Ogródek Doroty-dodad cz.2
-
aleb-azi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3832
- Od: 29 gru 2009, o 18:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Krakowa okolice
- Kontakt:
Re: Ogródek Doroty-dodad cz.2
Nie przesadzam... i widzę ( znowu widzę) urocze żurawki 
-
x-d-a
Re: Ogródek Doroty-dodad cz.2
Ojej, Dorotko, prześliczne fotki, chociaż aż trudno mi uwierzyć, że tak zmroziło roślinki u Ciebie
U nas dzisiaj był śliczny, cieplutki, słoneczny dzień, a i w nocy temperatury były dodatnie...
U nas dzisiaj był śliczny, cieplutki, słoneczny dzień, a i w nocy temperatury były dodatnie...
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogródek Doroty-dodad cz.2
jeju, te fotki jeszcze piękniejsze 
u mnie na działce też przymrozki - hosty nie dość, że żółte, to już zupełnie zwiotczałe
zima zbliza się wielkimi krokami
u mnie na działce też przymrozki - hosty nie dość, że żółte, to już zupełnie zwiotczałe
zima zbliza się wielkimi krokami
- Gencjana
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3031
- Od: 27 sty 2010, o 22:14
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Ogródek Doroty-dodad cz.2
Dorotko, gdzieś mi się zgubiłaś, Ale jestem. To smutne, że już tak niską temperaturę miałaś, choć fotki z przymrozkiem-
śliczne. Na pewno sporo zniszczeń masz, ale róże chyba przetrwały? Bardzo pięknie wygląda oczko wraz z otoczeniem.
śliczne. Na pewno sporo zniszczeń masz, ale róże chyba przetrwały? Bardzo pięknie wygląda oczko wraz z otoczeniem.
- HalinaK
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9422
- Od: 12 paź 2008, o 11:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Nowy Sącz
Re: Ogródek Doroty-dodad cz.2
Dorotko
fotki POEZJA !!!
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Ogródek Doroty-dodad cz.2
Iza,
A żurawki piekne, teraz kiedy kwiatów coraz mniej, te zdobią
Daluś, bardzo zimno rankem, ale w dzień było przepięknie, Jutro też zapowiadają ładny dzień. Chociaz w tym monencie uszłyszałam w RMF że synoptycy przewidują zimę tysiąclecia
Szkoda byłoby mi nowych róż, ale na zime nie mamy wpływu.
Aksamitki już wyprowadziłam z ogrodu, cebule posadzone, czekam tylko na dostawę róż.


Monika, hosty u mnie jeszcze nieźle się trzymają. Rosna w dosyć zacisznym miejscu i przymrozki na razie ich nie ruszyły. Nie wiem co będzie po dzisiejszej nocy
Adriano, miło, że jesteś. Ja u ciebie bywam, ale ostatno bezszelestnie
Fakt, mróz narobił szkód, ale róże trzymaja się na razie nieźle. To jednak "żelazne" kwiaty
To jest argument za ich obecnością w ogrodzie
Halinko, dziękuję

Daluś, bardzo zimno rankem, ale w dzień było przepięknie, Jutro też zapowiadają ładny dzień. Chociaz w tym monencie uszłyszałam w RMF że synoptycy przewidują zimę tysiąclecia
Aksamitki już wyprowadziłam z ogrodu, cebule posadzone, czekam tylko na dostawę róż.


Monika, hosty u mnie jeszcze nieźle się trzymają. Rosna w dosyć zacisznym miejscu i przymrozki na razie ich nie ruszyły. Nie wiem co będzie po dzisiejszej nocy
Adriano, miło, że jesteś. Ja u ciebie bywam, ale ostatno bezszelestnie
Halinko, dziękuję

- markonix
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2595
- Od: 16 mar 2009, o 16:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: niedaleko Niepołomic
Re: Ogródek Doroty-dodad cz.2
Ale pięknie zmroziło żurawki --- mróz to jednak wielki artysta .... 
-
alinaK
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1801
- Od: 16 lut 2010, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: kalwaria zebrzydowska
Re: Ogródek Doroty-dodad cz.2
dorotko ....-5st. dla mnie szok.u nas -1.tez dogorywają winobluszcze hosty i wszystkie delikatniejsze rośliny.na wiosnę wyśle ci trawę red baron i spróbujesz jeszcze raz .nie możliwe żeby nie przetrzymała zimy.pięknie by wyglądała przy tych żurawkach ...to oczko to dla mnie bajka,zresztą wiesz ze twój ogród jest dla mnie inspiracją
- asia0809
- 1000p

- Posty: 2279
- Od: 27 lut 2007, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Ogródek Doroty-dodad cz.2
O kurczę! -5 st? O której godzinie? Jak tak dalej pójdzie to nie zdążą się przebarwić liście bo najpierw opadną. Zaszronione fotki żurawek cudne. Przypomniało mi się jak to kiedyś dekorowało się szklanki warstewką cukru. Twoje żurawki też mają taki cukrowo-lodowy rancik. Urocze!
Re: Ogródek Doroty-dodad cz.2
Ale piękne te oszronione żurawki! Moje rano też pewnie takie były, ale o 12-tej, kiedy to dotarłam na działkę już jakby nigdy nic...Ale wszystko już przemrożone, hortensje, hosty, szkoda, że tak szybko.... Jaka znów zima tysiąclecia?! Już ostatnia była zimą tysiąclecia!
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Ogródek Doroty-dodad cz.2
Marku, szkoda tylko, że tak niszczycielsko działa na rośliny
Alinko, ten ranek był bardzo zimny. Dobrze, ze przypomniałam sobie o roślinkach w oczku i o gruboszu. Nie miałabym co zbierać po tej nocy. Dobrze, że są w moim ogrodzie zaciszne zakątki gdzie mróz nie poczynił takiego spustoszenia. Dziękuję za trawkę
Bardzo mi si podobaa, ale po tamtej zimie kiedy nie wyszła zrezygnowałam. Staram się sadzić tylko takie rosliny, które mają szansę przeżycia. Może baron miał u mnie za mokro
Spróbuję jeszcze raz.
Asiu o 7.00. Niestety tak mam, że bardzo wcześnie wstaję nawet jak nie muszę. Ja też pamiętam zdobienie szklanek. Nawet ładniejsze wychodzilo solą.
Marto jak poszłam robić zdjęcia do ogrodu, to były takie momenty, że fotografowałam szron a po plecach kapała mi woda z liści, na które świeciło słońce. A dzień był potem bardzo piękny. Hosty jeszcze się u mnie jako tako trzymają a hortensje już całe czerwone. Mnie też sie te prognozy BARDZO nie podobają
Może jeszcze na dobranoc

Alinko, ten ranek był bardzo zimny. Dobrze, ze przypomniałam sobie o roślinkach w oczku i o gruboszu. Nie miałabym co zbierać po tej nocy. Dobrze, że są w moim ogrodzie zaciszne zakątki gdzie mróz nie poczynił takiego spustoszenia. Dziękuję za trawkę
Asiu o 7.00. Niestety tak mam, że bardzo wcześnie wstaję nawet jak nie muszę. Ja też pamiętam zdobienie szklanek. Nawet ładniejsze wychodzilo solą.
Marto jak poszłam robić zdjęcia do ogrodu, to były takie momenty, że fotografowałam szron a po plecach kapała mi woda z liści, na które świeciło słońce. A dzień był potem bardzo piękny. Hosty jeszcze się u mnie jako tako trzymają a hortensje już całe czerwone. Mnie też sie te prognozy BARDZO nie podobają
Może jeszcze na dobranoc

-
alinaK
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1801
- Od: 16 lut 2010, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: kalwaria zebrzydowska
Re: Ogródek Doroty-dodad cz.2
dorotko wszystko możliwe ze miał za mokro ta trawka nie lubi zbytniej wilgoci .chciałabym zobaczyć twojego grubosza ja też go mam i w tym roku wyniosłam go na taras
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Ogródek Doroty-dodad cz.2
Jutro zrobię zdjęcie. Bardzo lubię sukulenty. Są takie bezobsługowe 
- markonix
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2595
- Od: 16 mar 2009, o 16:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: niedaleko Niepołomic
Re: Ogródek Doroty-dodad cz.2
no chyba że łyżką i widelcem....Dorota pisze:Dobrze, ze przypomniałam sobie o roślinkach w oczku i o gruboszu. Nie miałabym co zbierać po tej nocy
- Alionuszka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5765
- Od: 16 cze 2009, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska
Re: Ogródek Doroty-dodad cz.2
Mróz stworzył piękne obrzeża na żurawkach,tyle pozytywnego w minusach...
U Ciebie już prawdziwa zima,U nas 0*,róże jeszcze stoją, ale rośliny nieodporne ...padają...
U Ciebie już prawdziwa zima,U nas 0*,róże jeszcze stoją, ale rośliny nieodporne ...padają...
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Ogródkowe rozmaitości

