sąsiedzku mają chabry główkowe

"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Niemcewicz
Róże już kwitną, a u mnie na tyle zimno, że się nie spieszą z rozkwitaniem
Lwie paszcze i u mnie się sieją, ale mam głównie różowe. Z dzieciństwem kojarzą mi się jednoznacznie
Róże już kwitną, a u mnie na tyle zimno, że się nie spieszą z rozkwitaniem
Lwie paszcze i u mnie się sieją, ale mam głównie różowe. Z dzieciństwem kojarzą mi się jednoznacznie
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Pilgrim już ci tak kwitnie
Rewelacja. U mnie to dopiero mały krzaczuszek, który powoli zbiera siły po zimie. A jak tam się miewa mój ulubiony 100krotkowy Grahamek 


