hahaha sie usmiałamrapunzel pisze:Widać, że sporo się u ciebie dzieje![]()
Nie myślałaś, żeby przy okazji wsadzić kasztana i żołędzia, mamy sezon![]()
Te białe robaczki to może były larwy ziemiórek
Moje poprawiacze nastroju :)
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
-
Magic83
- 1000p

- Posty: 1354
- Od: 19 wrz 2011, o 14:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bory Tucholskie
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Jak z tych żołędzi potężne dębiska wyrosną, to zrób dziurę w suficie, żeby mogły swobodnie rosnąć 
- rapunzel
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3665
- Od: 26 lip 2011, o 18:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kalisz
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
mika, no to mi cały żart zepsułaś w ten sposób
Sugeruję, żeby jednemu z dębów nadać imię Ogrodniczo Dzialkowego Forum
Sugeruję, żeby jednemu z dębów nadać imię Ogrodniczo Dzialkowego Forum
- elcia1974
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9106
- Od: 23 lip 2009, o 18:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: dolnośląskie
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Dominiko z wsadzeniem zroślichy poczekaj jeszcze trochę aż korzonek się wzmocni. 
Droga przez las nie jest długa, jeśli kocha się osobę, którą idzie się odwiedzic.
Aktualny wątek: Doniczkowi domownicy Eli cz. 7 Poprzednie części: Spis moich wątków
Wątek sprzedażowy: Sprzedam, kupię, wymienię rośliny doniczkowe
Aktualny wątek: Doniczkowi domownicy Eli cz. 7 Poprzednie części: Spis moich wątków
Wątek sprzedażowy: Sprzedam, kupię, wymienię rośliny doniczkowe
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
rapunzel to Cię Mika zaskoczyła haha 
Już więcej nie żartuj bo nie wiadomo czym może Cię jeszcze zaskoczyć :P
Już więcej nie żartuj bo nie wiadomo czym może Cię jeszcze zaskoczyć :P
-
Lidka lmw
- 1000p

- Posty: 3429
- Od: 23 sie 2011, o 13:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Dominiko mnie się też wydaje że yuka ma za mało wody ! Moja np lubi wilgotno A jeden dąbek nazwiemy MIKA !!
Pozdrawiam Lidka Mój mały zielony raj część 1 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=47114" onclick="window.open(this.href);return false;
część 2 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=48489" onclick="window.open(this.href);return false;
część 3 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=49364" onclick="window.open(this.href);return false;
część 2 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=48489" onclick="window.open(this.href);return false;
część 3 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=49364" onclick="window.open(this.href);return false;
- mniodkowa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4302
- Od: 14 maja 2009, o 15:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Ja mam w pracy 3 duże juki, podlewam raz na tydzień i w ogóle nie kapryszą, okna są od południowej strony, ale one stoją pod ścianą naprzeciw okien, więc jasno, ale nie ostro.
Ale podziwiam koleżankę za chęć sadzenia żołędzi, kasztanów i innych takich
ja to bardziej taka sroka na kwitnące jestem
Ale podziwiam koleżankę za chęć sadzenia żołędzi, kasztanów i innych takich
Pozdrawiam teraz z centrum... Aga
Oto moja mała "dżungla" --> part V; Spis moich wątków
Sprzedaję ładne sadzonki hibiskusa czerwonego pełnego
Oto moja mała "dżungla" --> part V; Spis moich wątków
Sprzedaję ładne sadzonki hibiskusa czerwonego pełnego
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Też miałam w tamtym roku dwa żołędzie, pogubiły listki na zimę i stały potem takie kikuty, ale już nowe się nie pojawiły. Myślę, że jednak takie drzewa z naszego klimatu powinny być na dworze, ale może tobie się uda, trzymam kciuki 
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Ale u ciebie maluszków
Zastanawiasz się czy zroślichę wsadzać. Powiem tak: ja bym poczekała, bo oklapnie. Ale jednocześnie zrobiłam parę dni temu i wsadziłam bez korzeni odnóżkę zroślichy bezpośrednio do ziemii i mocno podlałam, 2 dni była padnięta i myślałam, że ją wyrzucę, teraz po paru dniach podniosła się i odżyła. Zobaczę jak będzie dalej:)
- mika181
- 500p

- Posty: 678
- Od: 7 wrz 2011, o 19:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ok. Oświęcimia
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Juke przestawiłam i podlałam, a ze zrośłichą poczekam. Dęby na razie jak zaczarowane stoją i nowych liści nie wypuszczają idą cały czas w korzenie ale mniejszych odniczek brak wiec czekam cierpliwie co bedzie dalej.
mniodkowa ja bardziej bluszczowa jestem
choc zaczynam sie rozkochiwac w hojach ale chyba tez bardziej ze względu na ;liście a nie kwitnienie
peperomki tez mi do gustu bardzo przypadły 
mniodkowa ja bardziej bluszczowa jestem
-
Lidka lmw
- 1000p

- Posty: 3429
- Od: 23 sie 2011, o 13:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Ja to bym powiedziała że wilczyca wyprowadza Twojego skarba na spacer !! Piękny pies . Skarb cudowny
Pozdrawiam Lidka Mój mały zielony raj część 1 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=47114" onclick="window.open(this.href);return false;
część 2 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=48489" onclick="window.open(this.href);return false;
część 3 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=49364" onclick="window.open(this.href);return false;
część 2 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=48489" onclick="window.open(this.href);return false;
część 3 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=49364" onclick="window.open(this.href);return false;
-
Magic83
- 1000p

- Posty: 1354
- Od: 19 wrz 2011, o 14:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bory Tucholskie
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
No właśnie: kto tu kogo wyprowadzi na spacer??
Re: Moje poprawiacze nastroju :)
Fajne zdjęcie no właśnie ciekawe kto kogo wyprowadzi 





