Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 291 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21
Autor Wiadomość
Julitaiwojtek
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 31 gru 2016, o 15:36 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witam,
proszę o pomoc ponieważ od kilku miesięcy moja pachira choruje. Liście bledną, przebarwiają się, marszczą, żółkną aż w końcu opadają. Wciąż wypuszcza nowe liście ale już na samym początku marszczą się. Nie zauważyłam żadnych insektów.
Ponad miesiąc temu chcąc uratować pachirę przesadziłam ją do większej doniczki. Zauważyłam, że miała przerośnięte korzenie. Przez całe lato pięknie rosła stojąc na parapecie przy nasłonecznionym oknie z zasłoniętymi żaluzjami. Teraz także stoi przy oknie ale żaluzje wciąż są odsłonięte. Podlewana jest co 2-3 dni, co jakiś czas zraszana. Przez całe lato była bardzo mało nawożona, a i tak pięknie rosła. Teraz otrzymała ziemie z nawozem. Póki co nie widać pozytywnych efektów.
Proszę o rady.
P.s. Dołączam zdjęcia.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 31 gru 2016, o 15:52 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6770
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Widzę pierwszy błąd - nie podlewa się roślin tak często. W sezonie wystarczy podlewanie raz na tydzień, ale poza sezonem wystarczy raz na półtora tygodnia. Musisz wiedzieć, że Pachira gromadzi wodę w pniu, więc częstym podlewaniem można jej bardzo szybko zaszkodzić. Dużym znaczeniem ma tutaj podłoże, jeśli została posadzona bezpośrednio do ziemi uniwersalnej bez żadnego rozluźniacza, wtedy podłoże takie dłużej przesycha, co przy tak częstym podlewaniu może doprowadzić do utraty rośliny - szczególnie w okresie jesienno-zimowym.
Przebarwienia liści może wskazywać na chlorozy, ale może być też efektem właśnie przelania.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Gonieczka
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2017, o 16:21 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witam,

Moja uratowana ze sklepu pachira, po kilku latach pielęgnacji w czasie której podwoiła swoją objętość, niestety od zeszłego roku marnieje.... Wypadło jej większość liści, schną nawet te młode listki.
Wcześniej stała w oknie wschodnim, była intensywnie podlewana, przesadzona i rosła ku uciesze domowników. Niestety od zeszłego roku, po przeprowadzce do nowego mieszkania coś jej dolega. Pokój jest południowo-zachodni, ale pachira stoi w pewnej odległości od okna, więc nadmiar słońca jej nie powinien przeszkadzać. Powietrze jest troszkę suche. Pomimo przesadzenia (ziemia wymieszana z keramzytem) i nawożenia, traci liście. O dziwo, od pędu głownego wychodzą dwa małe pędy, chociaż na górze liście schną i wypadają. Co robić??? Przesadzić jeszcze raz, nawozić? Czy jest szansa, że znów odżyje? z jakiego powodu schną liście? Zostało kilka listków i one też jakby zeschnięte po brzegach....Obraz nędzy i rozpaczy... ;:145 Proszę o porady.
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 13 lut 2017, o 16:43 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6770
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Masz przecież odpowiedź w swoim poście.
Zmiana stanowiska, zbyt daleko od okna - Pachiry potrzebują dużo światła, a mała dawka słońca na pewno nie zaszkodzi (Twoja jest ewidentnie wyciągnięta), plus zbyt suche powietrze.
Kolejna rzecz, Pachiry w formie warkocza długo nie żyją, lepiej kupować formy wolno rosnące.

Proponuję również przeczytać ten wątek, a następnym razem skorzystać z wyszukiwarki.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lucy23-61
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 14 mar 2017, o 23:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1584
Skąd: Świętokrzyskie

 1 szt.
Ja z innej beczki.
Mam problem, jak Przygotować nasiona pachiry do wysiewu.
Mam dwie sztuki i nie chciałabym zmarnować ich.
Próbował ktoś?

_________________
Witam Lucyna
Kaktusy, sukulenty i cała reszta
Zielone doniczkowe Lucy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jacek 12 +
 Tytuł: Parchira
PostNapisane: 19 lis 2017, o 14:32 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 1 szt.
Mam problem z Pachirą po dwóch latach nagle zaczęła gubić liście, wystrzeliła w górę, a jeden pień zaczyna usychać.
Wcześniej odwrócilem ją tak, aby się bardziej wyprostowała. Teraz ustawiłem ją w innym miejscu, bliżej światła, bo miałem wrażenie ze jej go brakuje. Niestety dalej traci liście. Wypuściła młode odnogi. Tez nie wiem, czy nie potraktować ich jako dzikie pędy i je uciąć. Proszę o pomoc jak ją uformować i uratować.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 19 lis 2017, o 17:39 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6770
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Za ciemne stanowisko oraz pewnie przelana, poczytaj ten wątek do którego przeniosłem Twój post.
Pachiry w formie warkocza nie żyją długo, z czasem część odnóg zamiera w miarę rozrostu rośliny i pogrubiania pni. Ta doniczka ma odpływ, czy jest posadzona w osłonce?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
freakaczu
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 20 kwi 2018, o 13:56 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 1 szt.
Dzień dobry,
w lutym w Ikei kupiłam pachirę. Niestety, podróż na pace auta, gdzie na zewnątrz panował mróz źle zniosła. Liście straciły jędrność i stały się bardzo cieniutkie. Potem zeschły się. Wszystkie te liście obcięłam i myślałam, że wychodzimy na prostą.
Codziennie rano pryskam ją wodą, w temperaturze pokojowej, którą wcześniej zagotowałam i odstawiłam na trochę. Zaczęły się pojawiać nowe listki ale wczoraj zobaczyłam, że niektóre liście jakby gniją. Obcięłam je (co pewnie było błędem bo nie mam co pokazać teraz). Przyglądając się pniu i dotykając go, udało mi się ściągnąć pierwszą warstwę.
Obrazek
Ta wierzchnia warstwa nie jest specjalnie twarda, nie jest też specjalnie miękka (na razie) ale przy większym nacisku jestem w stanie ją ściągnąć. Obawiam się, że to początek gnicia jej.
Obrazek
Nie podlewam jej bardzo, raz na półtora tygodnia. Ziemia z wierzchu jest sucha, jak wkładam palec do na jego końcu czuję wilgoć.
Co robić?
Obrazek

Obrazek


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 20 kwi 2018, o 16:20 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6770
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Cóż, pachira nie jest rośliną z klimatu umiarkowanego, żeby zniosła mrozy... Roślin tropikalnych powinno się unikać kupować w mroźne dni. To był pierwszy cios.
Druga sprawa, nieodpowiednie podłoże. Podłoże produkcyjne nie nadaje się do długotrwałej uprawy roślin i niezwłocznie po zakupie trzeba przesadzić. Do pachiry trzeba przygotować mieszankę ziemi uniwersalnej i agroperlitu/żwirku w proporcji ok 3:1.
Trzecia sprawa, trzymając w tym produkcyjnym podłożu można przelać albo nadmiernie przesuszyć, bo nierównomiernie wysycha.
Tak więc trzeba wyciągnąć z doniczki i sprawdzić przy okazji stan korzeni.
Czwarta, nie napisałaś nic o stanowisku które też może mieć wpływ na kondycję rośliny. Choć z tego co widzę stoi daleko od okna. Pachiry potrzebują jasnego stanowiska do lekko słonecznego czyli w pobliżu okna.
Piąta sprawa, pachiry podlewamy od wiosny do jesieni obficie pozwalając przeschnąć delikatnie wierzchniej wartstwie ziemi w porównaniu do okresu jesienno-zimowego.
Szósta sprawa, tak sztucznie ukształtowane rośliny długo nie żyją, bo w miarę rozrastania się pni, niektóre z nich albo wszystkie padają.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
freakaczu
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 20 kwi 2018, o 20:50 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 1 szt.
Niestety, innego wyjścia na zakup nie miałam i wydawało nam się, że w aucie jest ciepło. Jednak się pomyliliśmy...
Oh, nie wiedziałam, że to podłoże produkcyjne :( Po weekendzie będę ratować.
Stoi ok 3 m od okna, ale jest to okno zachodnie - bardzo nasłonecznione. Na początku stała przy oknie ale wtedy liście zrobiły się żółte, więc przestawiłam nieco dalej. Ma światło ale trochę mniejsze.
I nie wiedziałam, że mają taką krótką żywotność. Eh...
Dziękuję za pomoc.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 20 kwi 2018, o 21:36 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6770
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
3 metry od okna to zdecydowanie za daleko. W takiej odległości do rośliny dociera raptem parę procent światła w porównaniu do tego co przy oknie. Przestaw blisko okna tylko na razie cieniuj w godzinach południowych (12 - 14).
Każdą roślinę po zakupie, która może rosnąć na słonecznym stanowisku trzeba stopniowo do niego przyzwyczaić.
Żeby wystrzec się takich błędów wystarczyło po zakupie poczytać o wymaganiach danej rośliny. Niestety z mojego doświadczenia tutaj na forum, niewiele osób to robi i potem w najlepszym wypadku kończy się długą regeneracją rośliny...
Pachiry można kupić również w normalnej formie, nie splecionej w warkocz.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 291 ]  Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: flood, Milenaw93 i 36 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *