Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
- survivor26
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4396
- Od: 31 sty 2012, o 14:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. Lwówka Śl.
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
U mnie już leje, choć zdecydowanie słabiej....jutro ma znowu mocniej
Jest szansa na kawę? Bo swoją oszczędzam na wszelki wypadek, jakby już do żadnego sklepu nie dało się przez zalane drogi dojechac 
- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11755
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Dorotko jestem z kawcią
Ślimak już zszedł z szyszki? Niech ucieka stąd
Od rana znowu niebo zachmurzoone
Co za pogoda....ech...a u Ciebie?
Ocząt nie posiadam,ale na jesieni kupię ,a co:)
Ślimak już zszedł z szyszki? Niech ucieka stąd
Od rana znowu niebo zachmurzoone
Ocząt nie posiadam,ale na jesieni kupię ,a co:)
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Kochani...jakas dzsiaj jestem nie ogarnieta...
latam to tu to tam...wpadnę po przedszkolandii , odzipnac z wami
co mam pisac kurka...leje no ,teraz chwilowo moze kropi 
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Hej hej ...jestem w juz w domku...myk myk i prawie sucha wróciłam
Ja cie kręcę...ile bedzie tak siapic nooooo ,wczoraj mimo mżawki polazłam do ogródka poprzesadzac niektóre byli byliny....wróciłam cała mokra...dzisiaj chyba czeka mnie to saamo...bo nie ma co liczyc na zmiane pogody ponoc przez kilka kolejnych dni....o matulu
Jedyna pociecha ,ze wszystko rosnie i robi sie busz....chwasty naturalnie w tym buszu gnaja jak gupie
Ide nastawię kawuni ...... i pyknę może jakieś mokre foto
Marysiu litworówka powiedasz ...hm...ale szkoda mi go podkopywac, duzo tam gotrzeba dodac, tego korzenia,,,,
jak w strone gój jedziemy , to w cholere tego rosnie w rowach ,moze by tak wykopac ...ale on czasem nie chroniony
Dzisiaj mam deszczowo-mżysty dzień, jak na razie z krótkimi chwilami bez tego mokrego z góry....no dołujaca ta pogoda
Chyba zajme sie czyms w chacie...hm...moze skuję ten tynk czy co 
Majeczka no oczunia w pąkach i reszta też....jedynie Mama mia ma jeden rozkwitły kwiat
Ale wszystkie paki tak mnie ciesza...tylko to czekanie
...no do cierpliwych to ja nie należę 
Jagi biere te twoje zyczenia w ciemno ...i niech mi sie stanie według zyczenia mego
Wiesz ,ze wg prognozy ponad tydzień ma u mnie lac....chyba nie mam wyjscia i trzeba sie brac za remont chaty ...chociazby z nudów 
Effciu no byłam na nogach byłam...ale jakos tak się wlokę jak jakaś niedorajda no....dziękuję ci,że wpadasz , zawsze narobisz trochę szumu w kouhni i szybciej sie zwlekam
Patuśka no kawunia jest jest, przeca ci mówiłamgdzie masz grzebac w razie co ....Kupiłam w promocji wczoraj moja lubianą...wiec pij ile wlezie...ja nie mam blokady kawowej w takie dni...
Aneczka oczunia koniecznie kup...to cuda sa nie róże
Moje maleńkie....ale petroviczoskie ,to licze ,ze się ładnie rozbycza i beda jak cukiereczki w ogrodzie
Kochana ...co ja mam ci napisac...paaadaaa, leeeje,mżżżżżyyyyy i tak w kółko 
Małgosiu pamietasz ,ze lubie na bosaka po rosie hasać ...no lubie strasznie...tak mam...i w ogóle lubie chodzic na bosaka po ogrodzie....taki dzik ze mnie
Ale dzisiaj nie brykałam...za zimno i leje ...do kitu z taka pogodą 
Ja cie kręcę...ile bedzie tak siapic nooooo ,wczoraj mimo mżawki polazłam do ogródka poprzesadzac niektóre byli byliny....wróciłam cała mokra...dzisiaj chyba czeka mnie to saamo...bo nie ma co liczyc na zmiane pogody ponoc przez kilka kolejnych dni....o matulu
Jedyna pociecha ,ze wszystko rosnie i robi sie busz....chwasty naturalnie w tym buszu gnaja jak gupie
Ide nastawię kawuni ...... i pyknę może jakieś mokre foto
Marysiu litworówka powiedasz ...hm...ale szkoda mi go podkopywac, duzo tam gotrzeba dodac, tego korzenia,,,,
Majeczka no oczunia w pąkach i reszta też....jedynie Mama mia ma jeden rozkwitły kwiat
Jagi biere te twoje zyczenia w ciemno ...i niech mi sie stanie według zyczenia mego
Effciu no byłam na nogach byłam...ale jakos tak się wlokę jak jakaś niedorajda no....dziękuję ci,że wpadasz , zawsze narobisz trochę szumu w kouhni i szybciej sie zwlekam
Patuśka no kawunia jest jest, przeca ci mówiłamgdzie masz grzebac w razie co ....Kupiłam w promocji wczoraj moja lubianą...wiec pij ile wlezie...ja nie mam blokady kawowej w takie dni...
Aneczka oczunia koniecznie kup...to cuda sa nie róże
Małgosiu pamietasz ,ze lubie na bosaka po rosie hasać ...no lubie strasznie...tak mam...i w ogóle lubie chodzic na bosaka po ogrodzie....taki dzik ze mnie
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
no właśnie.. chwaściory rosną jak burza, prawie nie do opanowania, nasze piwonie w pąkach, jak słonka nie będzie marnie będzie z kwiatami 
- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11755
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Kawka dziś pomoże...szaroburo...ech 
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Aneczka juz pendzem z kawunio
nieee bez tej czarnej ja dzisiaj lezałabym plackiem na klawiaturze
wyobrażasz sobie ze na Pomorzu i Mazurach jest ładnie....ja nie mogę
Danuśka no ja właze w rabaty i biorę sie za to dziadostwo ,tylko szkoda ,ze za kazdym razem jestem mokra
choc w miare jak byliny sie rozbyczaja, chwasty maja coraz mniejsze szanse

cudowne paczki Pashminy
cały czas nie mogę uwierzyc ,ze mam te slicznotki

Louis Odier...te pączusie takie sie robią cudne ,że mówie wam
Danuśka no ja właze w rabaty i biorę sie za to dziadostwo ,tylko szkoda ,ze za kazdym razem jestem mokra

cudowne paczki Pashminy

Louis Odier...te pączusie takie sie robią cudne ,że mówie wam
- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11755
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Dorotko piękne pączunie
Dzięki za aktualne foty
Pashminki
LO ma grubaśne pąki i ten kolorek
Słonko przychodź do Nas
Pashminki
Słonko przychodź do Nas
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Aneczka przez ten deszcz to siedze w chacie i rozmyślam...znalazłam swierk zwisajacy który mnie kiedys zachwyciłw szkółce....Świerk Brewera ...rozmysliwuje sobie nad nim... 
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Dorcia, Ty masz deszcz, a tu takie skoki cisnienia, że zaraz zwariuję. Piękne te pączki na Pashminie, moja jeszcze nic nie ma. Świerk chcesz sobie zafundować?
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Beti Cisnienie takie mozecie miec...Aga cos pisała,ze burze wam zapowiadaja....trzym sie
Pashminy mnie obie zachwycaja...bo przeciez nie mogłam wziąc jednej
moge powiedziec ,ze chwilowo nie pada
Nie nastawiam sie na jakas długa przerwe...idę póki co zdjąć mokre ,zlane na maxa pranie , odwiruje i powieszę w domu ...bo pogoda do kitu...
nad świerkiem sie zastanawiam, tzn ogólnie nad zdechlakowatymi iglakami ...ale chyba wybiorę The blues ...bo te niebieskie igły mnie powalają i chyba jakiegos jednak wężowego ,ze wzgledu na miejsce ...niestety ,jednego monstruma juz zamówiłam
jałowiec Horstmann
...
nad świerkiem sie zastanawiam, tzn ogólnie nad zdechlakowatymi iglakami ...ale chyba wybiorę The blues ...bo te niebieskie igły mnie powalają i chyba jakiegos jednak wężowego ,ze wzgledu na miejsce ...niestety ,jednego monstruma juz zamówiłam
-
JagiS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5047
- Od: 8 kwie 2012, o 14:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Tak Cię wzięło na monstra
. To pewnie przez tę pogodę... Takie u Ciebie wszystko mokre.
Jak wyjdzie słonko, wejdziesz w grzędy i przestaniesz szperać w poszukiwaniu dziwolągów...
One się dość trudno w plenerze komponują
. Taki Horstmann potrafi wyrosnąć na dwumetrową babę jędzę.
Słońca życzę - Jagoda
Jak wyjdzie słonko, wejdziesz w grzędy i przestaniesz szperać w poszukiwaniu dziwolągów...
One się dość trudno w plenerze komponują
Słońca życzę - Jagoda
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
No rzeczywiscie wredna pogoda Jagi to ja tez wyglądam jakis babów Jagów
...ale podobaja mi sie one ...baaardzo
Horstmann strasznie po prostu...
najwyzej zabiore go na wieś do mamy...tam połacie ziemi są...ale moze go gdzies wcisnę ...myslisz,ze to zły pomysł :roll:On tylko na jakies straszne mokradła sie nadaje ...
Słoneczka nie mam kochana ani na lekarstwo, ale twoje słoneczne zyczenia kolekcjonuje 
Re: Witajcie w mojej "bajce" no.....w końcu wiosna :)
Dorotko zajrzałam do Ciebie przez przypadek ale już widzę, że było warto. Napisałaś, że lubisz chodzić po swoim ogrodzie boso. Ja też
I też mówię, że taki dzikus ze mnie. Obejrzę sobie Twój kawałek świata ale już czuję, że będzie ciekawie.
Pozdrawiam - Dosia
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=67157
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=67157




