Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.1

Rośliny doniczkowe
Zablokowany
patrishia93
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Posty: 21
Od: 19 paź 2017, o 21:25
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie

Post »

Hej,

Kilka dni temu zakupiłam monsterę w Biedronce. Nie jest to moja pierwsza monstera, jednak po kilku dniach pojawiły się na niej plamy (przedstawione na zdjęciu). Z racji tego, że moja dotychczasowa monstera nie miała tego typu problemów, ciężko mi stwierdzić co dotknęło te liście? Obstawialabym na plamistość liści, ale może inne wprawione oko wypatrzy przemarznięcie podczas transportu, albo nieodpowiednie podłoże (nie przesadzalam jeszcze, gdyż wyznaje zasadę przesadzania po 2 tygodniach od przytargania roślinki do mieszkania). Liście ze zmieniona tkanką obcięłam. Stanowisko nie gorsze jak obecnej monstery okno południowy zachód, ok 2 m od okna. Z góry dziękuję za pomoc ;)

Obrazek

Obrazek
x-y - 19
---
Posty: 562
Od: 8 sie 2019, o 10:47
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie

Post »

patrishia93, moja też miała takie plamy na trzech małych liściach i od razu je wyciełam. Zdecydowałam sie ją od razu przesadzić, bo bałam się że może w korzeniach jest grzyb. Po wyjęciu z doniczki zobaczyłam, że korzenie są w fantastycznym stanie, piękne, zdrowe, więc bez naruszania korzeni przesadziłam ją w większą doniczkę. Na wszelki wypadek mieszankę nowej ziemi podlałam wodą z dodatkiem środka grzybobójczego i przeciw robakom.
Rośnie jak na drożdżach co widać na zdjęciu. także to chyba nic strasznego nie było
Obrazek
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 18667
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie

Post »

Przemarznięcie w lipcu/sierpniu :?: :?: :?:
Jest to efekt przelania nie tylko przez nieodpowiednie podlewanie, ale i produkcyjne podłoże.
Nowe przepuszczalne podłoże - mieszanka ziemi i żwirku/perlitu plus oprysk i podlanie preparatem grzybobójczym.
Wszystko oczywiście zależy też od stanu korzeni.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
x-y - 19
---
Posty: 562
Od: 8 sie 2019, o 10:47
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie

Post »

Ponieważ miałam ten sam przypadek to obstawiam oparzenie albo chemią albo nawozami przez producenta, zwłaszcza, że uszkodzenia na mojej były na małych starszych liściach.
Biedronkowe monstery były wielkie, bez doniczki to tak ok 60-70cm wysokie, najmłodsze liście potężne. patrishia93 przy przesadzaniu sama zobaczysz, że wszystko z korzeniami jest oki. To nie wygląda na chorobę grzybową.
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 18667
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie

Post »

Chwila:
yanina_19 pisze: Na wszelki wypadek mieszankę nowej ziemi podlałam wodą z dodatkiem środka grzybobójczego i przeciw robakom.

yanina_19 pisze:Ponieważ miałam ten sam przypadek to obstawiam oparzenie albo chemią albo nawozami przez producenta, zwłaszcza, że uszkodzenia na mojej były na małych starszych liściach.
[...]To nie wygląda na chorobę grzybową.
Piszesz, że miałaś ten sam przypadek i wpierw piszesz, że podlałaś preparatem grzybobójczym, a potem że to nie jest choroba grzybowa - chyba jedno wyklucza drugie? :wink: Jeśli coś nie jest chorobą grzybową, to użycie preparatu przeciwgrzybowego mija się raczej z celem, nieprawdaż? :wink: Pomijam już, że na szkodniki używa się dedykowanych preparatów pod konkretne grupy szkodników. Jeśli używamy preparatu na jedne szkodniki, to nie zadziała na inne.
Drugie pytanie skąd wiesz, jak wyglądają korzenie, skoro każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie? Stan kupionej rośliny w jednym miejscu może różnić się od stanu kupionego w innym. Przelanie nie musi od razu oznaczać uszkodzenia korzeni, zmiany mogą pojawić się wpierw na liściach. Raczej nie są to uszkodzenia od oprysku nawozami, a raczej przelaniem albo trzymaniem w nieodpowiednich warunkach.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
x-y - 19
---
Posty: 562
Od: 8 sie 2019, o 10:47
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie

Post »

Wystarczy powoli przeczytać mój post :wink: ewentualnie dopytać. Zawsze nowo zakupione rośliny podlewam roztworem grzybobójczym i owadobójczym, tym bardziej jeśli jest to zakup z marketu, bo nawet z powodu sąsiedztwa ogromnej ilosci ściśniętych tam różnych roślin mogę coś do moich domowych zawlec. Stąd twoje pytanie nieprawdaż? mnie nie dotyczy. Tak robię i już.
A tych monster w Biedronce było jak na lekarstwo, od jednego producenta, więc z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że wszystkie miały korzenie w znakomitym stanie.
Ja zdecydowałam się od razu ją przesadzić, bo (też) podejrzewałam, że została wciśnięta w doniczkę przed sprzedażą. Ale nie, rosła w niej od początku, system korzeniowy miała na 5. Korzeni przy przesadzaniu jak już pisałam, nie naruszałam.
Przesadzałam ją takim sposobem jak na filmiku ok 3 min. https://www.youtube.com/watch?v=gSbh03sSphU
Ciekawe ile ona może mieć lat?
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 18667
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie

Post »

Ale bardziej na stan roślin nie ma większego wpływu producent, bo zwykle te rośliny przychodzą w bardzo dobrym stanie, ale prędzej miejsce ich sprzedaży, w którym mogą być różnie traktowane oraz pózniejsza pielęgnacja po zakupie.
I tak można kupić roślinę zdrową, roślinę z chorobą grzybową albo zarażoną jakimiś szkodnikami - nawet jeśli jest ten sam producent. Ale w marketach czy centrach ogrodniczych rośliny są sprzedawane od różnych producentów.

Ps. Oba posty przeczytałem dokładnie i zauważyłem nieścisłość. :wink:
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
x-y - 19
---
Posty: 562
Od: 8 sie 2019, o 10:47
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie

Post »

Jesteś optymistą :D Te monstery w sklepie może pół godziny stały. I mają kilka dni od zakupu. Zgadzam się z Tobą- teraz można je tylko popsuć.
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 18667
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie

Post »

Pół godziny? Skąd wiesz ile stoją rośliny przed zakupem w różnych marketach nawet tej samej sieci? Można spotkać rośliny również z poprzedniej dostawy.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
x-y - 19
---
Posty: 562
Od: 8 sie 2019, o 10:47
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie

Post »

yanina_19 pisze: Te monstery w sklepie może pół godziny stały.
Wiem :D w nocy przywiezione, zaraz po otwarciu sklepu sprzedane. Poza biedronką nie kupuję już doniczkowych w innych marketach i jeśli już to kupuję tylko ze świeżej dostawy.
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 18667
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie

Post »

Pomijając fakt, że kiedyś zrobiłem objazd po paru Biedronkach w moim mieście i w każdej asortyment nie był do końca taki sam, to poruszałem temat monstery patrishia93, a nie Twojego egzemplarza i stąd było moje pytanie skąd wiesz ile jej roślina stała w sklepie przed zakupem. :wink:
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
patrishia93
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Posty: 21
Od: 19 paź 2017, o 21:25
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie

Post »

Bryła wygląda następująco:

Obrazek
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 18667
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie

Post »

Z zewnątrz wygląda w miarę ok. Oczyść dokładnie korzenie sprawdź dokładnie pozostałe zwłaszcza w środku bryły korzeniowej i normalnie posadź. Na szczęście roślina przez krótki okres musiała być przetrzymywana w niekorzystnych warunkach i nie zdążyło dojść do uszkodzenia korzeni.
Jednak przez najbliższe tygodnie obserwuj czy coś nie będzie się dziać niepokojącego z liśćmi.

Edit, możesz profilaktycznie zrobić oprysk preparatem grzybobójczym, albo poczekać jeśli plamy zaczną pojawiać na pozostałych liściach.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Zablokowany

Wróć do „Rośliny DONICZKOWE, balkonowe, egzotyczne, tarasowe. Diagnostyka, identyfikacja, porady”