Kropelka zaprasza cz.4.
- ewarost
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3367
- Od: 14 gru 2010, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie/Ponidzie
- Kontakt:
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Mariolka kociak piękny... Diablo mu na imię
... Ale uwielbiam kwiaty Katalpy i ich zapach... Gryzonie u siebie zalewam woda z olejkiem goździkowym... już prawie ich nie ma ... jak tylko zobaczę uginającą się ziemię dłubię dziurę i wlewam 10 l. konewkę wody z 1/3 olejku goździkowego i zatykam otwór kamieniem...gdzieś się wynoszą 
Rajsko,wiejsko,sielsko...II
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Dorotko- Kociak znajda bardzo ciekawski, bardzo żywotny no i przy okazji dokuczliwy...
Ewa- Diablo, bo dokuczliwy i wszędobylski. O... takiego sposobu na gryzonie nie znałam, koniecznie muszę wypróbować, bo jednak co to za wiosna bez cebulkowych, a już ich prawie nie mam w ogrodzie w ogóle przez te gryzonie.








Ewa- Diablo, bo dokuczliwy i wszędobylski. O... takiego sposobu na gryzonie nie znałam, koniecznie muszę wypróbować, bo jednak co to za wiosna bez cebulkowych, a już ich prawie nie mam w ogrodzie w ogóle przez te gryzonie.








-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16710
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Śliczne liliowce, Mariolko!
Szczególnie ten na ostatnim zdjęciu.
Gryzonie typu nornice pogoń pieprzem świeżo zmielonym. Ja tak robię i mam spokój.
One robią korytarze, które łatwo wypatrzeć, bo nad nimi ziemia jest lekko uniesiona. Do tych korytarzy sypię pieprz i szkodniki wynoszą się do sąsiadów,
którym nie zdradzam mojego sposobu. 
Gryzonie typu nornice pogoń pieprzem świeżo zmielonym. Ja tak robię i mam spokój.
One robią korytarze, które łatwo wypatrzeć, bo nad nimi ziemia jest lekko uniesiona. Do tych korytarzy sypię pieprz i szkodniki wynoszą się do sąsiadów,
- seba1999
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4723
- Od: 16 sty 2014, o 20:10
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kielce
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Ja też mam podobną żabkę - wskakuje do zbiornika, w którym jest tylko troszkę wody.
Codziennie pomagam jej wyjść łopatą, no bo jak taką w rękę złapać?
Zacznij walkę z kretami/nornicami . Mi zdemolowały jedną rabatę - szkodnika już nie ma.
Liliowce piękne
Codziennie pomagam jej wyjść łopatą, no bo jak taką w rękę złapać?
Zacznij walkę z kretami/nornicami . Mi zdemolowały jedną rabatę - szkodnika już nie ma.
Liliowce piękne
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
-
koziorozec
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10594
- Od: 22 sty 2013, o 21:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Witaj Mariolko,przepiękne masz kąciki w ogrodzie ,mosteczek i ławeczki z cudowną juką w pobliżu ,aż chce się przysiąść ,z nornicami mam taki sam problem wszystko wisi w powietrzu,kot tylko się wyleguje a one nawet czosnek ozdobny zjadły ,nie mam czasu na wszystko olejek goździkowy kupiłam i leży
,żabcie masz śliczne ,bardzo je lubię ,ja mam tylko ropuszki ,bo czasem znajduję je w ziemi schowane,pozdrawiam i pięknej niedzieli życzę 
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Martuś, dziękuję.
Ja też mam problem z systematycznością i podejmowaniem niecodziennych działań typu walka z nornicami...
No ale zawsze wiosna mi smutno, że nie mam w ogóle tulipanów... Lilie jakoś przeżyję, bo latem multum kwiatów, ale wiosna bez cebulowych??? Smutna i nijaka!
Żabki świetnie nawołują w oczku. Kumaki kuszą swoimi śpiewami.
Ropuch nie cierpię, mam dreszcze na samo wspomnienie.
Jedna ropucha przyprawiła mnie o "przestawienie kręgosłupa"- kopałam sobie motyczką w ziemi, a nagle jak skoczyła z niej ropucha... ja w impulsie odskoczyłam, ale tak niefortunnie, że coś tam strzeliło mi w kręgosłupie i nabawiłam się mega bólu. Na szczęście "samo przeszło", ale niechęć do ropuch została...



Ja też mam problem z systematycznością i podejmowaniem niecodziennych działań typu walka z nornicami...
No ale zawsze wiosna mi smutno, że nie mam w ogóle tulipanów... Lilie jakoś przeżyję, bo latem multum kwiatów, ale wiosna bez cebulowych??? Smutna i nijaka!
Żabki świetnie nawołują w oczku. Kumaki kuszą swoimi śpiewami.
Ropuch nie cierpię, mam dreszcze na samo wspomnienie.
Jedna ropucha przyprawiła mnie o "przestawienie kręgosłupa"- kopałam sobie motyczką w ziemi, a nagle jak skoczyła z niej ropucha... ja w impulsie odskoczyłam, ale tak niefortunnie, że coś tam strzeliło mi w kręgosłupie i nabawiłam się mega bólu. Na szczęście "samo przeszło", ale niechęć do ropuch została...



- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Dzielżan już Ci kwitnie, czyżby była to zapowiedź jesieni.
Masz przepięknie ogród zaplanowany
Masz przepięknie ogród zaplanowany
- patkaza
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2601
- Od: 22 cze 2010, o 23:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Mariolko zapodzialas mi się a teraz taki piękny okres keitnień w twoim ogrodzie. Fajne zdjecia zwierzątek
Opowieść o moim miejscu...cdnn
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42453
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Mariolko śliczne lilie, a takiej juki to na mojej glinie nigdy nie doczekam. Cieszę się że w ogóle kwitnie
Piękna dalia ta nad żabką! Ja mam maleńkie żabki w setkach bo tysiące przechodziły przez ogród i część została...jaka żabia imigracja, ale nie wiem czy skończą w żołądkach kaczych
Czy to dzielżan kwitnie 
Piękna dalia ta nad żabką! Ja mam maleńkie żabki w setkach bo tysiące przechodziły przez ogród i część została...jaka żabia imigracja, ale nie wiem czy skończą w żołądkach kaczych
-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16710
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Mariolko, dzielżan - zwiastun jesieni w pełni rozkwitu
Coś się faktycznie w przyrodzie porobiło,
bo ja dzisiaj odkryłam pąki u ketmi syryjskiej, która u mnie zawsze dopiero we wrześniu rozkwitała.
No, przed rokiem wszystko było przyśpieszone i zaczęła pod koniec sierpnia.
Śliczna dalia!
Coś się faktycznie w przyrodzie porobiło,
Śliczna dalia!
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Dorotko, nie tylko dzielżan, ale i chryzantemy...

Agnieszko, bo za mało bywasz na forum, pewnie dlatego

Marysiu, tak, kwitnie i dzielżan i chryzantemy... Jak co roku u mnie o tej porze

Lucynko, u mnie od kiedy pamiętam- zawsze w lipcu kwitł dzielżan i chryzantemy. Za to wyznacznikiem jesieni są dla mnie astry i u nich jeszcze paków nie widzę


Agnieszko, bo za mało bywasz na forum, pewnie dlatego

Marysiu, tak, kwitnie i dzielżan i chryzantemy... Jak co roku u mnie o tej porze

Lucynko, u mnie od kiedy pamiętam- zawsze w lipcu kwitł dzielżan i chryzantemy. Za to wyznacznikiem jesieni są dla mnie astry i u nich jeszcze paków nie widzę

- kania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3210
- Od: 25 maja 2009, o 10:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk i okolice
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Mariolu, możesz sobie pozwolić na odpoczynek nawet dłuższy, bo ogród masz wspaniale zadbany i poczeka spokojnie na przypływ sił. Ślicznie pokazujesz róże i liliowce. Miałam wielką przyjemność z oglądania Twoich róż.
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Dla mnie tez wyznacznikiem jesieni są astry, jak już one zakwitają, to zawsze nachodza mnie myśli o nadchodzącej jesini. Moje chryzantemy tez niektóre mają pąki
Rozumiem Cię z tym nieustającym "mamooo"
A powiedz mi, dużo owadów siedzi na dzielżanie? Nie mam go jeszcze, ale szukałam roślin przyciągających owady i własnie dzielżan był wymieniony jako jedna z nich








