Ogród Gosi
- Zielona_Ania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3917
- Od: 2 mar 2010, o 17:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Ogród Gosi
Gosiu! Przybiegłam tu do Ciebie, gdy wyczytałam w wątku Marty że wyrzuciłaś maki z ogrodu
Spodziewałam się jakiejś makowej katastrofy, która by skłoniła do tak okrutnego traktowania tych roślin
. A widzę piękne rabaty, róże z ostróżkami, liliowce, ślicznie kwitnące krzewy. Świetne zestawienia kolorów ale także zieleni, faktur liści. Bardzo się cieszę że tu trafiłam. I jak wyczytałam -lubisz zakątki ogrodowe, ja także- ogród który ogarnia się jednym spojrzeniem -nie dla mnie 
- Ave
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: Ogród Gosi
No, udało się... w końcu przeczytać wsio... od 1 str do ostatniej, parę dni to trwało, ale zawzięłam się - co takiego tu się dzieje, że ten wątek tak galopuje...
no już wiem - przemiła ogrodniczka i goście, fajne zielone tematy, sporo rad i ciekawych wiadomości...
Masz piękny kawałek ogrodu, Małgosiu
a tego co wyczytałam zapowiada się, że będzie jeszcze piękniejszy...
Fajnie pokazujesz swoje ogrodowe włości.
Co do ostatniej dyskusji o orzechu - to pożyteczne drzewo, byle rosło z dala od domu - ja mojego 30 letniego właśnie wycięłam - korzenie pod fundamentem nie są pożądanym elementem budowlanym...
Małgosiu, czy Ty bywasz w Krainie Czarów ? bo na jednej z fotek widziałam takie ładne wazoniki...
Masz piękny kawałek ogrodu, Małgosiu
Fajnie pokazujesz swoje ogrodowe włości.
Co do ostatniej dyskusji o orzechu - to pożyteczne drzewo, byle rosło z dala od domu - ja mojego 30 letniego właśnie wycięłam - korzenie pod fundamentem nie są pożądanym elementem budowlanym...
Małgosiu, czy Ty bywasz w Krainie Czarów ? bo na jednej z fotek widziałam takie ładne wazoniki...
- Babopielka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6086
- Od: 9 wrz 2007, o 19:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Rypina
Re: Ogród Gosi
dodaj -to ja mam chyba takiego samego orzecha jak Ty ,tylko
dlaczego mój jest taki żarłoczny
Ja podzielam zdanie artam ,śmieciuch jest straszny
Gosia w przyszłą sobotę będę w domku ,więc zapraszam Was
W niedzielę mam imprezę i to bardzo doniosłą bo
pięćdziesięciolecie ślubu moich rodziców
W sobotę będzie u mnie aleksandra odwazna więc
możecie przyjechać to będzie nas więcej
dlaczego mój jest taki żarłoczny
Ja podzielam zdanie artam ,śmieciuch jest straszny
Gosia w przyszłą sobotę będę w domku ,więc zapraszam Was
W niedzielę mam imprezę i to bardzo doniosłą bo
pięćdziesięciolecie ślubu moich rodziców
W sobotę będzie u mnie aleksandra odwazna więc
możecie przyjechać to będzie nas więcej
- Agatra
- 500p

- Posty: 678
- Od: 23 lis 2009, o 17:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/Płock
Re: Ogród Gosi
Bożenko, ja się wtrącę, bo to ja ta koleżanka Gosi. Chodzi o sobotę 17 kwietnia? Bo jak tak to super. Ja bardzo dziękuję za zaproszenie. I pozdrawiam . Kasia
-
iga23
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12829
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Re: Ogród Gosi
Powiedzcie, czy na pewno będziecie u Bożenki, bo Ola by Wam przywiozła żurawki, po co wysyłać.
Re: Ogród Gosi
Wtrącę się w kwestii orzecha. Jestem posiadaczką dość starego orzecha. Rzeczywiście daje sporo cienia, a rośliny pod nim rosną dość dobrze. Tuż pod nim mam barwinek większy w niedalekiej odległości tawliny, liliowce, hosty i tulipany no i żurawki tez się łapią i wszystko jest w porządku. Tylko staram się zbierać dokładnie wszystkie orzechy, szczególnie te zielone skorupy, bo w nich jest jakaś substancja, która może zabijać inne rośliny. Trochę to mozolne zajęcie te liście i orzechy no, ale czego się nie robi by było pięknie w ogrodzie 
Moje królestwo
Zapraszam serdecznie do mnie:-) Jola
Zapraszam serdecznie do mnie:-) Jola
- Babopielka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6086
- Od: 9 wrz 2007, o 19:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Rypina
Re: Ogród Gosi
Agatra- Kasia wiem ,że to Ty jesteś tą koleżanką
Masz imię mojej starszej córki
Oczywiście chodziło
o sobotę 17 kwietnia
Zapraszam Was serdecznie i już się cieszę na spotkanie
No właśnie Iga ma rację Ola może za pośrednika robić
Dla mnie też przywozi ,więc i wasze może zabrać
Masz imię mojej starszej córki
o sobotę 17 kwietnia
Zapraszam Was serdecznie i już się cieszę na spotkanie
No właśnie Iga ma rację Ola może za pośrednika robić
Dla mnie też przywozi ,więc i wasze może zabrać
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25247
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogród Gosi
Witam moich gości
Marto zobaczymy z tym orzechem. Jak będzie niegrzeczny to nastąpi eksmisja. Pewnie pod nieobecność m. Najwyżej powiem, że wichura przyszła i zabrała
Aniu, Ewo witam Was bardzo serdecznie w moich skromnych progach. Wasze miłe słowa podnoszą mnie na duchu, że mimo wszystko komuś oprócz mnie ten ogródek też się podoba. Bardzo dziękuję za tak pozytywne opinie
Zapraszam częściej. Ja uwielbiam gości
Bożenko na 90% odwiedzimy Cię z Kasią 17. Też się cieszę, że poznam Ciebie i na dodatek Olę. Tylko czy Ty nie będziesz zajęta przed taka ważną uroczystością?
Iguś możesz przekazać żurawki Oli. Tylko na PW podaj cenę i gdzie mamy wysłać.
Izuś to ja będę musiała zwrócić większą uwagę na te orzechy po drzewem
No i przytrafiła mi się katastrofa. Coś mi się stało z komputerem i nie mogę zgrywać zdjęć z aparatu
Marto zobaczymy z tym orzechem. Jak będzie niegrzeczny to nastąpi eksmisja. Pewnie pod nieobecność m. Najwyżej powiem, że wichura przyszła i zabrała
Aniu, Ewo witam Was bardzo serdecznie w moich skromnych progach. Wasze miłe słowa podnoszą mnie na duchu, że mimo wszystko komuś oprócz mnie ten ogródek też się podoba. Bardzo dziękuję za tak pozytywne opinie
Bożenko na 90% odwiedzimy Cię z Kasią 17. Też się cieszę, że poznam Ciebie i na dodatek Olę. Tylko czy Ty nie będziesz zajęta przed taka ważną uroczystością?
Iguś możesz przekazać żurawki Oli. Tylko na PW podaj cenę i gdzie mamy wysłać.
Izuś to ja będę musiała zwrócić większą uwagę na te orzechy po drzewem
No i przytrafiła mi się katastrofa. Coś mi się stało z komputerem i nie mogę zgrywać zdjęć z aparatu
-
mamba9991
- 1000p

- Posty: 1530
- Od: 13 paź 2008, o 19:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Ogród Gosi
A może bateria w aparacie padła? Ja nie wiedziałam na przykład, ze toto też trzeba ładować jakoś tam
Gosia, masz ogródek super, czytając Twój wątek nie wytrzymałam i 2 angielki już sobie rosną u mnie 
Nigdy nie można powiedzieć o ogrodzie - uff, gotowe. I to mnie właśnie zachwyca!!!!!!!!!!
Esteci i łakomczuchy
Esteci i łakomczuchy cz.2- aktualna
Esteci i łakomczuchy
Esteci i łakomczuchy cz.2- aktualna
- Gencjana
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3031
- Od: 27 sty 2010, o 22:14
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Ogród Gosi
Mam dobre doświadczenia. Ma ok.3O lat i oprócz korzyści, o których pisano, jedyny kłopot to to, że często muszę
piec tort orzechowy i sprzątać łupiny i liście na bieżąco. Nie widzę, żeby negatywnie wpływał na inne rośliny.
Wspomniałaś, że możesz być we Wrocławiu. Oczywiście zapraszam.
-
aleb-azi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3832
- Od: 29 gru 2009, o 18:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Krakowa okolice
- Kontakt:
Re: Ogród Gosi
Ja wczoraj pryskałam mszyce - całe pączki róż pokąsane
Takiej zarazy nie widziałam jeszcze, żeby z początkiem kwietnia!!!
- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: Ogród Gosi
Mszyce już??
No nomalnie, chyba bym zawału dostała, jakbym u siebie je teraz zobaczyła
Izabelko, albo masz sporo mrów w okolicy róż, albo z dziwo bardzo dobrze Ci te mszyce przezimowały
No nomalnie, chyba bym zawału dostała, jakbym u siebie je teraz zobaczyła
Izabelko, albo masz sporo mrów w okolicy róż, albo z dziwo bardzo dobrze Ci te mszyce przezimowały
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Ogród Gosi
Znów schadzki forumków. Dlaczego ja tak daleko mieszkam
Strasznie wam zazdroszczę tych spotkań. Mam nadzieję, że Ania - kubanki zawita w czerwcu w moje strony.
Małgosiu orzech nie jest taki straszny
Małgosiu orzech nie jest taki straszny
-
mamba9991
- 1000p

- Posty: 1530
- Od: 13 paź 2008, o 19:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Ogród Gosi
Pewnie, że nie, u KaRo na forum jest nawet orzech corocznie cięty, no i owocuje i rośnie i nie jest ogromny, tylko modnie ostrzyżony dżentelmen
Chciałabym leszczynę turecką posadzić, ma ktoś? Piękne są leszczyny jesienią, czerwone. Tylko że pewnie większość orzechów ląduje w dziuplach wiewiórek 
Nigdy nie można powiedzieć o ogrodzie - uff, gotowe. I to mnie właśnie zachwyca!!!!!!!!!!
Esteci i łakomczuchy
Esteci i łakomczuchy cz.2- aktualna
Esteci i łakomczuchy
Esteci i łakomczuchy cz.2- aktualna
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25247
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogród Gosi
Mambo, dziękuje
Jakie sobie kupiłaś? U mnie nie ma wiewiórek. Za to są u moich teściów. Zjadają nie tylko orzechy, ale większość owoców z drzew. Prawdziwa walka o owoc. Kto pierwszy wyskoczy do ogrodu
Musze podpatrzeć u KaRo to strzyżenie.
Adrianno bardzo bym chciała Cie odwiedzić, szxczególnie w porze kwitnienia rh. To byłoby doświadczenie.
Ale to wszystko zalezy od m. Może kiedyś... Ja również zapraszam.
Izuś, mszyce? Ania ma chyba rację - musisz mieć gniazda mtówek gdzieś w pobliżu.
Dorotko to będzie moja pierwsza schadzka. i bardzo się cieszę
A może Ty będziesz jechała w te okolice to też mogłybyśmy się spotkać.
Jakie sobie kupiłaś? U mnie nie ma wiewiórek. Za to są u moich teściów. Zjadają nie tylko orzechy, ale większość owoców z drzew. Prawdziwa walka o owoc. Kto pierwszy wyskoczy do ogrodu
Musze podpatrzeć u KaRo to strzyżenie.
Adrianno bardzo bym chciała Cie odwiedzić, szxczególnie w porze kwitnienia rh. To byłoby doświadczenie.
Izuś, mszyce? Ania ma chyba rację - musisz mieć gniazda mtówek gdzieś w pobliżu.
Dorotko to będzie moja pierwsza schadzka. i bardzo się cieszę


