Jadziu odpiszę na pw
Onko faktycznie gożdzików u mnie pod dostatkiem a najwięcej mam przed domem-a tam będzie rewolucja,wszystko będzie wykopane,same iglaki zostaną i korą wysypię.A dalie pędziłam już od końca marca.latałam jak głupia z tymi donniczkami ,bo na dzień szły na dwór a na noc do domu,ale opłacało się ,dzisiaj zakwitła kolejna
















