Mój Mały Raj -Ogród Donny
-
tade k
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Mój Mały Raj -Ogród Donny
Sponsorzy pilnie poszukiwani
Może dasz namiary , gdzie ich szukać.
Uważaj na jodełkę, też może paść pod ich zębami.
Re: Mój Mały Raj -Ogród Donny
Tadziu - taki sponsor to jest jedyny w swoim rodzaju ,bo rodzony,a jodełka
- z okazji nadchodzących imienin.Myślę ,że te stworzenia bobrowate nie czepiają się iglastych,a to z racji żywicy(tak mi się przynajmniej zdaje) 
Pozdrawiam Barbara
Mój Mały Raj-Ogród Donny
Mój Mały Raj-Ogród Donny
Re: Mój Mały Raj -Ogród Donny
Wiesz co, Basiu, jak wielu mam mieszane uczucia wobec tego, co się wydarza w twoim ogrodzie z powodu tych bobrów...Ty sama zresztą też, jak czytam...W pierwszej chwili, gdybym zobaczyła takie straty w drzewostanie, miałabym mord w oczach, to pewne! Ale tak z drugiej strony...Musimy dzielić ten świat z innymi, z bobrami też!
W końcu to dobrze, że one zawędrowały w Twoje okolice, założyły kolonię, to świadczy, że okolica nie jest zbyt zanieczyszczona, bobry w skażonym środowisku żyć nie chcą...gatunek zagrożony, no dobrze, że są...A Ty musisz po prostu wymyślić jakiś sposób na pokojowe współistnienie...Nie wiem, siatka była za słaba, może taką metalową ogrodzeniową trzeba...Wiem, estetyka ogrodu ucierpi...Coś wymyślisz!
Przestaję narzekac na moje nornice! 
Re: Mój Mały Raj -Ogród Donny
Masz rację Marto - siatka jest za słaba,ale już własciwie nie bardzo mają co ciąć blisko wody,a w głąb ogrodu mam nadzieję nie zapuszczą się -chyba
W przyszłym roku pomyślę jak zabezpieczyć,lub pomyślę jak je wyprosić z mojego stawu,póki co przeniosły się do sąsiada i kładą wierzby pokotem
.
Faktycznie mam mieszane uczucia -bo z jednej strony jestem dumna,że u mnie są,bo lubię wszelkie zwierzaki,ale z drugiej strony te straty...Chociaż muszę przyznać,że bardziej bolesne są straty spowodowane przez złośliwych ludzi i złodziei...eh życie...
A ogród wciąż istnieje



Faktycznie mam mieszane uczucia -bo z jednej strony jestem dumna,że u mnie są,bo lubię wszelkie zwierzaki,ale z drugiej strony te straty...Chociaż muszę przyznać,że bardziej bolesne są straty spowodowane przez złośliwych ludzi i złodziei...eh życie...
A ogród wciąż istnieje



Pozdrawiam Barbara
Mój Mały Raj-Ogród Donny
Mój Mały Raj-Ogród Donny
- jola1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4625
- Od: 4 kwie 2008, o 08:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lublin/okolice
Re: Mój Mały Raj -Ogród Donny
Basiu u Ciebie w ogrodzie ciągle kolorowo.Wrócę jeszcze do bobrów, wczoraj oglądałam w naszej lokalnej Panoramie że z=jest z nimi duży problem, pojawiły się przy trasie Lublin-Wojciechów i atakują drzewa rosnące przy jezdni mieszkańcy Palikij są zaskoczeni tymi zwierzętami bo nigdy ich tam nie było ale to zasługa czystej wody w rzeczce.
Re: Mój Mały Raj -Ogród Donny
Tak, to prawda.Jeżdzę na działeczkę właśnie przez Palikije i widzę te ogryzione drzewa.Musi być ich całe mnóstwo.Tylko,że widok ogryzionych drzew przydrożnych nie boli tak jak własnych 
Tak myślę sobie,że gminy powinny coś z tym problemem zrobić,bo jeszcze trochę a wzdłuż rzek nie będzie w ogóle drzew.Tylko co? Odłowy są bardzo kosztowne,populacja rozrasta się w niepokojącym tempie,nie ma naturalnych wrogów,myśliwi jak mają pozwolenie to też się nie palą do odstrzałów, bo
to bardzo dla nich trudne- zwierzęta nocne i niezmiernie płochliwe.
A u mnie coraz więcej iglaków kosztem drzew liściastych

-- Wt 29 lis 2011 10:42 --
Jak widzę i czytam różne wątki,to my forumowicze nie możemy zaznać spokoju:
Jedni mają bobry,inni krety i nornice,jeszcze inni huragany i deszcze nawalne albo też niedobrego sąsiada.....i tak się toczy to życie ogrodnicze
Tak myślę sobie,że gminy powinny coś z tym problemem zrobić,bo jeszcze trochę a wzdłuż rzek nie będzie w ogóle drzew.Tylko co? Odłowy są bardzo kosztowne,populacja rozrasta się w niepokojącym tempie,nie ma naturalnych wrogów,myśliwi jak mają pozwolenie to też się nie palą do odstrzałów, bo
to bardzo dla nich trudne- zwierzęta nocne i niezmiernie płochliwe.
A u mnie coraz więcej iglaków kosztem drzew liściastych
-- Wt 29 lis 2011 10:42 --
Jak widzę i czytam różne wątki,to my forumowicze nie możemy zaznać spokoju:
Jedni mają bobry,inni krety i nornice,jeszcze inni huragany i deszcze nawalne albo też niedobrego sąsiada.....i tak się toczy to życie ogrodnicze
Pozdrawiam Barbara
Mój Mały Raj-Ogród Donny
Mój Mały Raj-Ogród Donny
- amatorka015
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1846
- Od: 12 kwie 2011, o 17:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zapolice (woj.zachodnio-pomorskie)
Re: Mój Mały Raj -Ogród Donny
Piękny ten twoj raj, bardzo naturalny, zazdroszczę przebywania w takim ogrodzie
Ps.Przykro mi z powodu bobrów
Ps.Przykro mi z powodu bobrów
- jola1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4625
- Od: 4 kwie 2008, o 08:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lublin/okolice
Re: Mój Mały Raj -Ogród Donny
Basiu
, dużo zdrowia i sukcesów ogrodowych.
Jeździsz przez Palikije i mnie omijasz ;:78 oj niedobrze .
Jeździsz przez Palikije i mnie omijasz ;:78 oj niedobrze .
- gosia07
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4568
- Od: 1 gru 2009, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój Mały Raj -Ogród Donny
Basiu a jeszcze własne psy też potrafią sporo krwi napsuć .Wiem coś o tym bo mam jednego a już wykończył nie jedną roślinkę.
Re: Mój Mały Raj -Ogród Donny
BASIU Najserdeczniejsze życzenia w dniu imienin,spełnienia marzeń ogrodowych,zawodowych i tych całkiem osobistych.. 
Marusia.
Pozdrawiam miłego dnia wszystkim..
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=81576" onclick="window.open(this.href);return false;
Pozdrawiam miłego dnia wszystkim..
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=81576" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Mój Mały Raj -Ogród Donny
Basiu, ogrodnicze wszystkiego naj
dużo zdrowia przede wszystkim 
ja też z grona Barbórek pochodzę - moja mama jest Basia i jest to też moje drugie imię
ja też z grona Barbórek pochodzę - moja mama jest Basia i jest to też moje drugie imię
Re: Mój Mały Raj -Ogród Donny
No wreszcie mogę odpocząć przy kompie, goście już poszli
Jolu -serdecznie dziękuję za życzenia.
Wiesz jak jadę na działeczkę ,to zawsze spieszę się,ażeby jak najwięcej zrobić a jak już wracam,to padam na nos. Ale z pewnością wiosną wpadnę po drodze.
-- N 04 gru 2011 21:19 --
Gosiu-moja sunia już nauczyła się ,że po działce biega się alejkami a nie po rabatach,ale jak poczuje kreta to nic nie jest w stanie jej zatrzymać z kopaniem dołów
-- N 04 gru 2011 21:24 --
Amalio -serdecznie dziękuję
Aguniado -Tobie również dziękuję i życzę wszystkiego naj...jak również Twojej mamie.
Zosiu i Edwardzie - jest mi miło,że pamiętaliście -dziękuję.
Jolu -serdecznie dziękuję za życzenia.
Wiesz jak jadę na działeczkę ,to zawsze spieszę się,ażeby jak najwięcej zrobić a jak już wracam,to padam na nos. Ale z pewnością wiosną wpadnę po drodze.
-- N 04 gru 2011 21:19 --
Gosiu-moja sunia już nauczyła się ,że po działce biega się alejkami a nie po rabatach,ale jak poczuje kreta to nic nie jest w stanie jej zatrzymać z kopaniem dołów
-- N 04 gru 2011 21:24 --
Amalio -serdecznie dziękuję
Aguniado -Tobie również dziękuję i życzę wszystkiego naj...jak również Twojej mamie.
Zosiu i Edwardzie - jest mi miło,że pamiętaliście -dziękuję.
Pozdrawiam Barbara
Mój Mały Raj-Ogród Donny
Mój Mały Raj-Ogród Donny
Re: Mój Mały Raj -Ogród Donny
Basiu, ja też z życzeniami! Niech ogród dostarcza tylko pozytywnych emocji!
Poskromienia bobrów życzę! Oby przestrzegały ustalonych przez Ciebie zasad!
Re: Mój Mały Raj -Ogród Donny
Martuś-serdecznie dziękuje 
Pozdrawiam Barbara
Mój Mały Raj-Ogród Donny
Mój Mały Raj-Ogród Donny






