Moje roślinki... apus.
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20153
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Moje roślinki... apus.
Witaj Basiu a wiesz że ja skrycie podglądam od jakiegoś czasu Twój ogród
, uwielbiam kamienie i właśnie one mnie do Ciebie sprowadziły 
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu bedziesz mieć sąsiada lecz przed nim jeszcze sporo pracy a górka pokaźna kamoli i nie tylko.Ja lubię mieć kolorowo, bo wśród kwiatów nie tworzy sie kakofonia
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16318
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Moje roślinki... apus.
Też się stale zachwycam moją Polką. No popatrz, a takie marniutkie się na początku wydawały, i moja i Twoja. Tak się martwiłyśmy, że z nich nic nie będzie. Jak to nie należy pochopnie oceniać różyczek.
- Zenia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4871
- Od: 6 wrz 2007, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Moje roślinki... apus.
Bardzo ładna ta Polka, jest się czym zachwycać.
. Moje NN w tym roku grzyb nie opuszcza i ja także już odpuściłam sobie pryskanie. Nic nie pomaga.
. Co do dali , bardzo ładnie u ciebie już kwitną. Moje jeszcze pąków nie mają, to ich ostatni rok na mojej działce. Będę podziwiać u ciebie. 
- ewka36jj
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3666
- Od: 10 cze 2012, o 18:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu - Jak długo mieszka u Ciebie Polka? Moja przywędrowała wiosną, w pierwszym kwitnięciu miała dwa kwiatki, teraz, gdy powtarza, ma jeden. Ale za to tak samo piękny jak Twój! Długo będę musiała czekać na pełny efekt? Bo teraz to tak troszkę ubogo u niej
. Zresztą Haendel jest z tego samego nasadzenia i tak samo kwitnie 
- Reniak
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1897
- Od: 6 cze 2009, o 13:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie/Śląskie
Re: Moje roślinki... apus.
Śliczne dalie, Idę zobaczyć czy moja Polka też kwitnie, jestem bardzo zadowolona że ją kupiłam, jest cudowna.
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42440
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu śliczna różyczka Polka nie znam jej
Góra gruzu u sąsiada przesłania widoki, a potem będzie tam stał dom? chyba dość blisko. Dziwaczek jak sama nazwa wskazuje powinien mieć dziwne kwiaty
A u mnie właśnie on poszedł w liści i kwiatków nie widzę
Dobrego dnia!
Góra gruzu u sąsiada przesłania widoki, a potem będzie tam stał dom? chyba dość blisko. Dziwaczek jak sama nazwa wskazuje powinien mieć dziwne kwiaty
- apus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5332
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Moje roślinki... apus.
Iwonko dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej!
Działka obfituje w kamienie... które czasami (a nawet często) mocno wadzą...
Nie wszystko na tej ziemi się udaje.
Dalie dają radę:

Jadziu sąsiad się wprowadzi lada moment, a ta góra, której zresztą już nie ma to wykopaliska pod zbiornik na deszczówkę. Sąsiad zakłada ogród (a jeszcze nie mieszka), a ja podglądam co tam się dzieje... Ja mieszkam już 12 lat i ciągle ogród w powijakach, on będzie miał chyba w pół roku kompletny.
Dla Ciebie moja róża Cinco de Mayo - kwitnie ciągle!

Wando, ja też na nią napatrzeć sie nie mogę! Wspaniała róża. Teraz troszkę buduje krzaczek, jednak nie jest wysoka, bo nadal wysila się na kwitnienie.
I w każdej fazie kwitnienia jest urocza. Tutaj już przekwita:

Zeniu, ja oberwałam trochę liści zaatakowanych przez plamistość. Między innymi z róży Biedermeier, zauważyłam też mączniaka na innej.
W sobotę dopiero oprysk będę robić. Niestety pogoda sprzyjająca chorbom 
Ogólnie Biedermeier jakiś taki... u innych bardziej mi się podoba

Ewuniu, Polkę kupiłam w tym roku (jak 90% róż, które obecnie posiadam). Bardzo mizerna była na początku, ale warto było czekać na jej kwiaty! Są cudowne!
Teraz bardzo po głowie mi z pnących chodzi Barock, masz ją może?
Ciekawie zapowiada się pnąca Oh Wow!

Reniu zgadzam się z Tobą... Polka cudowna
Powtarza mi kwitnienie angielka z kartonika... ma taki jasno żółty, ciepły kolor. Ale krzaczek marniutki.

Marysiu, gruz już zebrany, ziemia sąsiada częsciowo rozsypana, ogrodniczy mierzą i oglądają... tylko patrzeć jak trawa przyjedzie, tuje i ogród gotowy.
Dziwaczek, i kwiaty pokaże, a na prawdę ma dziwne kwiaty... spójrz sama:




Różyczka chyba Westerland:

Oman:

Działka obfituje w kamienie... które czasami (a nawet często) mocno wadzą...
Nie wszystko na tej ziemi się udaje.
Dalie dają radę:

Jadziu sąsiad się wprowadzi lada moment, a ta góra, której zresztą już nie ma to wykopaliska pod zbiornik na deszczówkę. Sąsiad zakłada ogród (a jeszcze nie mieszka), a ja podglądam co tam się dzieje... Ja mieszkam już 12 lat i ciągle ogród w powijakach, on będzie miał chyba w pół roku kompletny.
Dla Ciebie moja róża Cinco de Mayo - kwitnie ciągle!

Wando, ja też na nią napatrzeć sie nie mogę! Wspaniała róża. Teraz troszkę buduje krzaczek, jednak nie jest wysoka, bo nadal wysila się na kwitnienie.
I w każdej fazie kwitnienia jest urocza. Tutaj już przekwita:

Zeniu, ja oberwałam trochę liści zaatakowanych przez plamistość. Między innymi z róży Biedermeier, zauważyłam też mączniaka na innej.
Ogólnie Biedermeier jakiś taki... u innych bardziej mi się podoba

Ewuniu, Polkę kupiłam w tym roku (jak 90% róż, które obecnie posiadam). Bardzo mizerna była na początku, ale warto było czekać na jej kwiaty! Są cudowne!
Teraz bardzo po głowie mi z pnących chodzi Barock, masz ją może?
Ciekawie zapowiada się pnąca Oh Wow!

Reniu zgadzam się z Tobą... Polka cudowna
Powtarza mi kwitnienie angielka z kartonika... ma taki jasno żółty, ciepły kolor. Ale krzaczek marniutki.

Marysiu, gruz już zebrany, ziemia sąsiada częsciowo rozsypana, ogrodniczy mierzą i oglądają... tylko patrzeć jak trawa przyjedzie, tuje i ogród gotowy.
Dziwaczek, i kwiaty pokaże, a na prawdę ma dziwne kwiaty... spójrz sama:




Różyczka chyba Westerland:

Oman:

Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
- Reniak
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1897
- Od: 6 cze 2009, o 13:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie/Śląskie
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu w czyim towarzystwie ta angielka , czy to klarkia?A angielka to nie Graham Thomas?Dziwaczki śliczne, czy to prawda że w nocy świecą?
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20153
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu widzę, że masz dziwaczki, czy Ty je przechowujesz?, czy wysiewasz?
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu witam i ja w Twoim ogrodzie.
Już na pierwszej stronie zachwycił mnie skalniak. Jak ja lubię takie klimaty!
Potem doczytałam o Twoich mega szalonych zakupach różanych, pooglądałam zdjęć i powiem Ci jedno: już się stąd nie ruszam.
Masz tak śliczny ogród, że aż miło spacerować. Rabata ( ta z ogrodem sąsiada w tle) wygląda prześlicznie i jaki okaz zdrowia z niej.
U mnie wiele roślin ma już naprawdę niewyjściowe doły. I ogólnie zaczyna mój ogródek wyglądać smutno, jesiennie.
Miałam pytać o Biedermeier, której jednak na wiosnę nie kupiłam, bo musiałam uszczuplić nader wybujałą listę chciejstw. No ale widzę, że chyba dobrze zrobiłam. Choć z drugiej strony to jej pierwszy sezon i nie wiadomo jaka będzie w przyszłym.
A Ty? Kupiłabyś ją drugi raz?
Już na pierwszej stronie zachwycił mnie skalniak. Jak ja lubię takie klimaty!
U mnie wiele roślin ma już naprawdę niewyjściowe doły. I ogólnie zaczyna mój ogródek wyglądać smutno, jesiennie.
Miałam pytać o Biedermeier, której jednak na wiosnę nie kupiłam, bo musiałam uszczuplić nader wybujałą listę chciejstw. No ale widzę, że chyba dobrze zrobiłam. Choć z drugiej strony to jej pierwszy sezon i nie wiadomo jaka będzie w przyszłym.
- apus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5332
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Moje roślinki... apus.
Reniu, tak to klarkia... wysiałam ją z pewnym ładem, ale wzeszła bez składu... 
Rośnie sobie klarkia gdzie chce, a ja jej nie przeszkadzam.
Nie wiem co to za angielka, jeszcze nie rozpoznałam jej imienia. To tegoroczne nasadzenie, więc nie spieszę się z jej imieniem, bo każdy kwiat inny...
Dziwaczki przy zachodzie słońca nabierają jakby ostrzejszych kolorów, w sumie można odnieść wrażenie, że świecą.
Iwonko, dziwaczki częściowo wykopuję na zimę, tzn. jej bulwy, takie marchewy. Zbieram też nasiona.
On sam też się rozsiewa. Taka wdzięczna roślinka, mało wymagająca. Kwitnie i na wystawie południowo -wschodnie, południowo zachodniej, a nawet na północnej...
Aniu, serdecznie Cię witam w moich skromnych progach
Z różami poszłam mocno w tym roku, ale powiem Ci szczerze, że patrząc teraz na to wszystko, to nie wiem gdzie te róże mi zginęły
Niby ich tyle, ale póki co bździny maleńkie z nich...
Biedermeier powalił mnie na zdjęciach i w innych ogrodach.. ale patrząc na nią u mnie jakoś tak nie powala już.
Pierwsze kwiaty zachwycała, teraz mniej... Ale to jej pierwszy sezon u mnie, raptem może 7 tydzień, może 8... więc liczę że powali mnie swoimi kwiatami.
Na razie jestem taka wycofana co do niej. Jest śliczna, ale... ale... poczekam aż wydorośleje, żeby się nią w pełni zachwycać!
Rośnie sobie klarkia gdzie chce, a ja jej nie przeszkadzam.
Nie wiem co to za angielka, jeszcze nie rozpoznałam jej imienia. To tegoroczne nasadzenie, więc nie spieszę się z jej imieniem, bo każdy kwiat inny...
Dziwaczki przy zachodzie słońca nabierają jakby ostrzejszych kolorów, w sumie można odnieść wrażenie, że świecą.
Iwonko, dziwaczki częściowo wykopuję na zimę, tzn. jej bulwy, takie marchewy. Zbieram też nasiona.
On sam też się rozsiewa. Taka wdzięczna roślinka, mało wymagająca. Kwitnie i na wystawie południowo -wschodnie, południowo zachodniej, a nawet na północnej...
Aniu, serdecznie Cię witam w moich skromnych progach
Z różami poszłam mocno w tym roku, ale powiem Ci szczerze, że patrząc teraz na to wszystko, to nie wiem gdzie te róże mi zginęły
Biedermeier powalił mnie na zdjęciach i w innych ogrodach.. ale patrząc na nią u mnie jakoś tak nie powala już.
Pierwsze kwiaty zachwycała, teraz mniej... Ale to jej pierwszy sezon u mnie, raptem może 7 tydzień, może 8... więc liczę że powali mnie swoimi kwiatami.
Na razie jestem taka wycofana co do niej. Jest śliczna, ale... ale... poczekam aż wydorośleje, żeby się nią w pełni zachwycać!
Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42440
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Moje roślinki... apus.
Basiu skąd ja to znam! mam po drugiej stronie drogi zielony zimny mur! wcześnie tez była ziemia
Moje dziwaczki zawsze miały zdecydowany żółty albo ten karminowy, a mnie się właśnie takie pisiate podobają
Moje dziwaczki zawsze miały zdecydowany żółty albo ten karminowy, a mnie się właśnie takie pisiate podobają
- apus
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5332
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Moje roślinki... apus.
U mnie tych karminowych dziwaczków ubywa, za to tych pasiastych i dziwaczkowych mam sporo...
Zebrać Ci ich nasiona? Dwa lata temu zebrałam słoik tego i obdarowałam pół gminy

Zebrać Ci ich nasiona? Dwa lata temu zebrałam słoik tego i obdarowałam pół gminy
Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
-
x-ja-a
Re: Moje roślinki... apus.
Mówisz, że róże na razie bździnki? Poczekaj, poczekaj, zanim się obejrzysz będziesz musiała kombinować gdzie za wielkie krzewy przesadzić, bo reszty roślin nie widać. Tak a' propos, okazuje się, że Polka dla mnie za duża, nie zmieści mi się nigdzie taka duża pannica. Będę wzdychać do Twojej.
Nie czepiaj się Biedermeiera, ta jego śliczna obwódka jest jak należy. Życzę Ci, żebyś w przyszłym sezonie musiała odszczekiwać swoje marudzenie na jego temat. A jeżeli nie... To wiesz co trzeba zrobić
Nie czepiaj się Biedermeiera, ta jego śliczna obwódka jest jak należy. Życzę Ci, żebyś w przyszłym sezonie musiała odszczekiwać swoje marudzenie na jego temat. A jeżeli nie... To wiesz co trzeba zrobić

