No wiecie co przestało u mnie lać

ale bardzo pochmurno....moze cos się dobrego wyklaruje, tymczasem biore sie za robote...bo kurka samo sie nie chce zrobic ...noooo
Aneczka Oczunia maja dwa paczusie...jak sie wygramolę to pykne co nieco

kawusia stuk
Agusia ty odchudzic..

.no tylko nie przeginaj, zebys wieszak sie nie zrobiła

Wakacje...oj to pewnikiem juz niedługo
Agness...ja tez mam w planie przesadzic to i owo...a najgorsze to ,ze 2 róze równiez....niech no tylko rabaty obeschna troche to sie tam wgramolę

Miłego dnia...i popchnij tam do mnie troche to słoneczko
Małgoniu te kaczuchy sa rozbrajajace...teraz by sie niezle u mnie w kałużach babrały

na fotce wsadziłam arcydziegiel od Dosi
