Witajcie!
Iza kociak to mój stały towarzysz ogrodowy. Nie odstępuje mnie na krok
Fabi zima się zbliża, więc będzie troszkę czasu na próby i poszukiwania fajnego programu. Jakoś nigdy nie myślałam o podpisywaniu zdjęć, ale to może dobry pomysł. W dzisiejszych czasach....
Alinko u mnie pompa jeszcze w wodzie. Raczej nie martwię się jej wyciąganiem, za kabel wiec nawet nie muszę się moczyć. Gorzej z liliami. Jedną muszę wyciągnąć całkiem i zlikwidować a reszcie obciąć liście. Tutaj już nie uniknę kontaktu z wodą.
Krysiu większość moich roślinek to jeszcze młodzizna, ale jak patrzę na twój ogród to jest dopiero coś. Mam nadzieję, że może wkrótce i u mnie będzie taki busz.
Romku, Izo zgadzam się. Zdjęcia śliczne, ale temperatury straszne. Stanowczo nie lubię zimy
Dziś u nas od rana bardzo mglisto. Wygląda na to, że piękne dni się skończyły
Ja nawet nie zauważyłam ostatnio pogody. Większość dnia w pracy a do tego dopadły mnie jakieś kołatania serca i bardzo źle się czuję. Nawet zdjęć mi się nie chce robić.
Coś strasznie pesymistycznie mi się zrobiło. Musze się wziąć w garść.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Hosty już troszkę nieaktualne
