Jagoda kamczacka cz. 4
- seedkris
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4066
- Od: 1 lut 2009, o 11:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podlasie 5 min > Białystok
Re: Jagoda kamczacka cz. 4
Ja przycinam w dwu terminach; po zbiorach i zimą. Krzewy na własnych korzeniach odmładzałem po 8-10 latach uprawy, jak plony znacznie spadały. Zimą sekatorem z przekładnią wycinałem wszystkie pędy z połowy krzewu. Dzieliłem krzak na dwoje. Wiosną z pozostawionych czopów wybijały młode silna pędy. I tu przydaje się ochrona przed mszycami. Pędy te rosną szybko i wymagają selekcji. Pozrastała płowa nie przycięta normalnie plonuje. W następnym roku lub jeszcze w następnym ta samo robiłem z tą drugą połową. W przeciwieństwie do krzewów na własnych korzeniach te, szczepione plonują dużo lepiej i nie wymagają tak drastycznego cięcia. Gałęzie na nich mogą swobodnie się rozrastać we wszystkie strony i nawet do dołu. Co najważniejsze nie wymagają nawadniania. Minusem jest potrzeba podwyższenia do zbiorów owoców.
Pozdrawiam z Podlasia seedkris
- kuneg
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3030
- Od: 29 sty 2021, o 08:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy
Re: Jagoda kamczacka cz. 4
Teraz w czerwcu mogę ciąć?
U mnie właściwie już po owocowaniu.
U mnie właściwie już po owocowaniu.
- seedkris
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4066
- Od: 1 lut 2009, o 11:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podlasie 5 min > Białystok
Re: Jagoda kamczacka cz. 4
Ja bym się wstrzymał do lata. Cięcie teraz może spowodować wybicie młodych pędów które zimą przemarzają. Lipiec, sierpień wtedy pędy słabo odbijają. U mnie podobnie, rosyjskie mocno się sypią. Te polskie i kanadyjskie jeszcze mają sporo czasu. Ja zbiory zazwyczaj kończę z końcem czerwca.
Pozdrawiam z Podlasia seedkris
Re: Jagoda kamczacka cz. 4
Na stronie 57 tego wątku jest tabelka z której wynika, że 1 kilogram z krzewu to norma dla starych rosyjskich odmian.
Tyle udało mi się uzyskać w drugim roku z knotka Honey Bee z P9 sadzonego wczesna wiosną i w trzecim roku z Aurory.
Tyle udało mi się uzyskać w drugim roku z knotka Honey Bee z P9 sadzonego wczesna wiosną i w trzecim roku z Aurory.
- dominikams
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5498
- Od: 21 sty 2008, o 10:48
- Lokalizacja: okolice Warszawy
Re: Jagoda kamczacka cz. 4
Ja rok temu o tej porze cięłam Juganę i inną rosyjską, które przyjechały jakeś drapakowate. Ładnie zdążyły odbić i trochę owoców jest.
Wroniarz, czy twoje indigo gem lekko odchodzi od krzewu? Bo zastanawiam się, czy to, ci myślę, że jest Indigo, rzeczywiście nim jest. Wczoraj trochę pozbierałam, delikatny dotyk i opada. Smak bardzo dobry. Zdjęcia załączam
Wreszcie udało nam sie założyć zeszłoroczne konstrukcję i rozpiąć siatkę.




Wroniarz, czy twoje indigo gem lekko odchodzi od krzewu? Bo zastanawiam się, czy to, ci myślę, że jest Indigo, rzeczywiście nim jest. Wczoraj trochę pozbierałam, delikatny dotyk i opada. Smak bardzo dobry. Zdjęcia załączam
Wreszcie udało nam sie założyć zeszłoroczne konstrukcję i rozpiąć siatkę.




Re: Jagoda kamczacka cz. 4
Tylko część jagód Indigo Gem, wystawionych na słońce łatwo odchodzi od szypułek.
Powinienem tydzień poczekać ze zbiorem, ale pojawiły się śpiewaki i słowiki.
Wczoraj wystawiłem stracha na wróble i krogulce bujające się na szklanych spinningach. Jak dziś znajdę nowe rozdziobane spady, to zacznę zbiory z pięciu IG wcześniej.
Powinienem tydzień poczekać ze zbiorem, ale pojawiły się śpiewaki i słowiki.
Wczoraj wystawiłem stracha na wróble i krogulce bujające się na szklanych spinningach. Jak dziś znajdę nowe rozdziobane spady, to zacznę zbiory z pięciu IG wcześniej.
- AleOla
- 200p

- Posty: 253
- Od: 31 lip 2024, o 16:29
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubuskie
Re: Jagoda kamczacka cz. 4
Po raz pierwszy mam owoce kamczatki i niektóre zrobiły się mocno niebieskie. Nie wiem czy to już moment na zbiór czy powinny jeszcze x dni powisieć?
Podpowiecie mi proszę?
Podpowiecie mi proszę?
Ola
- dominikams
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5498
- Od: 21 sty 2008, o 10:48
- Lokalizacja: okolice Warszawy
Re: Jagoda kamczacka cz. 4
Ja zbieram te, ktore bardzo łatwo się zrywa. Niektóre odmiany same zrzucają dojrzałe owoce, inne trzymają się bardziej. Trzeba sprawdzać co kilka i wyciągać wnioski ;)
Mój krzew Indigo Gem jest w słońcu, raczej większość owoców też w słońcu (młody krzew).
Mój krzew Indigo Gem jest w słońcu, raczej większość owoców też w słońcu (młody krzew).
- Jolek
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3304
- Od: 12 maja 2013, o 21:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Jagoda kamczacka cz. 4
Ola - zerwij parę i spróbuj
Nie czekała bym na ostatni moment bo przyjdzie porządny deszcz to je osypie. Mi tak Wojtka przerzedziło na czubku i boczne gałęzie po krótkim drobnym gradzie.
Możesz rozłożyć stare prześcieradło i potrząść krzewem.
Możesz rozłożyć stare prześcieradło i potrząść krzewem.
-
Krasny
- 500p

- Posty: 752
- Od: 2 gru 2012, o 11:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkie Jeziora Mazurskie
Re: Jagoda kamczacka cz. 4
Starsze rosyjskie odmiany same się osypują jak dojrzeją, a nowe, przynajmniej te kanadyjskie, trzymają się dosyć dobrze gałązek. Te drugie warto zostawić na krzewie jeszcze ze dwa tygodnie po tym jak zrobią się niebieskie. Nabiorą wtedy więcej słodyczy. Tylko trzeba chronić przed ptakami bo uwielbiają kamczatkę.
- AleOla
- 200p

- Posty: 253
- Od: 31 lip 2024, o 16:29
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubuskie
Re: Jagoda kamczacka cz. 4
Wielkie dzięki za odpowiedzi
Mam same kanadyjskie odmiany (całe 5 sztuk, każda inna).Krzaki sadzone w zeszłym roku, więc nie będę chyba szaleć w tym roku z siatkami dla kilkudziesięciu owoców.
Chciałam na początek zobaczyć czy w ogóle będą nam smakować i ewentualnie dosadzić.
Jak dla mnie są super (nawet jeśli nie w pełni dojrzałe pożarłam
) i na pewno powiększę poletko 
Mam same kanadyjskie odmiany (całe 5 sztuk, każda inna).Krzaki sadzone w zeszłym roku, więc nie będę chyba szaleć w tym roku z siatkami dla kilkudziesięciu owoców.
Chciałam na początek zobaczyć czy w ogóle będą nam smakować i ewentualnie dosadzić.
Jak dla mnie są super (nawet jeśli nie w pełni dojrzałe pożarłam
Ola
Re: Jagoda kamczacka cz. 4
Dla mnie nie w pełni dojrzałe kamczatki są zbyt kwaśne, problem w tym że ciężko je dochować do stanu słodkości bo w pełni napęczniałe muszą jeszcze kilka dni powisieć i ... kuszą! Poza tym niektóre odmiany opadają.
A to moje dwie największe i najobficiej owocujące krzewy:
1.


2. https://i.postimg.cc/RZYQWqtJ/IMG-20260603-145536.jpg
Pierwsza ma bardziej zaokrąglone owoce, druga bardziej beczułkowate, wydłużone. Kupiłem je jako Zojka i Atut, ale trwale nie oznaczyłem, domyślam się że numer 2 z dłuższymi beczułkowatymi owocami to Atut. No więc Atut dojrzał jako pierwszy, jagody odpadają przy drobnym dotknięciu, dalej są kwaskawe. Co ciekawe posadzone jednocześnie odmiany kanadyjskie (Autrora i Borealis) są zauważalnie mniejsze i mniej plenne, a owoce drobniejsze.
Jako że Atut dojrzał jako pierwszy to jako pierwszy zaczyna też chorować. Pojawiają się różne przebarwienia na liściach:

Czasami rdzawo zasychają od brzegów:
https://i.postimg.cc/Sxn1TB7G/IMG-20260603-145419.jpg
Albo drobne czarne plamki:
https://i.postimg.cc/Gm4g7WJQ/IMG-20260603-145410.jpg
Rdzawe usychanie powoduje usychanie pierwszych pędów:
https://i.postimg.cc/2S19csFb/IMG-20260603-145358.jpg
To jakieś choroby grzybowe bo wystarczy z obu stron popryskać miedzianem by objawy się zatrzymały a krzewy pozostały zielone przez kolejne miesiące, do przejścia w stan spoczynku w sierpniu.
A to moje dwie największe i najobficiej owocujące krzewy:
1.


2. https://i.postimg.cc/RZYQWqtJ/IMG-20260603-145536.jpg
Pierwsza ma bardziej zaokrąglone owoce, druga bardziej beczułkowate, wydłużone. Kupiłem je jako Zojka i Atut, ale trwale nie oznaczyłem, domyślam się że numer 2 z dłuższymi beczułkowatymi owocami to Atut. No więc Atut dojrzał jako pierwszy, jagody odpadają przy drobnym dotknięciu, dalej są kwaskawe. Co ciekawe posadzone jednocześnie odmiany kanadyjskie (Autrora i Borealis) są zauważalnie mniejsze i mniej plenne, a owoce drobniejsze.
Jako że Atut dojrzał jako pierwszy to jako pierwszy zaczyna też chorować. Pojawiają się różne przebarwienia na liściach:

Czasami rdzawo zasychają od brzegów:
https://i.postimg.cc/Sxn1TB7G/IMG-20260603-145419.jpg
Albo drobne czarne plamki:
https://i.postimg.cc/Gm4g7WJQ/IMG-20260603-145410.jpg
Rdzawe usychanie powoduje usychanie pierwszych pędów:
https://i.postimg.cc/2S19csFb/IMG-20260603-145358.jpg
To jakieś choroby grzybowe bo wystarczy z obu stron popryskać miedzianem by objawy się zatrzymały a krzewy pozostały zielone przez kolejne miesiące, do przejścia w stan spoczynku w sierpniu.
- jokaer
- -Moderator Forum-.

- Posty: 7105
- Od: 14 lut 2008, o 08:21
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem
Re: Jagoda kamczacka cz. 4
Ja przycinam po zbiorze. Zbieram i tnę.
Bardziej cięte w lipcu mogą przemarznąć bo mogą nie zdążyć zdrewnieć.
Po za tym przycięte zaraz po zbiorze zawiążą pąki kwiatowe.
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie
Re: Jagoda kamczacka cz. 4
Jestem w trakcie zbiorów połączonych z cięciem wstępnym. Wycinam pędy zewnętrzne z gałązkami rosnącymi pod małym kątem do ziem, jak również zagęszczające i słabe pędy wewnętrzne. Ułatwia to zbiory osypujących się jagód.
-
Darko52
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 976
- Od: 17 sie 2014, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Woj. wielkopolskie
Re: Jagoda kamczacka - choroby i szkodniki
można nadmiar owoców zamrozić, czy nie bardzo?

