Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 110 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7
Autor Wiadomość
Promilus
 Tytuł: Re: Śliwa- uszkodzenie pnia,kory
PostNapisane: 17 maja 2021, o 14:21 
Offline
200p
200p
Postów: 424

 0 szt.
Takie coś ma sens jeśli się zastosuje niemal natychmiast po tym jak doszło do uszkodzenia, zabieg wykonany kilka tygodni, albo miesięcy później raczej będzie bezcelowy, bo raz - że ta kora nie "przyrośnie" do drewna, a dwa - że zamkniemy tam już z pewnością obecne patogeny dając im doskonałe możliwości do rozwoju. Zatem uszkodzona kora np. przez kosiarkę, rana zauważona natychmiast - tak. Rana zasuszona, kora z martwicą i odsłonięte dłuższy czas drewno - no - tutaj jest sprawa dyskusyjna. Dlatego wolę nawet mocniej zebrać ale do zdrowego - rana i tak się zabliźni, a jeśli miałaby być za duża to się stosuje szczepienie mostowe. Ważne by zabieg usunął wszystko co jest martwe, zakażone, albo co mogło zakażeniu ulec ze względu na długotrwałe odsłonięcie. Podejrzewam, że tutaj i tak de facto nie jest kora odspojona dalej niż 1-2cm z każdej strony, ot środek wybrzuszyło i tyle.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszkat76
 Tytuł: Re: Śliwa- uszkodzenie pnia,kory
PostNapisane: 17 maja 2021, o 19:00 
Offline
200p
200p
Postów: 438
Skąd: Podlasie okolice Białegostoku

 0 szt.
Niestety dosyć rozlegle ta kora odstawała.Okroiłam ją
dookoła i zasmarowałam maścią ogrodniczą.Na butelce napisane,
że na rany, cięcia, uszkodzenia, pęknięcia itp.
Wewnątrz rany już łaziło jakieś robactwo.


Obrazek

Jest to Węgierka Zwykła. Ma przepyszne owoce . Nawet na pół zielone już są
słodkie.Drzewko kupowane w biedronce. ;:173


Obrazek

_________________
Pozdrawiam Kasia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Promilus
 Tytuł: Re: Śliwa- uszkodzenie pnia,kory
PostNapisane: 17 maja 2021, o 19:47 
Offline
200p
200p
Postów: 424

 0 szt.
Rana rzeczywiście solidna, można rozważyć szczepienie mostowe (ze względu na długość i istniejącą gałąź powyżej - może pod skosem?), ale myślę że tak czy siak powinna sobie poradzić. Pod tak uszkodzoną korę często wchodzą np. "szczypawice" (skorki) wije, stonogi... i jeśli to byłoby wszystko to nie byłoby problemu, niestety często są też inne żyjątka, z pewnością nie "neutralne" dla drzewa. Zdolności regeneracyjne drzew są bardzo duże - o ile o nie dbamy i o ile nie są zbyt rozległe uszkodzenia. Np. mocno zniszczony pień śliwy ze względu na ostre mrozy gdzie kora się pozapadała w naprawdę wielu miejscach po obwodzie raczej nie przetrwa, ale jeśli uszkodzenia są pojedyncze i nie obejmują ponad połowy obwodu to z reguły drzewo sobie radzi. Niemniej rany mrozowe należy odpowiednio wcześnie zauważać i czyścić gdyż moment gdy kora pęka i wycieka żywica to już jest dość późno.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
misssun
 Tytuł: Re: Śliwa- uszkodzenie pnia,kory
PostNapisane: 29 lip 2021, o 16:34 
Offline
50p
50p
Postów: 84
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Witajcie, mam pytanie odnośnie chyba umierającej śliwy. Śliwka wydawało się ma się dobrze, zawiązała owoce i nagle zaczęła zamierać. W tej chwili już trzecia gałąź wygląda jak na foto. Dwie poprzednie wycięte. W zeszłym roku za radą doświadczonego? ogrodnika, ze względu na cieknące soki, brak owocowania i spękania została (teoretycznie) oczyszczona i pomalowana farbą. Teraz się zastanawiam czy to jej ostatecznie nie dobiło. Proszę o radę czy jest do wyszpadelkowania czy jest szansa jakoś ją ratować. Dodam, że w tym roku przeszła oprysk dwoma preparatami na grzyby, została potraktowana lepem na mrówki (mszyce), nie miała też chyba, żadnych dziur i podkopów ziemii.

Obrazek


Obrazek

Obrazek


Obrazek

_________________
Sandra, Malinkowo


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Promilus
 Tytuł: Re: Śliwa- uszkodzenie pnia,kory
PostNapisane: 29 lip 2021, o 20:02 
Offline
200p
200p
Postów: 424

 0 szt.
O matko, co to za farba? Nie no tak się nie robi... Poza tym widzę, że jakieś ptaszydło już zdążyło przykleić się do taśmy dwustronnej i zgubić piórka.
Kora jest dla drzewa tym czym skóra (z włosami i paznokciami) dla nas. W środku jest przyrastająca warstwa młodej tkanki, która potrzebuje wody, ciepła, substancji odżywczych (z korzeni soli mineralnych, z liści asymilaty) i wreszcie tlenu z otoczenia. Dostęp do tego wszystkiego jest konieczny by drzewo rozwijało się zdrowo i prawidłowo. Wiele czynników może wpływać na zaburzenie tych procesów, za mało wody, za dużo wody (gnicie korzeni), choroby grzybowe liści, choroby grzybowe drewna, choroby bakteryjne drewna, uszkodzenia mrozowe. Jeśli były wycieki żywicy to mogły być uszkodzenia mrozowe, a mógł być rak bakteryjny. Uszkodzoną korę trzeba było do zdrowej tkanki (widać po kolorze... ładne jasne łyko i zielona miazga bez przebarwień, równo przylegająca kora) oczyścić, a rany zabezpieczyć preparatami do tego dedykowanymi (np. funaben, albo eko-derma). Oczywiście w razie rozległych uszkodzeń warto rozłożyć prace na kilka razy i ewentualnie robić szczepienia mostowe (swoiste bypassy) dla najbardziej uszkodzonych odcinków. Kora ma https://pl.wikipedia.org/wiki/Przetchlinka_(botanika) więc zamalowanie ich na dużym fragmencie jest oczywiście błędem. W przeciwieństwie do wapna przy okazji bielenia pni taka farba przepuszcza zdecydowanie mniej powietrza. Ja bym delikatnie to zdrapał i poprawił wszystkie ubiegłoroczne rany.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
misssun
 Tytuł: Re: Śliwa- uszkodzenie pnia,kory
PostNapisane: 30 lip 2021, o 12:06 
Offline
50p
50p
Postów: 84
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Dziękuję za odpowiedź, strasznie mi przykro, że ubiłam to drzewo, ale nie znając się na tym, prosiłam o pomoc kogoś kto wydawało się, że ogarnia temat. Teraz już wiem, że ta farba to był błąd, próbowałam ją delikatnie zdrapac, ale się nie dało, bo wszędzie odchodziła kompletnie rozpadająca się kora, a pod nią widać ciemne plamy, grzyby? Pleśnie? i ogólnie wydaje mi się, że się tego nie da ogarnąć. Dla pewności wklejam jeszcze zdjęcia tego co pod spodem z pytaniem czy jest sens jakoś z tym jeszcze walczyć (tylko proszę o ocenę dla szans laika)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc, więcej nie zrobię takiego idiotyzmu

_________________
Sandra, Malinkowo


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Promilus
 Tytuł: Re: Śliwa- uszkodzenie pnia,kory
PostNapisane: 30 lip 2021, o 13:56 
Offline
200p
200p
Postów: 424

 0 szt.
Nie ma się co łamać, farba sama w sobie drzewa nie ubiła, raczej pomogła dokończyć dzieła. Prawdopodobnie po ostatniej zimie cała warstwa miazgi pnia już była zniszczona, czy to przez mrozy, czy przez choroby. Przez jakiś czas woda docierała do korony przez drewno, ale ze względu na brak przyrostu tkanki twórczej przepływ asymilatów i wody został zaburzony aż stanął zupełnie. I w tym momencie drzewko zaczęło marnieć i schnąć. W każdym razie to jak powinno to mniej więcej być (bo to też nie jest całkiem zdrowy widok) to gałązka z 3 zdjęcia prawy dolny róg. Tak właśnie w miarę zdrowo rozwijająca się tkanka powinna wyglądać. Niestety drzewko jest w zasadzie nie do uratowania. Zbyt rozległe uszkodzenia. Czasem uszkodzenia mrozowe widać wcześniej i jest czas zareagować (np. posadzić obok dziczka i wszczepić pod koroną) - objawia się to lekkim przebarwieniem kory, czasem jej zapadnięciem (część kory przyrasta, uszkodzona nie - stąd efekt "zapadania").
Bardzo mi przykro, że nie udało się pomóc, niestety trzeba się pogodzić z tym, że nie zawsze da się pomóc. Sam walczyłem o uratowanie gruszy ze zjedzonymi korzeniami - zakwitła i zemdlała... Po bardzo ostrym cięciu, wkopaniu głębiej z 1 cieniutkim korzonkiem i częstym gęstym podlewaniem drzewko przeżyło, ale ma olbrzymie problemy odbudować swoją formę (i przy okazji straciło bliźniaka - bo to była grusza kolumnowa duo). Czasem warto się rozejrzeć za zamiennikiem niż na siłę ratować.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
misssun
 Tytuł: Re: Śliwa- uszkodzenie pnia,kory
PostNapisane: 30 lip 2021, o 15:00 
Offline
50p
50p
Postów: 84
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Bardzo dziękuję za odpowiedź, następnym razem zrobię to mądrzej, a przynajmniej się postaram.

_________________
Sandra, Malinkowo


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 110 ]  Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 43 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *