Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 77 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
adam_k27
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
PostNapisane: 11 cze 2021, o 09:57 
Offline
100p
100p
Postów: 175
Skąd: Podkarpacie, okolice Rzeszowa

 0 szt.
Jak liście na brzoskwini są porażone kędzierzowatością to z owoców nic nie będzie czy jest szansa że coś dojrzeje? Na moich 3 brzoskwiniach mam masę owoców, ale liście całe pozwijane. Na czubkach jest jednak trochę nowszych liści bez objawów choroby. Trochę owocków już oberwałem było tego sporo za dużo jak na tak młode drzewka. Ale tak sobie myślę że może szkoda aby drzewka w ogóle się wysilały bo przy tym stopniu porażenia i tak nie dadzą jadalnych owoców. Może oberwać wszystko?
Wrzucam zdjęcia
Drzewko 1:


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Drzewko 2:


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Drzewko 3:


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszkat76
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
PostNapisane: 11 cze 2021, o 23:16 
Offline
200p
200p
Postów: 342
Skąd: Podlasie okolice Białegostoku

 0 szt.
Pytałam wcześniej o to drzewko brzoskwini.

Obrazek

Tak je przycięłam.

Obrazek

Tylko co się dzieje pod korą . ;:185


Obrazek

Nic z niego chyba nie będzie . ;:174

_________________
Pozdrawiam Kasia☺️


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rosynant
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
PostNapisane: 21 cze 2021, o 23:29 
Offline
200p
200p
Postów: 274
Skąd: ciut nad Kalwarią Zebrzydowską

 więcej niż 1 szt.
Bez przesady - skoro obcięłaś co chore to reszta ma szansę.

Przy okazji: ta niemiłosiernie zimna wiosna spowodowała że nawet na takich pancerniakach jak Rakoniewicka, Kernechter czy Fruteria część liści oberwała kędzierzawką, i opada. A i niektórych moich co je uważałem za odporne.
Oczywiście i tak żyją, owocu zresztą zawiązana jest masa i zapowiada się piękny zbiór. Aliści jest to też okazja by ustalić które to mianowicie te najbardziej odporne.
Chyba więc muszę je poznaczyć jakoś, by potem pozbierać pestki i znów się zabawić w selekcyją....
Nobliż wszak obliż ... :roll:
Jakby cuś, pozbieram znaczonych pestki i służę chętnym do eksperymentów dalszych :wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
PostNapisane: 23 cze 2021, o 05:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1263
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
Rossynancie, moje Kernnechtery wyprowadziłem ku zdrowiu lecytyną. Pisałem parokrotnie, ale przypomnę ku przestrodze, że zamiast w styczniu opryskałem w lutym. Zbyt późno. Polecam zatem lecytynę co 10 dni.
ObrazekObrazek

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emerytka Zadra
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
PostNapisane: 23 cze 2021, o 08:59 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 44

 1 szt.
U mnie z kolei dało radę oberwanie zarażonych liści - brzoskwinia mała, więc kłopotu nie było z obrywaniem. I wyszła na prostą. A nie pryskałam jej niczym, bo wiosną nie mogłam na działkę się dostać, a że z pestki wyrośnięta jest, więc za bardzo w nią nie wierzyłam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
coron3r
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
PostNapisane: 24 cze 2021, o 17:35 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 79

 0 szt.
Witam, niedawno bo około miesiąc temu przesadziłem brzoskwinię. Niestety nie dało się tego zrobić wraz z bryła ziemi i ptzesadzona została praktycznie z odkrytym korzeniem. Wszystkie liście opadły i już myślałem że już po niej. Zauważyłem że od dołu wypuszcza nowe pedy widoczne na zdjęciu. Moje pytanie czy mogę już ciąć resztę drzewka czy lepiej poczekać?


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darek_f111
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
PostNapisane: 20 lip 2021, o 19:26 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam
Mam problem z owocowaniem brzoskwini Inka.
Drzewo zostało posadzone jakieś 6-7 lat temu i na początku nie było problemu z owocowaniem (oprócz znanej dolegliwości jak kędzierzawość).
Objawy zaczęły pojawiać się od ubiegłego roku a konkretnie na owocach.
Wygląda to tak, że prawie dojrzałe owoce zaczynają pękać przy szypułce i powstaje w nich dziura aż do środka owocu tzn. samej pestki (zdjęcie nr 1) po rozłupaniu na dwie części w środku znajduje się niewykształcona pestka, która również rozpada się na części, sprawia wrażenie jak by ją coś zaatakowało i nie urosła co powoduje rozrywanie owocu od środka (zdjęcie nr 2,3 ). W ubiegłym roku przez te dziury do środka zaczęły wchodzić owady i konsumować brzoskwinie. W tym roku dodatkowo przed dojrzewaniem owoce zaczęły gnić od zewnątrz jak i od środka (zdjęcie nr 4,5 ).
W ten sposób zostały zaatakowane prawie wszystkie brzoskwinie. W ogóle nie będę miał zbioru, wszystko do wyrzucenia. Nie wiem co jest przyczyną, czy to jakaś choroba, czy to może szkodniki atakujące samą pestkę, czy może inna dolegliwość tym bardziej, że kiedyś nie było takich objawów, owoce były całe i zdrowe. Drzewo było pryskane syllitem jak i mospilanem oraz były zawieszane tablice lepowe - nic to nie dało.
Proszę o pomoc i poradę.





Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rosynant
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
PostNapisane: 20 lip 2021, o 21:49 
Offline
200p
200p
Postów: 274
Skąd: ciut nad Kalwarią Zebrzydowską

 więcej niż 1 szt.
Tendencja do pękania jest cechą odmianową, niestety; częste u wczesnych. A samo pękanie wynika zwykle z przebiegu pogody - susza, upał, zmiany w dostawie wody. Jakieś choroby mogą problem pogorszyć (np. brunatna zgnilizna) ale nie w nich przyczyna.
Upraszczając: owoc który szybko dorasta (w cieple zwłaszcza) mając ograniczoną ilość wody i mniejszy turgor w efekcie, dostaje potem więcej wody, z deszczu czy nawet rosy (wchłonie przez skórkę), pęcznieje szybko, i...
Niewiele można poradzić.


Góra   
  Zobacz profil      
 
darek_f111
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna część 3
PostNapisane: 20 lip 2021, o 23:36 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Dziękuję za szybką odpowiedź
W poprzednich latach nie było takich problemów, jeżeli kwiaty nie przemarzły to było ładne owocowanie, problem zaczął się pojawiać od ubiegłego roku a w tym dodatkowo jeszcze owoce zaczęły gnić. Inka nie jest chyba zbyt wczesną odmianą chociaż u mnie (woj. lubuskie) dojrzewa nawet na początku sierpnia, za to jest dosyć odporną odmianą na kwietniowe przymrozki. Mam jeszcze kilka innych młodszych drzewek odmian wczesnych jak i późnych, które zaczynają dopiero pierwsze owocowania. Ale w ubiegłym jak i w tym roku po przemarzały kwiaty i będę miał dosłownie po 1-2 sztuki brzoskwiń na drzewko a na niektórych nie będzie wcale. Tak więc nie za bardzo będę miał w tym roku możliwość porównanie czy na pozostałych innych odmianach też by doszło do pękania owoców.
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 77 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *